Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Stadion Wrocław. Nieopowiedziana historia – Michał Lein

Okładka książki Stadion Wrocław Nieopowiedziana historia

Stadion Wrocław. Nieopowiedziana historia
Michał Lein

Wspominając to, co działo się niewiele ponad rok temu w naszym kraju, z pewnym sentymentem sięgnęłam po tę książkę. Pomyślałam, że warto będzie spojrzeć na Euro 2012 z nieco innej perspektywy – kierownika prac instalacyjnych budowy Stadionu Miejskiego we Wrocławiu. Opowieść Michała Leina okazała się być świetną lekturą, odsłaniającą kulisy przygotowań do Euro.

Stadion we Wrocławiu jest pewnym ewenementem jeśli chodzi o obiekty sportowe zbudowane na Euro 2012. Budowa ruszyła niedługo po ogłoszeniu, które miasta staną się gospodarzami rozgrywek, ale na dwa lata przed całą imprezą zmieniono Generalnego Wykonawcę. Gdy pojawił się nowy, podjęto decyzję o zaprojektowaniu wszystkich instalacji od nowa,co w praktyce oznaczało, że w ciągu dwóch lat trzeba było zrobić wszystko od zera. Karkołomne zadanie spadło na Michała Leina i jego współpracowników.

Autor opowiada wszystkie zawiłości związane z tworzeniem projektów, rozpoczęciem prac i próbą zdążenia przed początkiem Euro 2012. Przypadkowy przechodzień podziwiający Stadion Miejski nie zdaje sobie sprawy z tego, jaka historia kryje się w jego murach. Ile może kosztować przeniesienie do innego stawu jednej żaby mieszkającej na placu budowy? Co najbardziej podobało się Niemcom pracującym przy budowie? Jak Stadion Miejski doprowadził do upadku pewną firmę gastronomiczną? I czy mieliśmy do czynienia z cudem nad Odrą? Na te wszystkie pytania odpowiada narrator, przytaczając czasem cytaty, a czasem po prostu snując własne opowieści.

Książka jest dość osobista – Michał Lein dużo mówi o tym, jak on, lub jego koledzy, widzieli poszczególne sytuacje, jak reagowali na to, co się działo wokół nich na placu budowy i jak zmieniło się jego spojrzenie na Wrocław przez czas, gdy tam mieszkał i pracował. Od początku do końca historia jest też świadectwem ogromnego optymizmu autora, który pytany milion razy, czy na pewno zdążą zbudować obiekt, zawsze odpowiadał twierdząco, choćby wszystkie znaki na niebie i ziemi mówiły coś zupełnie innego.

Każdy z krótkich rozdziałów porusza nieco inną tematykę. Narrator opowiada o początkach pracy, gdy nagle we Wrocławiu powstało największe biuro projektowe Europy umieszczone w… kontenerach. Snuje historie o ważnych osobistościach, które pojawiały się na stadionie, czasem nawet niezauważone przez pracowników. Wspomina miłe chwile, takie jak wspólne imprezy po pracy, kiedy dużą grupą szli na miasto, żeby w końcu się trochę zrelaksować; ale też opowiada o bardziej dramatycznych sytuacjach, które miały miejsce na placu budowy – związanych z pieniędzmi, i nie tylko. Opowiada o ludziach, miejscach, sytuacjach. Tworzy pełny obraz tego, co działo się we Wrocławiu zanim pojawili się piłkarze, kibice i media. Sprawia, że Czytelnik może zajrzeć za kulisy i zobaczyć to, czego świadkami mogli być tylko niektórzy – ci, których los pchnął na ten plac budowy.

Lekka narracja, pisana prostym, acz obrazowym językiem powoduje, że Czytelnik odnosi wrażenie, jak gdyby autor opowiadał mu anegdotki z pracy siedząc wieczorem przy piwie. Czyta się bardzo szybko, z wielką przyjemnością, a dodatkowym urozmaiceniem są bardzo zabawne rysunki Marka Lenca dopasowane do tematu danego rozdziału.

To dobra lektura dla wszystkich, którzy uważają, że Euro 2012 było klapą i dla wszystkich, którzy byli zadowoleni z atmosfery w tym czasie. Pozwala spojrzeć na tę imprezę pod kompletnie innym kątem i zrozumieć, że w gruncie rzeczy Euro 2012 zaczęło się na długo przed meczem otwarcia.

Informacje o książce:
Tytuł: Stadion Wrocław. Nieopowiedziana historia
Tytuł Oryginału: Stadion Wrocław. Nieopowiedziana historia
Autor: Michał Lein
ISBN: 9788377228074
Wydawca: Novae Res
Rok: 2013

Zaprzyjaźnione blogi