Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Rzeczpostapokaliptyczna Polska - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Jedno małe kłamstwo – K. A. Tucker

Dodane 9 czerwca 2015 | 2 komentarze

Recenzja książki Jedno małe kłamstwo - K. A. Tucker

Jedno małe kłamstwo
K. A. Tucker

Druga część cyklu ‚Dziesięć płytkich oddechów‚ jest bardzo inna od poprzedniej. O pierwszej części pisałam ‚trudna i wyciskająca łzy’. Ta także jest z tych wymagających, trudnych i zagmatwanych. Jednak przy tym jest inna, orzeźwiająca i poruszająca z goła inne problemy. Po pochrzanionej psychicznie Kacey z zespołem stresu pourazowego czas na tę bardziej zrównoważoną z sióstr Cleary. Jednak, czy na pewno?

Czytaj dalej

Moje życie od teraz – Jessica Verdi

Dodane 7 czerwca 2015 | brak komentarzy

Recenzja książki Moje życie od teraz - Jessica Verdi

Moje życie od teraz
Jessica Verdi

Popełniać błędy ludzka rzecz. Każdy z nas w którymś momencie się potyka o własne nogi. Pod wpływem emocji czy wydarzeń podejmuje decyzję, której konsekwencje są często ogromne. Jednak, czy chwila zapomnienia, alkohol i urwany film mają zawsze straszne konsekwencje? Zwykle nie, czasem jakieś szczęście ratuje od tragedii. Nie zawsze.

Bohaterka tej książki nie miała za wiele szczęścia. Do tej pory ułożona i grzeczna dziewczyna miała wszystko pod kontrolą. Cały jej świat kręcił się wokół chłopaka i koła teatralnego. Jej rodzina była dziwna jak na powszechne standardy, jednak pełna i kochająca. Wychowywał ją biologiczny ojciec i jego partner. Spokój w domu zaburzały rzadkie wizyty Lisy, matki dziewczyny, która nigdy nie znalazła w sobie uczuć macierzyńskich. A jeśli nawet, strach nie pozwolił jej zatrzymać córkę. Świat Lucy załamuje się w przeciągu kilku dni. Najpierw jej chłopak, Ty, rzuca ją dla dziewczyny, która dostała główną rolę w sztuce, o którą też zabiegała Lucy. Później okazuje się, że Lisa znów wróciła do jej życia, domu i ma zamieszkać z nimi na jakiś czas. To przelewa czarę goryczy. Lucy, która do tej pory robi dobrą minę do złej gry, wychodzi z przyjaciółmi. Wstawiona ostro wychodzi z wokalistą zespołu. Następnego dnia budzi się naga w jego łóżku, niewiele pamięta. Kolejne dni zacierają to zdarzenie, obecność biologicznej matki skutecznie ją dekoncentruje. Jest też coraz bliżej z Evanem, znajomym z kółka teatralnego. Nie daje jej jednak spokoju noc z muzykiem. Gnana jakimś wewnętrznym przeczuciem robi badania. Wyniki wywracają jej świat do góry nogami.

Czytaj dalej

Kochając Większą Kobietę – Jennifer Weiner

Dodane 31 maja 2015 | brak komentarzy

Recenzja książki Kochając Większą Kobietę - Jennifer Weiner

Kochając Większą Kobietę
Jennifer Weiner

Trafiłam na tę książkę przypadkiem, właściwie szukając czegoś innego. Nie przemówiła do mnie okładka ani szumna opinia o kolejnej Bridget Jones, ponieważ muszę przyznać, że nie czytałam książek o tej pani, więc nic mi to nie mówiło. Sądzę, że najbardziej kuszący okazał się sam tytuł. W czasach kontrastów, gdzie waga piórkowa nabrała nowego znaczenia, a w sieci są zarówno modelki ‚XS’ jak i ‚XXXXL’ wszystko jest przyjmowane i chyba nic nie jest w stanie zaskoczyć. Jednak, w życiu przeciętnej kobiety, gdy patrzy na piękne, szczupłe kobiety z obrobionych okładek, pojawia się myśl o oponce czy nadprogramowych centymetrach. Kochać większą kobietę? Czemu nie.

Czytaj dalej

Myślodsiewnik – Kajetan Woźnikowski

Dodane 24 stycznia 2015 | 2 komentarze

Recenzja książki Myślodsiewnik - Kajetan Woźnikowski

Myślodsiewnik
Kajetan Woźnikowski

Długo zbierałam się do tej recenzji. Można by powiedzieć, że starałam się poukładać swoje myśli, aby napisać recenzję o myślach kogoś innego. Ale jak napisać recenzję książki, która składa się z czyiś myśli? Czy mam prawo oceniać coś takiego? Czy mam prawo powiedzieć, że ta myśl była interesująca, a inna zmarnowała tylko miejsce na kartce papieru? Jak opisać coś co jednocześnie zostało rozsypane na kartkach książki i jest bardzo ulotne?

Myślodsiewnik, od razu skojarzył mi się z Myślodsiewnią Dumbledore’a. Ten jakże sławny profesor powiedział raz Harry’emu Potterowi, że używa go, gdy w jego głowie jest zbyt dużo myśl. By je poukładać, niektóre z nich wrzuca do magicznej kamiennej misy, wypełnionej ni to płynem, ni to gazem. Książka Woźnikowskiego jest zdecydowanie bardziej realna, można ją dotknąć, otworzyć i na pewno nie wleci się głową w dół w czyjeś wspomnienia… A jednak to dość unikatowy tekst.

Czytaj dalej

Mały człowiek z wielkim psem – Bożena Kraczkowska, Mariola Żylińska-Jestadt

Dodane 27 listopada 2014 | brak komentarzy

Recenzja książki Mały człowiek z wielkim psem

Mały człowiek z wielkim psem
Bożena Kraczkowska, Mariola Żylińska-Jestadt

Mały człowiek z wielkim psem” to wspólny projekt pisarki Bożeny Kraczkowskiej i malarki Marioli Żylińskiej-Jestadt. Pierwsza z nich jest autorką zbioru opowiadań, natomiast druga – obrazów nimi inspirowanych. Dzięki wsparciu finansowemu uzyskanemu za pośrednictwem platformy finansowania społecznościowego obu paniom udało się zrealizować projekt obejmujący wydanie książki zawierającej zbiór dziewięciu opowiadań oraz obrazy tworzące „Galerię Małego Człowieka”, a także wydanie singla z piosenką „Blues na drugą stronę”, którego przesłuchanie zdecydowanie polecam:

Czytaj dalej

Walkirie – Paulo Coelho

Dodane 13 listopada 2014 | 1 komentarz

Recenzja książki Walkirie

Walkirie
Paulo Coelho

„Wszystko, co zdarza się raz, może już się nie przydarzyć nigdy więcej, ale to, co zdarza się dwa razy, zdarzy się na pewno i trzeci”.

Walkirie – o czym są? Co to za powieść? Czy tym razem autor mnie zachwyci i sprawi, że będę wracać myślami do kolejnej przeczytanej jego książki?  Jesienne wieczory są idealne na poznawanie nowych opowieści, na przenoszenie się w świat fikcji. Jednak książki Paulo Coelho nie zachwycają pięknymi opisami, pięknymi krajobrazami, czy niezwykłymi miejscami. Są zazwyczaj o trudnych wyborach, o wyzwaniach, o miłości. Mimo, to postanowiłam przeczytać tą książkę.

Czytaj dalej

Szept wiatru – Elizabeth Haran

Dodane 12 listopada 2014 | brak komentarzy

Recenzja książki Szept wiatru - Elizabeth Haran

Szept wiatru
Elizabeth Haran

Jeśli zdarza się Wam – drodzy czytelnicy, że macie już dość książek, w których od pierwszych stron wyrabiacie sobie opinię o bohaterach, dopasowujecie im odpowiednie garniturki i buciki a oni potem przez kilkaset stron grają dokładnie tak, jak im zagracie – mam dla Was coś idealnego. Moje ostatnie spotkanie z literaturą, z książką Elizabeth HaranSzept wiatru” sprawiło (wreszcie!), że spotkałam bohaterów, którzy rozwijają się wraz z akcją. Nie są martwi, nie są marionetkami w rękach czytelnika, po prostu żyją swoim życiem. Tak samo mogłabym określić książkę – jest jeden szept, a potem wiatr roznosi w przestrzeń niezliczone jej echo…

Czytaj dalej

Pąk Szkarłatnej Róży – Tadeusz Sałek

Dodane 14 października 2014 | 1 komentarz

Recenzja książki Pąk Szkarłatnej Róży

Pąk Szkarłatnej Róży
Tadeusz Sałek

„Pąk szkarłatnej róży” to historia młodej, bezbronnej Ewy, która stała się ofiarą własnej naiwności oraz brutalnego świata przestępczego. Zmuszana do prostytucji, bita i poniżana nie mogła na nikogo liczyć. Nie miała pojęcia, co ją czeka”. Ten krótki wstęp zapala w mojej głowie trzy lampki. Świecą się, niczym sygnalizacja drogowa, wyznaczając zachowanie czytelnika. Jedyne, co od świateł drogowych go odróżnia to fakt, że w tym momencie w mojej głowie trzy lampki roziskrzają się równocześnie. Zielone, żółte i czerwone światło nakładają się na siebie, nasycając niepokojem. Zielone, wywołane zainteresowaniem całokształtem książki, żółte, podkreślające zaniepokojenie jej wykonaniem i czerwone – przeogromny lęk, czy autor – Tadeusz Sałek – podoła tematowi, który sam sobie zadał.

Czytaj dalej

W kraju Róży – Barbara Vujcic

Dodane 20 lipca 2014 | brak komentarzy

Recenzja książki W kraju Róży

W kraju Róży
Barbara Vujcic

Moja ruda i nie do końca jasno określona tożsamość czytelnicza lubi niespodzianki. Dobrze się czuję w sytuacjach, kiedy moje oczekiwania, jasno ukierunkowane i niemalże pewne swego, nagle spotykają po drodze gwałtowny zakręt, za którym spotykam coś, co powoduje kompletną konsternację. Taki manewr pobudza moją wyobraźnię, zmusza do odrzucenia utartych schematów myślowych a przy okazji w genialny sposób zapobiega nudzie. Moje kolejne spotkanie z książką staje się przez to nie tylko przyjemnie spędzonym czasem ale też momentem w pewien sposób rozwojowym, poddającym mój mózg treningowi myślenia. W rezultacie – same plusy. Intensywnej mentalnej sieczce mój umysł poddaje dzisiaj Barbara Vujcic w książce „W kraju Róży”.  Na dzień dobry, wraz z poranną kawą moim oczom ukazuje się kilka krótkich zdań:

„Zraniona uczuciowo Weronika nie jest w stanie zdać egzaminów i po trzech latach spędzonych na studiach psychologicznych, musi znaleźć inny pomysł na życie. Słaba, samotna, zdradzona przez najbliższą przyjaciółkę wyjeżdża do pracy w Londynie. Dragan (…) także trafia do stolicy Anglii. Jak bohaterowie poradzą sobie w nowej rzeczywistości?”

Impuls. Przesyłka informacji. Zwoje mózgowe zaczynają wiązać ze sobą fakty. Zraniona dziewczyna, nieudana miłość, mężczyzna, obcy kraj, razem, wszystko od nowa – zapowiada się romans dwojga ludzi po przejściach. Biorę głęboki oddech, zaczynam czytać ile i po co … o jak bardzo się zadziwiam!

Czytaj dalej

Donikąd – Konrad Czerski

Dodane 17 maja 2014 | brak komentarzy

Recenzja książki Donikąd

Donikąd
Konrad Czerski

Czytelnik, który sięga po debiutancką książkę Konrada Czerskiego, może natknąć się na tylnej okładce na dalece idącą deklarację:

„Donikąd to szkatułkowa powieść egzystencjalna. […] Oprócz pytania o kierunek, w którym zmierza człowiek, powieść ta dotyka jednocześnie zagadki istnienia jako takiego”. ‚

Te, bądź co bądź, poważnie brzmiące słowa, od pierwszej strony nakazują przyjąć postawę krytyczną. Czyżby autor rzeczywiście odpowiedział na pytanie, z którym nie mogli poradzić sobie Martin Heidegger i Jean-Paul Sartre?

Pisanie czegoś, co autor nazywa powieścią egzystencjalną, jest równoznaczne ze skazywaniem się na komercyjną porażkę. „Jak w obecnej sytuacji posługiwać się narracją gwałtownych namiętności, które trwają lata i czasami odciskają piętno na kolejnych pokoleniach?” – pisze Michel Houellebecq. „Jesteśmy daleko od Wichrowych Wzgórz, delikatnie mówiąc” (Houellebecq 2005, s. 47). Jak pisać dziś powieść egzystencjalną, skoro Les Temps modernes powstało siedemdziesiąt lat temu i – choć istnieje do dzisiaj – to jego formuła nie przypomina już w niczym pisma z czasów dawno przebrzmiałej świetności? Jak zainteresować dziś przeciętnego człowieka problematyką istnienia, skoro refleksje na ten temat uważane są nie tyle nawet za niepotrzebne, co wręcz zgubne?

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi