Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Rzeczpostapokaliptyczna Polska - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Generał Franco. Biografia niepoprawna politycznie – Tadeusz Zubiński

Recenzja książki Generał Franco. Biografia niepoprawna politycznie

Generał Franco. Biografia niepoprawna politycznie
Tadeusz Zubiński

No pasareis!
s. 90

Niewiele osób wie, że słowa Nie przejdziecie! (No pasareis!) My wam na to nie pozwolimy! Wypowiedział deputowany do hiszpańskiego parlamentu (kortezów) Calvo Satelo w stronę frakcji komunistycznej jeszcze w roku 1936. Do historii zwrot ten przeszedł w nieco innej formie i skierowany był do innej grupy osób. Hasła jakie często można znaleźć na murach: No pasaran! wypowiedziała bohaterka „frontu” antyfaszystowskiego Dolores Ibarruri Gomez znana (również w Polsce) jako la Pasionaria. Ciekawostkę tą można znaleźć w książce Tadeusza Zubińskiego pod tytułem Generał Franco. Biografia niepoprawna politycznie. Tytuł jak najbardziej odpowiada treści książki. Hiszpańska wojna domowa, i długie rządy generała Franco w tym największym kraju na półwyspie iberyjskim są nieznane polskiemu Czytelnikowi.

Taki stan rzeczy nie tylko był wynikiem długich komunistycznych rządów w kraju nad Wisłą, lecz również propagandy lewicowego lobby, które w XXI wieku walczy (nierzadko nieprzebierając w środkach) z tak zwanymi faszystami. Szuka ich również wśród ludzi dla których „Bóg, Honor i Ojczyzna” mają jakąś wartość. Trzy lata temu można było usłyszeć na antenie jednej z ogólnopolskich stacji telewizyjnych, że słowa te są faszystowskimi hasłami, za propagowanie których grozi sprawa karna. Dlatego  biografia hiszpańskiego polityka, którego życie było przepojone miłością do Boga i Ojczyzny jak również specyficznym pojmowaniem honoru, jest (w obecnych realiach) niepoprawna politycznie.  Olbrzymim walorem książki jest przedstawienie tła historycznego w szerokim wymiarze. Autor nie ogranicza się tylko i wyłącznie do przedstawienia sylwetki Francisco Franco i jego najbliższej rodziny. Dużo miejsca w książce zajmują opisy wydarzeń toczących się w tym czasie przede wszystkim w Hiszpanii, choć w swoich dygresjach Zubiński wybiega także poza granicę tego państwa. Uwagę (i to sporą) poświęca również biografiom osób, które w jakiś sposób wpłynęły na losy ojczyzny generała. Bardzo ciekawe są tu polskie „smaczki”, nie tylko stylistyczne wybiegi jak np. nawiązanie do personalnej polityki Lecha Wałęsy w sprawie instytucji ministrów zderzaków [s. 6], lecz bardziej rozbudowany wątek losów la Pasionari i jej odwiedzin w naszej ojczyźnie [74-75] czy odrębny rozdział Franko a sprawa polska[348-356]. Książka wręcz kipi nieznanymi Czytelnikowi ciekawostkami i barwnymi opisami epoki. Wielkim plusem tej pozycji jest również  przedstawienie Francisco Franko jako człowieka z krwi i kości – z jego walorami i słabościami.

Pasja tematu, jaka przebija z każdej strony tej książki udziela się również czytelnikowi. Jednocześnie utrudnia mu nadążenie za głównym jej wątkiem czyli losami Francisco Franco. Częste dygresje zwłaszcza w odniesieniu do biografii kluczowych dla losów Hiszpanii tego okresu postaci, szczegółowe opisy wydarzeń mające za zadanie przybliżyć klimat epoki czy zwykłe ciekawostki, powodują zagubienie czytelnika.  I tak dla przykładu na stornie 71 jesteśmy w Hiszpanii roku 1932-33. Kilka stron dalej [s. 74] znajdujemy się na trybunie honorowej w Warszawie, tuż obok Gomułki, by na stronie 81 cofnąć się do wieku XVIII. A wszystko to w rozdziale przedstawiającym okoliczności wybuch wojny domowej w Hiszpanii. Przyznam szczerze, że po takiej panoramie dziejów musiałem z powrotem wrócić do s. 71, aby zrozumieć sens dalszych akapitów. Nie był to jednak jedyny taki moment podczas lektury.

Na stronie 159 pojawia się zdanie: Koronując się 2 lutego 1938 roku, Franco zaadoptował herb imperialny Carlosa V i Filipe II. Na dole tej strony pojawia się zdanie: Tego dnia [1 października] Franco został ogłoszony szefem państwa (El Jefe del Estado), czyli głową państwa, ale ani regentem, ani prezydentem. Hiszpania na tym etapie była po prostu państwem bez zdefiniowanego ustroju, czyli hybrydą, jakiej nie znała dotąd historia. Ciekawostka ta do końca książki nie doczeka się wyjaśnienia. Takich wykluczających się wzajemnie informacji (jeżeli koronował się oznacza to że został monarchą, więc nie ma sensu pisać o regencji) występuje w tekście kilka. Wszystko razem powoduje, że książkę czyta się ciężko.

Mimo wszystkich mankamentów warto po nią sięgnąć.  Jest ona jedną z niewielu publikacji dostępnych polskiemu Czytelnikowi poświęconej temu ciekawemu rozdziałowi historii Europy. Do wydarzeń z hiszpańskiej wojny domowej, opowieści i legend narosłych z czasów dyktatury Franko odnoszą się różne (nieraz przeciwstawne) ugrupowania i organizacje. Nieraz nieświadomie.  Książka prostuje część mitów, szczególnie jeśli chodzi o faszyzm rządów El Caudillo (tytuł jakim posługiwał się Franko od  1 października 1938 roku). Bardzo wymowny jest tu tytuł jednego z rozdziałów: Faszyzm – nie, frankizm – tak [s. 331-339].

Za podsumowanie tego wątku jak i całej książki mogą posłużyć słowa przywołane przez Winstona Churchilla: Franco ma całkowitą rację, bo on kocha swą ojczyznę. Franco oprócz tego obronił Europę przed komunizmem [s. 19]. O tym czym był ten komunizm w latynoskim wydaniu można również przeczytać na kartach tej książki. Dzięki temu lepiej widać osiągnięcia El Caudillo i jego prawicowych rządów.

Informacje o książce:
Tytuł: Generał Franco. Biografia niepoprawna politycznie
Tytuł oryginału: Generał Franco. Biografia niepoprawna politycznie
Autor: Tadeusz Zubiński
ISBN: 9788364095108
Wydawca: Fronda
Rok: 2014

Zaprzyjaźnione blogi