Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Gregor i Tajemne Znaki. Księga IV Kronik Podziemia – Suzanne Collins

Recenzja książki Gregor i Tajemne Znaki. Kroniki Podziemia. Księga IV - Suzanne Collins

Gregor i Tajemne Znaki. Kroniki Podziemia. Księga IV
Suzanne Collins

Ważny komunikat dla każdego, kto z niecierpliwością czekał na ten tom. Intuicja podpowiadała mi, żeby odwlekać czytanie „Gregora i Tajemnych Znaków” najdłużej jak się da. To była słuszna decyzja. Dobrze radzę fanom tej serii: wstrzymajcie się z czytaniem, póki w zasięgu waszych rąk nie znajdzie się ostatni tom przygód chłopca. Po zakończeniu tomu czwartego oczekiwanie na kolejny jest niesamowitą męką. Tyle tytułem emocjonalnego wstępu.

Kroniki Podziemia” to pięciotomowa seria bestsellerowej Suzanne Collins. Przeznaczona dla młodych nastolatków historia nowojorskiego chłopca, który zupełnie przypadkiem trafia do Podziemia – krainy pod Nowym Jorkiem, w której obok najróżniejszych stworzeń takich jak niebotycznych rozmiarów szczury czy nietoperze, żyje ludzka kolonia.

Następne tomy niosą kolejne wyzwania dla Gregora związane z dopełnianiem wielowiekowych przepowiedni. Po tym jak Gregor uporał się ze śmiertelną zarazą, w krainie panuje pokój. Powolna rekonwalescencja matki sprawia, że Gregor i Botka są częstymi gośćmi w państwie Sandwicha. Sielankę zakłóca korona Luksy, która trafia do królestwa. Z poprzedniego tomu pamiętamy, że korona zostawiona Chrupaczom, czyli myszom miała być sekretnym sygnałem w sytuacji niebezpieczeństwa. Korona wyraźnie zakłóca spokój, o którym marzył Gregor. Tym razem nie przepowiednia, a dotrzymanie danego słowa powoduje, że młodzi wyruszają na kolejną wyprawę w tajemnicy przed pozostałymi mieszkańcami.

Podziemie po raz kolejny zaskakuje. Już od pierwszych rozdziałów akcja jest wartka i wprowadza w wątki, które w książce będą dominować. Wyprawa do dżungli, mogłoby się wydawać wtórna, powoduje niezły dreszczyk emocji:

„Gregor natychmiast rzucił się do ataku i już po chwili dwa ostre miecze równym rytmem szlachtowały zieloną blokadę. Coś wystrzeliło z gąszczu wprost przed oczy Gregora. W pierwszej chwili pomyślał, że to bluszcz z grubym liściem w kształcie strzały na końcu. Zaraz jednak rozwarła się paszcza i chłopiec dojrzał ostro zakończone kły. s. 105”

Okazuje się, że jest tam także wulkan, długie korytarze pełne kolejnych gatunków w rozmiarach z najgorszych koszmarów. W tym wszystkim bliżej poznajemy Luksę. Młoda królowa świadoma jest spoczywającej na niej odpowiedzialności za całe królestwo. Jednocześnie kierując się emocjami podejmuje decyzje sprzeczne z podejściem starszyzny wspierającej jej rządy. Choć początkowo jej deklaracje wydają się porywcze, kupiła tym moją sympatię. Dotrzymuje danego słowa, odnosi się do dawnych tradycji związanych z międzygatunkową solidarnością. Wbrew pozorom nie jest młodą rozpieszczoną księżniczką, która kieruje się kaprysami. Napięta relacja z Wojownikiem (Gregor) i ich rozmowy pomagają lepiej ją poznać i zrozumieć. Uwagę przyciąga ciągła zmiana, która zachodzi w Gregorze. Mając doświadczenia wielu wypraw kończących się śmiercią tych, którzy byli mu bliscy i wyciągając wnioski z nauk Ripreda z dystansem stara się podchodzić do wyprawy, podejmując mniej gwałtowne decyzje niż Luksa.

Gregor i Tajemne Znaki” jest tomem, który wzruszył mnie najmocniej ze wszystkich. Mimo tego, że śmierć wielu bohaterów w poprzednich tomach była rozbijająca i dawała wiele do myślenia, w żadnej części śmierć nie była tak przygnębiająca i makabryczna, pokazująca bezsens walk o kawałek ziemi dla siebie jak tu. To, w jaki sposób autorka opisała tragedię gatunku myszy ma wymiar niepowtarzalny. Myślę, że może być to trudne dla młodego czytelnika. Warto jednak, by doznawał takich wzruszeń, które powodują realne przeżycie. W momencie, kiedy kształtują się poglądy na wiele spraw, które go otaczają, warto, by również pokazać, że wojna to nie tylko wzajemne ostrzeliwanie wojsk na pustyni, ale tragedia każdego, kto w niej bierze udział. Kluczowe w tym wszystkim było to, że tak na prawdę wojny nikt nie wypowiedział, a i tak w bezkarny sposób ktoś pozwolił sobie na przesiedlenia i zadanie śmierci setkom niewinnych.

Bez wątpienia zakończenie książki sprawia, że TRZEBA przeczytać ostatni tom „Kod Pazura”. Książka jak żadna porusza na różnych poziomach wrażliwości. Nie pozostawia jednak wątpliwości i kształtuje poglądy w ważnych kwestiach. Metafora świata zwierząt i przygodowej historii stwarza grunt sprzyjający poglądowym dyskusjom, a tego trzeba w literaturze dla młodzieży.

Informacje o książce:
Tytuł: Gregor i Tajemne Znaki. Kroniki Podziemia. Księga IV
Tytuł oryginału: Gregor and the Marks of Secret. Book Four of the Underland Chronicles
Autor: Suzanne Collins
ISBN: 9788379660223
Wydawca: IUVI
Rok: 2016

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń książkę
Ocena: 10.0/10 (2 głosów)
Gregor i Tajemne Znaki. Księga IV Kronik Podziemia - Suzanne Collins, 10.0 out of 10 based on 2 ratings

Komentarze

komentarze

Zaprzyjaźnione blogi