Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

TED. Jak wygłosić mowę życia – Jeremey Donovan

Recenzja książki TED. Jak wygłosić mowę życia - Jeremey Donovan

TED. Jak wygłosić mowę życia
Jeremey Donovan

Wyobraź sobie, że właśnie otrzymałeś telefon od organizatorów konferencji TED(x). Zostałeś wybrany i zaproszony do wygłoszenia swojej Mowy Życia. Właśnie Ty.

No dobrze, zejdźmy na ziemię… Statystycznie rzecz ujmując, zapewne tylko nieliczni z nas otrzymają taki telefon i taką szansę. Jeśli więc nie spodziewasz się znaleźć w gronie tych wybrańców (a przynajmniej nie teraz), to czy masz jakikolwiek inny podwód do tego, by sięgnąć po książkę Jeremey’ego Donovana? Chcę Ci pokazać, że TAK.

A czym w ogóle jest TED? Jest to organizacja non profit, zajmująca się popularyzacją szczytnych idei – początkowo głównie z zakresu technologii, rozrywki oraz projektowania (TED – akronim od Technology, Entertainment, Design). Jeśli widziałeś choć jedno z TED-owych wystąpień to wiesz doskonale, o czym mowa. Z pewnością odczułeś energię i pasję, z jaką prelegenci wygłaszają mowę swojego życia, opowiadając najczęściej o szczytnych i przełomowych ideach, inspirując do zmiany i działania rzesze ludzi (tutaj możesz obejrzeć 20 najbardziej popularnych wystąpień wszech czasów, do czego zachęcam).

Publikacja „TED. Jak wygłosić mowę życia” przeznaczona jest – jak sam tytuł wskazuje – dla osób, które zamierzają przemawiać na tej prestiżowej konferencji. Ale czy tylko? Czy 99% pozostałych czytelników ma w niej w ogóle czego szukać? W odpowiedzi przytoczę słowa Jacka Walkiewicza ze wstępu do polskiego wydania:

„Książka TED (…) powinna być fascynującą lekturą dla każdego. Bo nie jest to książka tylko o tym, jak mówić na TED, ale w ogóle jak podjeść do przygotowania i wygłoszenia swojej mowy. A dzisiaj bez tej umiejętności trudno zaistnieć ze swoimi pomysłami czy własnym biznesem. To umiejętność tak podstawowa jak jazda samochodem czy obsługa smartfonu” (s. 12).

„Nawet, jeśli ktoś nie marzy o byciu prelegentem na TED, to i tak powinien tę książkę przeczytać. To wiedza uniwersalna – niezbędna każdemu, kto chce docierać ze swoim przekazem osobistym czy zawodowym do innych ludzi” (s. 13).

Sam autor również jest świadom, że większość jego czytelników prawdopodobnie nigdy nie wystąpi na scenie TED.

„Powinieneś jednak być w stanie przedstawić swoje idee w sposób, który zainspiruje innych. To założenie jest słuszne niezależnie od tego, czy będziesz mówił do jednej osoby, dziesięciu, stu czy tysiąca. Te same techniki, które odnoszą się do wystąpień TED, mają zastosowanie w prezentacjach i na spotkaniach biznesowych (…). Opisane metody dotyczą wszelkiego rodzaju wystąpień publicznych, w szkołach i na spotkaniach, a także na weselach i przy innych wyjątkowych okazjach” (s. 28-29).

Ja osobiście po „TED…” Donovana sięgnęłam (intuicyjnie) dokładnie z takich powodów. Wyszłam z założenia, że skoro prelegenci TED-owych konferencji w ciągu 20 minut są w stanie wygłosić mowę swojego życia, przekazać i przekonać do swojej idei, a przy okazji porwać miliony ludzi na całym świecie (dzięki YouTube, oczywiście)… to ich przekaz musi być maksymalnie skoncentrowany i naprawdę mocny. Więc może warto „zajrzeć za kulisy” i odkryć skuteczną strategię, która prowadzi do sukcesu?

Wydaje się, że z podobnego założenia wyszedł autor „TED…”, który zajął się profesjonalną i wielowarstwową analizą TED-owych wystąpień. On również ma do opowiedzenia ciekawą historię – co zresztą czyni – w książce oraz jako mówca TED. Jako skrajny introwertyk, Jeremey uczynił wszystko, by tylko uniknąć bezpośrednich kontaktów z ludźmi, a szczególnie – niełatwej sztuki konwersacji (i m.in. dlatego został inżynierem). Ale los sprawił, że trafił na spotkanie klubu mówców Toastmasters i… sam został mówcą. Publiczne przemawianie tak go zafascynowało, że – wykorzystując swój analityczny umysł – zaczął „technicznie” rozpracowywać wystąpienia, a potem – doradzać innym mówcom. Jakiś czas potem dowiedział się o konferencjach TED i został (jak sam o sobie mówi) „nałogowym TED-owiczem”. Donovan konferencje TED zna „od podszewki” – był zarówno technikiem, organizatorem, jak i prelegentem. No i jest oczywiście profesjonalnym „analitykiem wystąpień”. Jeremey Donovan to kolejny żywy przykład człowieka, który ze swojej największej życiowej słabości uczynił (po latach ciężkiej pracy) swój największy atut.

Podręcznik Donovana podzielony został na cztery części. Układ ten stanowi odzwierciedlenie poszczególnych etapów procesu przygotowania i wygłoszenia mowy. Autor prowadzi czytelnika – i przyszłego mówcę – od samego początku, czyli trudnego momentu wyboru i sformułowania głównej idei aż do końca, czyli wyboru odpowiedniego stroju na wystąpienie, opanowania tremy oraz zwiększenia popularności nagarnia w Internecie. Gdzieś pomiędzy nie mogło zabraknąć oczywiście takich kwestii, jak:

  1. budowanie i porządkowanie wystąpienia oraz opowiadanie historii;
  2. tajniki przekazu werbalnego i niewerbalnego; posługiwanie się głosem, mimiką, mową ciała oraz wykorzystaniem przestrzeni na scenie czy
  3. sztuka projektowania inspirujących slajdów i porywających filmów.

Ale jeszcze wcześniej zachęca, by określić swoją osobowość jako prelegenta.

Autor jest niepodważalnym ekspertem od analizy wystąpień, dzięki czemu recenzowana pozycja pełna jest konkretnej i merytorycznej wiedzy, natomiast jest pozbawiona amerykańskiej odmiany „lania wody” (każdy, kto czyta amerykańskie poradniki psychologiczno-rozwojowe raczej wie, co mam na myśli). Myślę, że jest to w głównej mierze zasługa analitycznego umysłu i technicznego wykształcenia autora, ale przede wszystkim – jego skromnej osobowości, pozbawionej pychy, arogancji i zadęcia. Tym, co dostajemy, jest „skrzynka narzędzi” – gotowy pakiet około 100 technik budowania i wygłaszania wystąpień, wraz z masą przykładów – analiz już wygłoszonych mów – rozłożonych na czynniki pierwsze i ujętych w czytelne tabele (każdy czytelnik może daną mowę znaleźć w sieci i spróbować przeanalizować sam). Świadomie lub nie, Donovan niejako uczy czytelnika swojego fachu, czyli trzykrotnej i trójwarstwowej analizy nagrań dostępnych w sieci. Jako ciekawostkę podam, iż w tym celu opracował aplikację, która zlicza np. poszczególne słowa, rejestruje uśmiechy oraz „wylicza” reakcję publiczności na nie. Na szczęście dla czytelnika, autor jest także pasjonatem. Dzięki temu jego publikacja to nie tylko doskonała merytorycznie, ale i fascynująca lektura dla wielbicieli słowa.

Na koniec warto podkreślić, że poradnik Donovana NIE jest pozycją, z której czytelnik nauczy się, jak za pomocą technik manipulacji i innych płytkich sztuczek zahipnotyzować publiczność. Nie, to nie ta półka. Autor wielokrotnie podkreśla, że prawdziwy sukces na TED można osiągnąć tylko wtedy, gdy bazuje się na etyce. A oznacza to: być autentycznym – mówić o sobie, swoich prawdziwych doświadczeniach i o tym, co jest najgłębszą pasją, a także – dawać wartość słuchaczom, zamiast starać się przypodobać i „zrobić wrażenie”.

Informacje o książce:
Tytuł: TED. Jak wygłosić mowę życia
Tytuł oryginału: How to Deliver a TED Talk: Secrets of the World’s Most Inspiring Presentations
Autor: Jeremey Donovan
ISBN: 9788328311541
Wydawca: Helion
Rok: 2015

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń książkę
Ocena: 6.0/10 (2 głosów)
TED. Jak wygłosić mowę życia - Jeremey Donovan, 6.0 out of 10 based on 2 ratings

Komentarze

komentarze

Zaprzyjaźnione blogi