Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Wszechświaty – Leonardo Patrignani

Recenzja książki Wszechświaty - Leonardo Patrignani

Wszechświaty
Leonardo Patrignani

„Według teorii wieloświatów, istnieje nieskończona liczba światów, jak i nieskończone są możliwości naszego w nich istnienia. Przypuszcza się, że te rzeczywistości nie komunikują się wzajemnie.”

Tak się przypuszcza, ale w książce „Wszechświaty” Leonardo Patrignani, zarówno ta teoria, jak i możliwość komunikacji, mają swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Alex mieszka w Mediolanie, jest nastoletnim chłopcem, którego ulubioną rozrywką są gry i koszykówka. Jednak często zdarzają mu się chwilowe utraty przytomności… Jenny pochodzi z Melbourne, jest aktywną i radosną nastolatką, która dobrze się uczy i kocha pływać, jednak ona również bardzo często mdleje… Co łączy tych dwoje ludzi mieszkających w różnych częściach świata? Alex i Jenny potrafią się ze sobą kontaktować w myślach, dzieje się to wtedy gdy obydwoje tracą świadomość. Ci młodzi ludzie wiedzą, że łączy ich coś niesamowitego, choć na początku zarówno Alex jak Jenny nie wierzą w swoje istnienie, wiedzą jednak, że nie mogą żyć bez kontaktu ze sobą. Gdy wreszcie Alex podejmuje decyzję, aby uciec z domu i spotkać się z Jenny, po wielu trudach podróży dociera do Melbourne, jakie jest jego rozczarowanie, gdy dociera na miejsce spotkania, a Jenny nie ma…

Jenny nigdy nie czuła się bardziej szczęśliwa niż wtedy gdy Alex oznajmił jej że przyjeżdża. Nareszcie udowodni sobie iż głos w jej głowie nie jest początkiem choroby psychicznej. Niestety, gdy przychodzi w umówione miejsce, Alexa tam nie ma.

Czy przewrotny los chciał, by Jenny i Alex pomylili miejsce/ godzinę spotkania? A może jedno z nich jest tylko głosem w głowie drugiego? A może… Istnieją wszechświaty… Gdyż mimo braku obecności, mentalny kontakt między nastolatkami, nadal istnieje.

Jak szukacie na przerwę świąteczną, książki z niebanalnym pomysłem i w sam raz na nudę , to Wszechświaty jak dla mnie jest idealna! To taki ogólny wniosek, a teraz bardziej konkretnie…

Pomysł na książkę jest ciekawy, mnie przynajmniej zaskoczył i miejscami bardzo poruszył. Alex i Jenny to postacie bardzo żywe. Są zarówno przeciętnymi nastolatkami, jak i przeżywają wiele rozczarowań i są mocno zagubieni. Głosy w głowie to zwiastun najgorszej i jak na razie, nieuleczalnej choroby, jaką jest choroba umysłu, nic dziwnego więc, że nastolatkowie czują wielkie rozczarowanie i strach o własną przyszłość, kiedy to nie mogą spotkać się w „realnym świecie”.

Książka napisana jest bardzo dynamicznym językiem, a wydarzenia w niej zawarte dzieją się w przeciągu dosłownie kilku dni, więc można wyobrazić sobie jak szybka jest to akcja. Całość wciąga już od pierwszej strony. Autor nie daje nam tak łatwo odłożyć na półkę historii Alexa i Jenny, pobudza tylko naszą ciekawość dając czytelnikowi więcej i więcej ciekawostek, niezwykłych osób i dramatycznych wydarzeń. I tu też moim zdaniem leży mankament książki, bo w pewnym momencie, zdałam sobie sprawę, że Patrignani „przekombinował”. Wydarzenia, które miały miejsce na tych niecałych 300 stronach można byłoby przeciągnąć trochę bardziej… Nie jestem zwolennikiem rozwlekłych książek, ale ta akcja dzieje się zdecydowanie za szybko. Alexa i Jenny trudno jest poznać, a to co dzieje się w książce wygląda trochę tak jak scenariusz do katastroficznego filmu sci-fi wyjętego wprost z Hollywoodu. Trudno mi jest napisać coś bardziej konkretnego o tej akcji, gdyż nie chcę zdradzać fabuły książki. Odkrywanie wydarzeń i poznawanie coraz to nowych przeszkód jakie stoją przed Jenny i Alexem, to główna atrakcja całej książki.

Jednak ten zarzut nie powinien nikogo zniechęcać do Wszechświatów. Język jakim posługuje się Patrignani, jest niezwykle plastyczny i barwny, a to w jaki sposób sam autor wykreował akcję, należy tylko do niego. Fakt jednak jest taki, iż pomysł mi wydaje się być oryginalny i ciekawie opisany, choć pewnie teorie wyjaśniające możliwości komunikacji Alexa i Jenny mogą drażnić wykształconego fizyka, ja przyjmowałam to wszystko jako wspaniałą rozrywkę i nie starałam się negować tych niesamowitych nowinek.

Dla zainteresowanych napiszę iż dostępna jest również druga cześć powieści – którą powoli zaczynam czytać – Wszechświaty. Pamięć.

Jesteście ciekawi, gdzie tak naprawdę jest Alex i Jenny? Serdecznie polecam przeczytanie książki i odkrycie tego nowego świata… A może światów?

Informacje o książce:
Tytuł: Wszechświaty
Tytuł oryginału: Multiversum
Autor: Leonardo Patrignani
ISBN: 9788363579296
Wydawca: Dreams
Rok: 2013

  • Katarzyna Stachowiak

    Koncepcja książki trochę mi przypomina tą z serialu Fringe jeżeli chodzi o te równoległe wszechświaty i próby kontaktu między nimi, chociaż końcówka książki jest całkiem odmienna niż tego co się spodziewałam. Kto oglądał serial ten wie o co chodzi ;)

    • Tak, masz rację, koncepcja książki przypomina trochę serial Fringe, jednak w tym przypadku przejście pomiędzy jednym światem, a drugim wcale nie jest takie proste. Niemniej jednak wszystkim, którym spodobał się serial, książka na pewno również przypadnie do gustu.

Zaprzyjaźnione blogi