-->
Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Kalsarikänni. Sztuka relaksu po fińsku – Miska Rantanen

Recenzja książki Kalsarikänni. Sztuka relaksu po fińsku - Miska Rantanen

Kalsarikänni. Sztuka relaksu po fińsku
Miska Rantanen

Całkiem nie dawno wpadła mi w ręce książka wydawnictwa Sensus dotycząca bardzo ciekawego zagadnienia – „Kalsarikänni. Sztuka relaksu po fińsku”, potocznie nazywana sztuką picia w gaciach. Do tej pory słyszałam o tylko o hygge, czyli duńskiej filozofii chwytania szczęścia, szukania radości w codziennych czynnościach oraz o lagom, czyli szwedzkiej koncepcji, której głównym przesłaniem jest zasada: nie za dużo, nie za mało, tylko w sam raz. Inaczej mówiąc, jest to styl życia, w którym staramy się zachować równowagę, posiadać wszystkiego tyle ile nam potrzeba. Zastanawiacie się pewnie teraz czym jest wspomniane na początku Kalsarikänni.

„Kalsarikänni jest sztuką obecności i perfekcyjnego wypoczynku. Pozwala ukręcić łeb frustracji i napięć, które narastają przy pracy zawodowej. Metoda opiera się na finezyjnym połączeniu produktu procesu fermentacji – alkoholu – wybiórczej otwartości na towarzystwo i wolnego od wszelkich norm ubioru. Dla małego człowieka to uzasadniona i przyjazna środowisku droga do spicia z życia odrobiny śmietanki. Kalsarikänni pozwala spędzić wieczór w sposób zaplanowany, bez parcia na osiągnięcia. I choć ta definicja na pierwszy rzut oka wydaje się irracjonalna, kryje się w niej głęboka mądrość. Kalsarikänni to odwaga, by zmierzyć się ze swoimi uczuciami, i gotowość, by jak najlepiej wykorzystać bieżącą chwilę. Kiedy presja związana z pracą sprawia, że już powoli tracisz oddech, kalsarikänni bierze z życia, co tylko się da, i zmienia to ma możliwie najlepiej wykorzystany czas. Pasuje do każdego nastroju, ale najlepiej sprawdza się przy duchowej i fizycznej regeneracji w sytuacjach, gdy stres wpędza człowieka w chorobę. Kalsarikänni to ukierunkowane uderzenie w wolny czas. To ukierunkowane uderzenie wolnego czasu.
Pogodzenie pracy z codziennym życiem to absolutne minimum. Jeśli na to pozwolimy, picie w gaciach może stać się naszym sposobem na życie, naszą filozofią. Subtelność kalsarikänni tkwi w jego wielowymiarowych, zróżnicowanych możliwościach.”

PoradnikKalsarikänni. Sztuka relaksu po fińsku” uczy nas jak łatwo i przyjemnie zaadaptować tę sztukę w domowych warunkach. W kolejnych rozdziałach książki dowiadujemy się co to jest kalsarikänni, jakie są jego korzenie, jak się ono odnosi do korzystania z mediów społecznościowych, jaką oprawę muzyczną powinniśmy sobie przygotować, aby zapewnić sobie idealny nastrój. Następnie autor opowie nam, jak wygląda ta sztuka w kulturze popularnej, dowiemy się również jakie przystawki i przekąski są najlepsze, aby nasz wieczór był idealny. Dla niezdecydowanych znajdziemy również rozdział opowiadający o rekomendowanych trunkach oraz czy gotowanie potraw nie zaburzy nam odpoczynku. Jeżeli zastanawiacie się, czy omawiany styl życia nie jest takim trochę użalaniem się nad sobą w samotności, to również zajdziecie odpowiedź na to pytanie. Autor również porusza kwestię, która może zastanawiać czy aby sztuka ta nie jest usprawiedliwieniem, czy świetną wymówką do tego, aby pić codziennie i dużo popierając to tłumaczeniem, że jest się zwolennikiem i wyznawcą kalsarikänni. Od razu mogę Wam śmiało powiedzieć, że tak nie jest, tak jak wszędzie i tutaj musimy podchodzić do tego z umiarem. Kieliszek, czy dwa wina, piwko czy dwa pite od czasu do czasu dla relaksu i złapania oddechu nikomu nie zaszkodzi, jednak jeśli wymyka się nam ono spod kontroli, wtedy koniecznie trzeba udać się do specjalisty i poszukać źródła problemu. W poradniku znajdziemy również rozdział traktujący o tym.

Kalsarikänni. Sztuka relaksu po fińsku - Miska Rantanen

Ogólnie rzecz ujmując, książka była miła i przyjemna do czytania, dużo rzeczy było pokazanych obrazowo. Jednak mimo dość małej objętości ciężko było mi się skupić i przeczytać całość od przysłowiowej deski do deski. Myślę, że temat jest tak prosty do przekazania, że pisanie o nim aż poradnika jest zbędne. Śmiało wystarczyłby dobry artykuł lub reportaż. Z drugiej strony rozumiem autora, jeśli coś jest nowe i się sprzedaje to, czemu by na tym nie zarobić. Większa korzyść materialna będzie z własnej książki niż artykułu opublikowanego w gazecie. Podsumowując, polecam poradnik do przejrzenia i przekartkowania, jest napisany i oprawiony naprawdę dobrze i na pewno czas spędzony z lekturą będzie pozytywny, a sztuka kalsarikänni wdrożona w życie, jest przyjemna.

Informacje o książce:
Tytuł: Kalsarikänni. Sztuka relaksu po fińsku
Tytuł oryginału: Kalsarikänni: suomalainen opas hyvään elämään
Autor: Miska Rantanen
ISBN: 9788328353664
Wydawca: Sensus
Rok: 2019

Zaprzyjaźnione blogi