Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Śniadanie na skale – Iwona Walczak

Dodane 18 czerwca 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Śniadanie na skale - Iwona Walczak

Śniadanie na skale
Iwona Walczak

Śniadanie na skale”, czego można się spodziewać po takim tytule? W pierwszej chwili przyszedł mi do głowy romans, jednak dopisek „za każdym człowiekiem idzie jakaś historia, i od niego zależy, co z nią uczyni” sprawił, że na dłużej zatrzymałam się na tą pozycją. Muszę szczerze powiedzieć, iż była to świetna decyzja. Wcześniej nie miałam styczności z twórczością pani Iwony Walczak („Dom złudzeń. Iga” czy „Dom złudzeń. Zosia”), dlatego gdy przeczytałam recenzje jej wcześniejszych książek utwierdziłam się w przekonaniu, że lektura tej to będzie dobrze zagospodarowany czas.

Czytaj dalej

Raki pustelniki – Anne B. Ragde

Dodane 14 czerwca 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Raki pustelniki - Anne B. Ragde

Raki pustelniki
Anne B. Ragde

Przed nami druga część Sagi rodziny Neshov – „Raki pustelniki”. W niedługim czasie możecie spodziewać się recenzji kolejnych tomów „Na pastwiska zielone” oraz „Przebaczenie na zawsze”. Akcja drugiego tomu zaczyna się, można powiedzieć dokładnie tam, gdzie skończyła się w pierwszej części („Ziemia kłamstw„). Bohaterowie po pogrzebie matki wracają do swoich bezpiecznych i w miarę ustabilizowanych światów. A przynajmniej taki mają zamiar, ale oczywiście jak to w życiu bywa, nic nie idzie zgodnie z planem…

Czytaj dalej

Lato Eden – Liz Flanagan

Dodane 14 czerwca 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Lato Eden - Liz Flanagan

Lato Eden
Liz Flanagan

Czytając książkę „Całkiem obcy człowiek”, myślałam sobie, jakie to jest zaskakujące, że czasami ludzie których nigdy wcześniej nie znaliśmy, nagle stają się dla nas tacy ważni, a czasami wręcz nie potrafimy bez nich żyć. Z kolei książka „Lato Eden” uświadomiła mi, że mimo iż wydaje nam się że znamy kogoś bardzo dobrze, ten ktoś może mieć wiele tajemnic, o których nie mieliśmy pojęcia. Dopiero jak owe tajemnice wychodzą na jaw, zastanawiamy się kim naprawdę była ta osoba…?

Czytaj dalej

Marta, która się odnalazła – Caroline Wallace

Dodane 13 czerwca 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Marta, która się odnalazła - Caroline Wallace

Marta, która się odnalazła
Caroline Wallace

Pamiętacie „Amelię”? Do dziś, odkąd pierwszy raz obejrzałam ten film, muzyka sprawia że czuję się wspaniale, a świat nabiera kolorów. Taki też był ten film, pełen zwykłej magii dnia codziennego, radości i odwagi. Marta miała być jej następczynią i gdy tylko się o tym dowiedziałam, bez namysłu sięgnęłam po książkę „Marta, która się odnalazła”, w dodatku wyobrażacie sobie? Cała książka o Marcie, która miała przypominać filmową Amelię, a nie tylko dwugodzinny film, rozkosz przebywania w tym niesamowitym świecie rozpoczynana od nowa każdego wieczoru… Chyba za bardzo się zachwyciłam tą informacją.

Czytaj dalej

Syn Kułaka – Zygmunt Mierzwiński

Dodane 8 czerwca 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Syn kułaka - Zygmunt Mierzwiński

Syn kułaka
Zygmunt Mierzwiński

Myślę, że każdy z nas wie, co oznacza słowo „kułak”. Dla pewnego porządku jednak, podajmy definicję tego pojęcia. Otóż termin ten pojawił się w propagandzie bolszewickiej w ZSRR. Kułakami nazywano chłopów niechętnych władzy komunistycznej. Określano tak również rolników, którzy przeciwstawiali się kolektywizacji wsi i wstępowaniu do kołchozów. Według komunistów, kułacy byli wyzyskiwaczami wiejskiej biedoty. Do swojego „bogactwa” dochodzili kosztem chłopów małorolnych, dbając jedynie o własne potrzeby, a nie kolektyw. Nic więc dziwnego, że rządy komunistyczne walczyły z kułactwem we wszystkich krajach „demokracji ludowej”. Występował przeciw kułakom Józef Stalin i jego następcy, którzy poprzez walkę z „obszarnikami” kreowali się na obrońców bezrolnych i głodnych. Likwidowano dobrze prosperujące gospodarstwa. Ziemię dzielono pomiędzy tych, którzy jej wcale nie posiadali, tworząc następnie kołchozy. Bardzo często rodzinne, dobrze prosperujące gospodarstwa, będące owocem wysiłku całych pokoleń, przestawały istnieć z dnia na dzień. Kołchozy zaś nie przynosiły pokładanych w nich nadziei. Ludność wiejska na własnej skórze doświadczała reformatorskich zapędów władzy.

Czytaj dalej

Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej – Anna Broda

Dodane 2 czerwca 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej - Anna Broda

Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej
Anna Broda

Co prawda mamy dopiero początek czerwca, ale nie mogę oprzeć się pokusie napisania, że „Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej”, póki co, jest najlepszym debiutem tego roku z jakim miałam przyjemność się zetknąć. W głównej bohaterce zakochałam się od pierwszej strony. Połączyła nas miłość do wina!

„Bawiąc się butelką rozmyślała, co powinna zrobić. Ponieważ nikt nie chciał kupić jej pierwszej książki, a „Implikatura” zapłaciła jej ostatnio bonem do uniwersyteckiej księgarni, powinna raczej siedzieć i pisać, niż pić. Jej wkład do budżetu domowego wyniósł w tym miesiącu zero – czy może więc pozwolić, by z jej powodu marnowały się resztki produktów spożywczych? Wino na pewno skwaśnieje do jutra i wyląduje w zlewie. To byłoby bardzo nieodpowiedzialne z jej strony. A także moralnie naganne.”

Czytaj dalej

Na drodze prawdy – Agnieszka Borys

Dodane 22 maja 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Na drodze prawdy - Agnieszka Borys

Na drodze prawdy
Agnieszka Borys

Z twórczością Agnieszki Borys spotkałam się po raz pierwszy i było to spotkanie emocjonujące – książkę jej autorstwa przeczytałam w jedno niedzielne popołudnie, chociaż zwykle dni wolne staram się spędzać bardziej społecznie – w gronie rodziny lub przyjaciół, na lekturę jest pora w tygodniu. Czasem jednak sięgasz po jakąś książkę i po prostu się zaczytujesz, a czas (i niedziela) mija niepostrzeżenie. Wpisując nazwisko autorki w wyszukiwarkę, uzyskałam informację, że spod jej pióra wyszły dotychczas dwie publikacje, obie na tematy trudne, obie bardzo dobrze oceniane. Jedna już za mną, po drugą zapewne też kiedyś sięgnę.

Czytaj dalej

Strefa komfortu – Ludwik Wolta

Dodane 15 maja 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Strefa komfortu - Ludwik Wolta

Strefa komfortu
Ludwik Wolta

Odnoszę silne wrażenie, że „Strefa komfortu„, mimo wielkiego zamiaru opowiadania o czymś, co stanowi nie lada problem, co dotyczy nas wszystkich, realizuje się w sposób mało atrakcyjny dla czytelnika, bo zamiast przedstawiać i poruszać, nuży szczegółową, mało pociągającą relacją z doświadczeń bohatera.

Gdy Berno traci wszystko to, co dotąd stanowiło o stabilności i ładzie jego życia, czyli partnerkę, pracę i niezależność, bierze się, choć niechętnie, za siebie, podążając za radami coacha, Jakuba Wernera. Analizuje własną przeszłość i śmiało planuje przyszłość, realizując tym, choć przy lekkim merytorycznym odchyleniu, rady motywującego trenera.

Czytaj dalej

Droga na koniec świata – Marcin Kretkiewicz

Dodane 13 maja 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Droga na koniec świata - Marcin Kretkiewicz

Droga na koniec świata
Marcin Kretkiewicz

Do sięgnięcia po „Drogę na koniec świata” skłoniła mnie niedawna decyzja mojego męża, który postanowił wziąć udział w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej, co w praktyce oznaczało, że musiał przebyć ponad czterdzieści kilometrów po górach, w nocy. Powiedzieć, że byłam daleka od entuzjazmu, gdy się o tym dowiedziałam, to jak nic nie powiedzieć. W końcu droga daleka, trudna i pełna potencjalnych, powstałych w mojej głowie zagrożeń. Przyznaję, że ta książka pozwoliła mi trochę głębiej się nad tym zastanowić, dostrzec cudze potrzeby i motywacje. Po prostu pojawiła się w moim życiu w odpowiednim momencie…

Czytaj dalej

Dowód ontologiczny – Andrzej Ballo

Dodane 10 maja 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Dowód ontologiczny - Andrzej Ballo

Dowód ontologiczny
Andrzej Ballo

Andrzej Ballo wykazał się nie lada odwagą, tytułując swoją powieść „Dowód ontologiczny”. Czy taki pomysł się sprzeda? Czyją uwagę przykuje? Załóżmy, że znajdują się wielbiciele filozofii, których zaintryguje słynny argument za istnieniem Boga w tytule powieści o matematyku mierzącym się z materią czasu. W dodatku łykną oni zgrabne hasło:

„współczesna powiastka filozoficzna i werbalne równanie z wieloma niewiadomymi”.

Już na pierwszych stronach spotkają się z ciekawym zabiegiem obsadzenia konkretnych zmysłów bohatera w roli komentatorów wydarzeń. Poprzeczka została zawieszona wysoko – co dalej?

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi