Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Detektyw Kris. W półmroku świtu – Piotr Trzebuchowski

Dodane 18 lipca 2017 | 2 komentarze

Recenzja książki Detektyw Kris. W półmroku świtu - Piotr Trzebuchowski

Detektyw Kris. W półmroku świtu
Piotr Trzebuchowski

Bardzo lubię książki zawierające wątki polityczne. Dlatego też bez wahania sięgnąłem po powieść Piotra Trzebuchowskiego pod tytułem „Detektyw Kris. W półmroku świtu”. Wydawnictwo Novae Res zachęca nas do sięgnięcia po tę pozycję w intrygujących słowach:

„rutynowa sprawa zamienia się w wyścig z czasem, którego stawką będzie uchronienie Polski przed zamachem stanu”.

Na okładce książki znajduje się postawny mężczyzna w nienagannie skrojonym garniturze. Silnym spojrzeniem patrzy w dal, gotów stawić czoła wszelkim przeciwnościom. Muszę się przyznać, że okładka wywarła na mnie mylne wrażenie. Skojarzyła mi się z kolejnym super bohaterem w stylu Jamesa Bonda, który sam stawi czoła złym ludziom i uratuje świat. Na szczęście lektura okazała się miłym zaskoczeniem.

Czytaj dalej

Za zakrętem – Anna Kasiuk

Dodane 17 lipca 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Za zakrętem. Opowieść o miłości, która ocala - Anna Kasiuk

Za zakrętem
Anna Kasiuk

Każdy z nas odbył na pewno jakąś podróż. Kiedy pokonujemy jakąś drogę po raz pierwszy, zwracamy na nią większą uwagę. Jesteśmy skupieni na tym, aby się nie zgubić. Oprócz tego naszą uwagę absorbuje po prostu zmieniający się krajobraz. Nie wiemy, co ukaże się naszym oczom za kilkaset metrów. Nie mamy pewności, co czeka nas za najbliższym zakrętem. Bywa wreszcie i tak, że nie znamy drogi ani celu naszej podróży. W naszym sercu panuje pewien niepokój. Nie tylko nie wiemy którędy jechać, ale nawet gdzie? Wydaje mi się, że powyższe rozważania dobrze wprowadzają nas w klimat powieści Anny Kasiuk, pod tytułem „Za zakrętem”.

Czytaj dalej

Siostrzyczki – Michael Palmer

Dodane 11 lipca 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Siostrzyczki - Michael Palmer

Siostrzyczki
Michael Palmer

Myślę, że każdy z nas potrzebuje czasem rozrywki. Przytłoczeni problemami dnia codziennego, zabiegani, chłoniemy każdą wolną chwilę, chcąc ją wykorzystać jak najlepiej. Wielu z nas (w tym oczywiście ja) te swoje wolne chwile spędza z książką. Nie każda jednak lektura może być czystą i przyjemną odskocznią od codzienności. Poważny reportaż, czy zawikłana biografia potrafią nas jeszcze bardziej zmusić do refleksji i myślenia o wcale niewesołych rzeczach (tak tak, najlepsze reportaże to te o wydarzeniach tragicznych, a najbardziej fascynujące biografie to często życiorysy krwawych dyktatorów).

Kiedy jednak mamy chęć na nieco lżejszą lekturę, sięgamy po powieść. Nasuwa mi się tu pewna analogia z filmami. Nie zawsze mamy ochotę obejrzeć piękny i wzruszający dramat, czasem po prostu wystarczy nam „strzelanka” w amerykańskim tylu. Od razu zaznaczę, że nie widzę w tym nic złego. Sam wszakże takie oglądam (mam nawet swoją ulubioną, którą widziałem już kilka razy i praktycznie znam na pamięć).

Czytaj dalej

Reemisja – Izabela Milik

Dodane 4 lipca 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Reemisja - Izabela Milik

Reemisja
Izabela Milik

Wypada mi ostrzec na samym początku, że niniejsza recenzja może być nieco „dziwna”. Dlaczego, zapytacie? Również odpowiem pytaniem: czy można napisać inną recenzję, jeśli recenzowana książka jest właśnie „dziwna”? Jeśli po jej przeczytaniu potrzebujemy dłuższej chwili, żeby sobie to wszystko poukładać, co przed chwilą przeczytaliśmy? Całe szczęście, że czytałem tę powieść jadąc tramwajem. Jeśli bowiem za bardzo się przestraszyłem i dałem porwać klimatowi książki, mogłem z ulgą sprawdzić za oknem, że ciągle świeci słońce, jest piękny, pogodny dzień, a ludzie swobodnie spacerują po ulicach. Tak, zdecydowanie opatrznościowe było to, że nie podjąłem się tej lektury wieczorem, gdy za oknem mrok i w oddali słychać pohukiwanie sowy. Ale po kolei…

Czytaj dalej

Milczenie jest srebrem – Ryszard Ćwirlej

Dodane 30 czerwca 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Milczenie jest srebrem - Ryszard Ćwirlej

Milczenie jest srebrem
Ryszard Ćwirlej

Ryszard Ćwirlej. To nazwisko już od dłuższego czasu przykuwało moją uwagę. Dlaczego? Cóż, powody są dwa. Po pierwsze, lubię czytać książki polskich autorów. Często zdarza się bowiem, że zachwycamy się – i słusznie – kryminałami Cobena, czy tak modnymi teraz autorami ze Skandynawii. Umykają nam jednak nasi rodzimi twórcy, a szkoda. Wszak dobry kryminał, z solidnie zarysowanym tłem obyczajowym, potrafi dostarczyć nam dużo rozrywki. Jeżeli zaś jego akcja osadzona jest w Polsce, to lektura staje się -przynajmniej dla mnie – jeszcze ciekawsza. Drugim powodem mojego zainteresowania Ćwirlejem był… internet. Bardzo często na różnych stronach poświęconych książkom natrafiłem na reklamę jego twórczości. Zresztą autor jest już znanym pisarzem, a jego kryminały neomilicyjne spotkały się z życzliwym przyjęciem ze strony czytelników. Kiedy więc nadarzyła się okazja, aby przeczytać w końcu jego książkę, byłem z tego niezmiernie rad.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi