Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Wyznania Łgarza – Philip K. Dick

Dodane 11 lutego 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Wyznania Łgarza - Philip K. Dick

Wyznania Łgarza
Philip K. Dick

Spróbuję w tej recenzji nie łgać, choć cała jej treść mogłaby się wydać łgarstwem recenzenta. Mógłbym przecież napisać, że „Wyznania Łgarza” to jeszcze jedno wielkie dzieło fascynującego Philipa K. Dicka, które każdy admirator jego talentu powinien poznać. Tyle że byłoby to łgarstwem, a przynajmniej pierwsza część tego zdania. Nie chcę być jak bohater tej powieści Jack Isidore, ani jak jakakolwiek inna postać „Wyznań Łgarza”, dlatego też będę mocno trzymał się ziemi. Według mnie recenzowana tu powieść jest łgarstwem, które ktoś wyrządził wobec Philipa K. Dicka. Niewiele bowiem wskazuje, że ten pisarz jest autorem owego dzieła, niemającego wiele wspólnego z jego talentem, nieprzewidywalnością i wizjami.

Czytaj dalej

Ukryty Wymiar – Stanisław Szwast

Dodane 19 stycznia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Ukryty Wymiar - Stanisław Szwast

Ukryty Wymiar
Stanisław Szwast

Kolejny w moje ręce trafia książka, która postanowiła zmierzyć się moim ukochanym gatunkiem literackim jakim jest science-fiction. W ostatnim czasie miałem mniej styczności z tą formą opowieści, jednak nadal chętnie sięgam po nowości, szczególnie rodzimej produkcji. „Ukryty Wymiar” autorstwa Pana Stanisława Szwasta zaintrygował mnie od momentu gdy dowiedziałem się o istnieniu tej książki. Dosyć ogólnikowy zarys historii przedstawionej na rewersie od razu uruchomił moje czujniki bezpieczeństwa. Pierwsze skojarzenia jakie urodziły mi się w głowie podczas lektury to oczywiste nawiązania do „Diuny” Herberta, czy popularnej gry Warhammer. Dlaczego akurat takie?

Czytaj dalej

Doktor Bluthgeld – Philip K. Dick

Dodane 2 stycznia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Doktor Bluthgeld - Philip K. Dick

Doktor Bluthgeld
Philip K. Dick

Stylizowane na srebro akcenty tytularne na wydanej przez Dom Wydawniczy REBIS powieści Philipa K. Dicka pod polskim tytułem „Doktor Bluthgeld” są pokryte dziwną rdzą. To prawdopodobnie rezultat zbyt długiego przeleżenia na sklepowej półce lub w magazynie. Może nieświadoma kokieteria internetowego sprzedawcy, od którego kupiłem książkę? Czy tak miało być? Odpowiedzi nie znajdę, bo nieczęsto kupuję literaturę przy mojej fizycznej obecności w sklepach. Jako świadomy użytkownik dobrodziejstw XXI wieku, korzystam z sieci, a socjalizuję się tylko wtedy gdy muszę. Rdza w tych pięknych wydaniach powieści Philipa K. Dicka wydała mi się jednak dziwna. To spostrzeżenie przestało być ważne po zapoznaniu się z lekturą tej powieści oryginalnej zatytułowanej „Dr. Bloodmoney”… zresztą wbrew pierwotnym intencjom autora.

Czytaj dalej

Ludzie z Cukru – Bogusław Sabuda

Dodane 16 grudnia 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Ludzie z Cukru - Bogusław Sabuda

Ludzie z Cukru
Bogusław Sabuda

Podróż w czasie to temat tak bardzo eksploatowany w literaturze sci-fi, że zdawałoby się niemożliwością napisać coś nowego, odkrywczego. Już pierwsze książki z tego gatunku podejmowały zagadnienie przemieszczania się w czasie, a niektóre z nich stały się klasykami jak np. „Wehikuł Czasu” H. G. Wellsa napisany w 1895 roku, czy bardziej rodzimy „Cylinder van Troffa” znakomitego Janusza A. Zajdla. Niemal każdy autor operujący w sci-fi prędzej czy później dotknął w swoich dziełach tego tematu. Równie bogatą historię posiada kinematografia, która chyba jeszcze bardziej postanowiła wykorzystać podróże w czasie. Niemal każdy serial sci-fi posiada przynajmniej jeden odcinek na ten temat. Autorzy książek, podejmują zatem bardzo ciężką walkę z zagadnieniem bardzo dobrze opisanym. Czy da się w takich warunkach napisać coś nowego? Pan Bogusław Sabuda, w swojej debiutanckiej książce, postanawia to sprawdzić.

Czytaj dalej

Artemis – Andy Weir

Dodane 9 grudnia 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Artemis - Andy Weir

Artemis
Andy Weir

Książki science fiction mają to do siebie, że nie są w zbytniej komitywie z pomysłem pisania cyklów. Choćby autor nie wiem jak bardzo do tego dążył, bardzo rzadko się to udaje. Fantastyka naukowa to nie fantasy, gdzie można puścić wodze wyobraźni rozciągając swoją opowieść na niezliczone i opasłe tomy jak w przypadku Tolkiena, który swoją Trylogię od początku zamierzał napisać w kilku częściach. Największą bolączką sci-fi naszych czasów, to krótki zryw, który szybko okazuje się wypalać wszystko co autor miał do przekazania. Jeśli dołączymy do tego obecną świadomość popkulturową społeczeństwa, szybko przekonamy się, że to co wzbudza emocje za pierwszym razem, spotka się ze znudzeniem przy każdej kolejnej próbie powielenia. Andy Weir osiągnął sukces powieścią „Marsjanin”, która w 2011 roku okazała się sukcesem. Dzisiaj autor powraca ze swoją kolejną próbą, czyli książką „Artemis”.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi