Tajemnice suwalskiego jeziora - Krzysztof Jasza - Recenzje książek z każdej półki - MoznaPrzeczytac.pl
Recenzje książek

Tajemnice suwalskiego jeziora – Krzysztof Jasza

Tajemnice suwalskiego jeziora - Krzysztof Jasza

Tajemnice suwalskiego jeziora
Krzysztof Jasza

Stary, opustoszały dom znajdujący się na zapomnianej przez ludzi wsi gdzieś na dalekiej Suwalszczyźnie. Młoda kobieta, projektantka wnętrz, która zostaje w nim zupełnie sama. Niski, ekstrawagancki, samotny mężczyzna o dziwnych zainteresowaniach i jeszcze dziwniejszym zapachu oraz młody, niedoświadczony, mało asertywny policjant. A na to wszystko trudne to wytłumaczenia morderstwa oraz mrożące krew w żyłach legendy o wilkołakach. Oczywiście w tle majaczy ukryty gdzieś na dnie jeziora skarb, o którym podobno nikt nie wie, a jednak dziwnym zbiegiem okoliczności wszyscy kręcą się wokół odnalezienia go. Policja próbuje złapać przestępców, którzy terroryzują wieś i nie dają wiary w to, że legendy o dziwnych stworach są prawdziwe. Tak mniej więcej prezentuje się fabuła tej książki. Teoretycznie ma budzić lęk i sprawić, że poczujemy dreszczyk emocji na plecach, ale myślę, że dla osób, które są fanami thrillerów, kryminałów czy horrorów może być zbyt nużąca i mało ekspresyjna. Mnie osobiście ta powieść przypadła do gustu, chociaż nie do końca ze względu na mroczny klimat, który ma się w niej pojawiać, a bardziej przez to jak autor wykreował główną bohaterkę, ale o tym nieco później.

Tajemnice suwalskiego jeziora” to debiutancki thriller Krzysztofa Jasza. Nie wiem dlaczego, ale zawsze do polskich powieści podchodzę z dziwnym rodzajem ostrożności. Zupełnie tego nie rozumiem, ponieważ mam za sobą kilka takich pozycji i zdecydowana większość z nich mi się podobała. Prawdopodobnie to, co mnie powstrzymuje przed częstszym sięganiem po rodowitych autorów to, polskie imiona i nazwiska bohaterów tych książek. Niestety nie da się ukryć te obcojęzyczne nazwy postaci mają w sobie coś intrygującego i magnetycznego, a te polskie zdecydowanie częściej bawią, a co gorsza niszczą klimat. Podobnie tutaj nazwisko głównej bohaterki Żaboklicka, za każdym razem kiedy je zobaczyłam niezależnie od sytuacji powodowało swego rodzaju szyderczy uśmiech na twarzy. Aczkolwiek to tylko jedna z niewielu rzeczy do których się przyczepiłam. Poza tym tak jak już wcześniej wspomniałam, niesamowicie podobała mi się ta postać. Nie została ona przedstawiona jak to zwykle w thrillerach/horrorach bywa jako szczupła, filigranowa piękność, ale jako pewna siebie, ambitna kobieta, która czuwa nad odremontowaniem starej willi i potrafi zapanować nad brygadą fachowców, z którymi chcąc nie chcąc musi mieszkać. Liczyłam na to, że tym razem żaden wątek romantyczny się nie pojawi, ale to już chyba taka odgórna zasada, że pomiędzy głównymi bohaterami musi się coś zdarzyć i innej opcji nie ma. Jednak tym razem, nie było to takie sztampowe jak to zwykle bywa, nie było żadnej wielkiej miłości, tylko przyjemny krótki, aczkolwiek bardzo intensywny romans.

Autor w niezwykle ciekawy sposób, ukazał jak łatwo jest wierzyć i widzieć to, co chcemy zobaczyć. Zwrócił uwagę na to, że to często my sami tworzymy w swoich głowach lęki, które nie mają w rzeczywistości odzwierciedlenia. Więc tak naprawdę jedyne czego musimy się bać to naszej wyobraźni.

Tajemnice suwalskiego jeziora” nie zaklasyfikowałabym jako thriller, bo jednak jest zbyt prosty jak na ten gatunek. W tej powieści nie ma nic przerażającego czy mrocznego, natomiast bardzo przyjemnie czytało mi się tę książkę. Dodatkowo gdzieniegdzie zostało wplecione poczucie humoru, które miało łagodzić napiętą atmosferę powieści, natomiast problem jest taki, że tego napięcia nie było, przez co niektóre „śmieszne” fragmenty bywały wręcz żenujące, natomiast zupełnie mi to nie przeszkadzało i powieść wciągnęła mnie na tyle, że pochłonęłam ją w jeden dzień. Tak jak wcześniej wspomniałam nie będzie to pozycja dla fanów tajemnicy, grozy i horrorowych klimatów. Wydaje mi się, że może się ona sprawdzić u kogoś, kto dopiero zaczyna przygodę z tego typu gatunkiem, albo u kogoś, kto po prostu chce miło spędzić wieczór, zrelaksować się i nie musieć zbytnio rozmyślać nad akcją książki, a przede wszystkim nie musi się bać tego, że po niej nie zaśnie, bo na tyle straszna to ona zupełnie nie jest.

Informacje o książce:
Tytuł: Tajemnice suwalskiego jeziora
Tytuł oryginału: Tajemnice suwalskiego jeziora
Autor: Krzysztof Jasza
ISBN: 9788382195057
Wydawca: Novae Res
Rok: 2021

Sklepik Moznaprzeczytac.pl

Laboratorium Genomika

Skip to content