Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Teoria opanowywania trwogi – Tomasz Organek

Dodane przez 3 lipca 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki Teoria opanowywania trwogi - Tomasz Organek

Teoria opanowywania trwogi
Tomasz Organek

Dużo w ostatnim czasie mówiło się o książce Tomasza Organka. „Teoria opanowywania trwogi”, bo o nią chodzi, zalała media społecznościowe, pojawiła się w zestawieniach tytułów do przeczytania na lato, a także – co ciekawe – zagościła wraz z autorem na wielu wydarzeniach literackich: od Festiwalu Książki w Opolu po Międzynarodowy Festiwal Literatury Apostrof. Oczywiście kwestią sporną jest to, na ile Organek gościł na wymienionych imprezach jako pisarz-debiutant, a na ile jako osoba publiczna, jednak nie sposób nie zauważyć, że jego powieść odbiła się dużym echem na rynku wydawniczym.

Książka Organka jest – powiedzmy sobie otwarcie już na początku – przesadnie egzaltowana i przestylizowana. Niestety, trudno „Teorię opanowywania trwogi” czytać w przekonaniu, że narracja toczy się swobodnie, naturalnie, gdy na każdym kroku czytelnik raczony jest quasi-filozoficznymi przemyśleniami, utrzymanymi w ramach niby pokoleniowych refleksji nad rzeczywistością i jej kształtem. Za dużo w tej książce komunałów, utartych spostrzeżeń i wyświechtanych frazesów, stosowanych w przekonaniu, że ubogacają formę i wpływają na oryginalność czy wyrazistość stylu, a za mało prawdziwej osobliwości i naturalności.

Czytaj dalej

Budka Suflera. Memu miastu na do widzenia. Muzyka – miasto – ludzie – Jarosław Sawic

Dodane przez 2 lipca 2019 | brak komentarzy

Budka Suflera. Memu miastu na do widzenia. Muzyka - miasto - ludzie – Jarosław Sawic

Budka Suflera. Memu miastu na do widzenia. Muzyka – miasto – ludzie
Jarosław Sawic

Kika tygodni temu muzyczny (i internetowy) światek obiegła informacja o reaktywacji Budki Suflera, która w 2014 roku zakończyła 40–letnią działalność pożegnalną trasą koncertową. Mówiąc szczerze, nie rozumiem tej decyzji. Nie chcę się zastanawiać, czym była podyktowana, ale moim zdaniem jest to chybiony pomysł i rozdrabnianie się na drobne. Zwłaszcza, że grupa wraca bez swojego długoletniego wokalisty Krzysztofa Cugowskiego, który (słusznie) odmówił udziału w tym przedsięwzięciu. To nie spotkało się z aprobatą kompozytora praktycznie wszystkich piosenek „suflerów” Romualda Lipko. Jaki będzie ciąg dalszy tej „telenoweli”? Trudno powiedzieć.

A wydawało się, że panowie wiedzieli, kiedy ze sceny zejść…

Na fali powyższych refleksji sięgnąłem po biografię tego jednego z najbarwniejszych i najpopularniejszych polskich zespołów autorstwa Jarosława Sawica pt. „Budka Suflera. Memu miastu na do widzenia. Muzyka – miasto – ludzie„. W tej wielowątkowej opowieści moją uwagę zwrócił opis początku końca grupy, który – paradoksalnie – rozpoczął się w momencie, kiedy „suflerzy” osiągnęli największy sukces komercyjny. Ale o tym napiszę nieco później.

Czytaj dalej

Studium w szkarłacie – Arthur Conan Doyle

Dodane przez 1 lipca 2019 | brak komentarzy

Studium w szkarłacie - Arthur Conan Doyle

Studium w szkarłacie
Arthur Conan Doyle

Nie podejrzewałam się o to, że jeszcze potrafię tak bardzo zżyć się z bohaterami jakiejś książki, jeśli nie są to bohaterowie mojej książki :-D Nie po tylu latach wypełnionych przeróżnymi lekturami, które co prawda zapadały w pamięć, ale w końcu musiały zrobić miejsce nowym. Wiem, wiem – to w końcu Sherlock Holmes i jego kompan doktor Watson, niemniej naprawdę mi przykro, że na półce nie czeka już na mnie żadna część przygód tego popularnego – nie bez powodu – detektywa. „Studium w szkarłacie” czytałam powoli, dawkowałam je sobie, robiłam przerwy, ale jednak nieuniknione nadeszło – skończyłam lekturę i trochę tak nie wiem, co ze sobą zrobić, nie mając w perspektywie następnej książki o Holmesie.

Gdybym choć trochę zagłębiła się w kolejność, w jakiej powinno się czytać te książki, pewnie od tej właśnie bym zaczęła, ale nie czuję, bym wiele straciła. Każda z propozycji Arthura Conana Doyla jest dobra, więc to bez różnicy, czy zaczęłam od „Studium w szkarłacie„, czy „Psa Baskerville’ów„. Tego ostatniego wciąż uważam za najlepszą, „Studium…” umieściłabym na drugim miejscu mojej prywatnej listy.

Czytaj dalej

Wolność w wirtualnym świecie. Zbuduj firmę swoich marzeń – Chris Ducker

Dodane przez 29 czerwca 2019 | brak komentarzy

Wolność w wirtualnym świecie. Zbuduj firmę swoich marzeń - Chris Ducker

Wolność w wirtualnym świecie. Zbuduj firmę swoich marzeń
Chris Ducker

Chris Ducker w swojej książce „Wolność w wirtualnym świecie. Zbuduj firmę swoich marzeń” porusza jeden z najtrudniejszych problemów z jakim spotykają się przedsiębiorcy prowadzący własną działalność gospodarczą dotyczącego przekonania, iż gwarancją sukcesu ich firmy jest stała kontrola i nadzorowanie wszystkich aspektów jej działania. Skutkiem takiego myślenia jest zwykle wydłużone godziny pracy (przekraczające nawet 10 na dobę), brak czasu dla siebie, rodziny, a w konsekwencji wypalenie zawodowe. Autor poruszając ten problem, daje nam jednocześnie jego rozwiązanie w postaci zatrudnienia „wirtualnych asystentów”, którzy umożliwią szybszy rozwój firmy, zwiększenie produktywności, a co najważniejsze dadzą więcej wolnego czasu właścicielowi.

Czytaj dalej

Cudzoziemka – B.M.W. Sobol

Dodane przez 19 czerwca 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki Cudzoziemka - B.M.W. Sobol

Cudzoziemka
B.M.W. Sobol

Po raz pierwszy okładkę „Cudzoziemki” zobaczyłam na Instagramie. Zainteresowała mnie na tyle, żeby przeczytać opis… a potem już wiedziałam, że to będzie coś dla mnie. Ucieszyłam się bardzo, że autorka jest Polką, bo uwielbiam poznawać prozę naszych rodzimych autorów.

Sam opis fabuły bardzo skojarzył mi się z serią stworzoną przez Dianę Gabaldon i chociaż w „Cudzoziemce” akcja dzieje się w Skandynawii a nie w Szkocji, to te dwa tytuły mają ze sobą kilka wspólnych elementów.

Dwudziestopięcioletnia studentka Judyta wraz z paczką znajomych postanawia wyjechać na wycieczkę do Szwecji. Opis z tyłu książki zdradza co prawda niewiele ponadto, że na wyprawie naszej głównej bohaterce coś się przydarzy i bardzo mnie to cieszy. Ja jednak muszę zdradzić nieco więcej, żeby móc przeanalizować pewne wątki.

Czytaj dalej

Twoje fotografie – Tammy Robinson

Dodane przez 16 czerwca 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki Twoje fotografie - Tammy Robinson

Twoje fotografie
Tammy Robinson

Propozycję zrecenzowania „Twoich fotografii” dostałam mniej-więcej w tym samym czasie, kiedy obejrzałam recenzję Anity na BookTube. Wtedy nie miałam już żadnych wątpliwości i wiedziałam, że chcę poznać tę historię. Kiedy książka wpadła w moje ręce, to myślałam, że uporam się z lekturą stosunkowo szybko. Cóż… Okazało się, że nie byłam przygotowana na aż tak wielki ładunek emocjonalny, jaki autorce udało się zawrzeć w swojej powieści. Chyba trudno sobie wyobrazić gorszy prezent na dwudzieste ósme urodziny, niż wiadomość, że rak piersi, który od kilku lat trwał w remisji, znowu zaatakował. Właśnie z taką sytuacją musi zmierzyć się Ava, nasza główna bohaterka…

Czytaj dalej

Polska znana i mniej znana V – Elżbieta Dzikowska

Dodane przez 12 czerwca 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki Polska znana i mniej znana V - Elżbieta Dzikowska

Polska znana i mniej znana V
Elżbieta Dzikowska

„Już kolejny raz odkrywamy razem Polskę, ja i Czytelnicy. Różne regiony, różne zabytki. I teraz się przyznam, że w książce wszystko opisane jest nie z północy na południe, lecz odwrotnie: zaczynamy zatem zwiedzać kraj od Powroźnika. A tak naprawdę – to skąd tylko chcemy, wszędzie jest ciekawie”.

Myślę, że wielu z nas słyszało o Elżbiecie Dzikowskiej. Jest ona historykiem sztuki, reżyserem filmów dokumentalnych. Jej pasją są podróże. Razem z mężem, Tonym Halikiem, nakręciła dla Telewizji Polskiej około 300 filmów z niemal każdego zakątka świata. Znana jest także z popularnego programu telewizyjnego „Pieprz i wanilia”.

Czytaj dalej

Znak czterech – Arthur Conan Doyle

Dodane przez 7 czerwca 2019 | brak komentarzy

Znak czterech - Arthur Conan Doyle

Znak czterech
Arthur Conan Doyle

Po sięgnięciu po raz kolejny po bestsellerowego „Psa Baskerville’ów” i przypomnieniu sobie, za co tak bardzo ukochałam najsłynniejszego detektywa naszych czasów, nadszedł czas na kolejną książkę o Sherlocku Holmesie, po którą – nie ukrywam – sięgnęłam od razu po skończeniu poprzedniej powieści Arthura Conana Doyle’a. I jeśli mam być szczera – nie wiem, czy było to najrozsądniejsze posunięcie z mojej strony.

Nie zrozumcie mnie źle – „Znak czterech” to naprawdę kawał porządnej literatury. I gdyby tylko ta książka wyszła spod pióra kogoś innego, nie szczędziłabym jej komplementów – ba! Niemal ozłociłabym ją pochwałami. „Pies Baskerville’ów” postawił jednak poprzeczkę tak wysoko, że ciężko byłoby nie mówię już nawet, że ją przebić, ale dorównać. Tak więc, chociaż naprawdę wciągnęłam się w „nowe” (przynajmniej dla mnie) przygody Sherlocka Holmesa, to nie było już aż takich fajerwerków jak w przypadku poprzedniej części przygód tego charyzmatycznego bohatera. I właśnie dlatego zaczęłam uważać, że lepiej było zrobić przerwę między tymi dwoma książkami – żeby kunszt jednej nie przyćmił zalet drugiej, bo tych zalet jest naprawdę dużo!

Czytaj dalej

Widziałam cuda – Elżbieta Ruman

Dodane przez 31 maja 2019 | brak komentarzy

Widziałam cuda - Elżbieta Ruman

Widziałam cuda
Elżbieta Ruman

Jeszcze do niedawna cuda kojarzyły mi się z czymś całkowicie odległym, abstrakcyjnym, jakby niepasującym do rzeczywistości, w której żyję. Owszem, wierzę w to, że mają miejsce, ale nigdy nie doświadczyłem ich na „własnej skórze”, podobnie moja rodzina i znajomi. Może moje oczekiwania są zbyt wygórowane i chciałbym być świadkiem czegoś spektakularnego, absolutnie niesamowitego? Może…

W każdym razie lektura książki „Widziałam cuda” Elżbiety Ruman uzmysłowiła mi, że cuda naprawdę przytrafiają się tzw. normalnym ludziom, których życie – dzięki zetknięciu się z tak niecodziennym zjawiskiem – już na zawsze pozostanie niezwykłe.

Czytaj dalej

Ciemny Las – Cixin Liu

Dodane przez 29 maja 2019 | brak komentarzy

Ciemny Las - Cixin Liu

Ciemny Las
Cixin Liu

Ciemny las” to druga część trylogii „Wspomnienie o przeszłości Ziemi” pióra Cixin Liu, chińskiego pisarza, któremu opowieść o starciu Ziemi z pozaziemską cywilizacją przyniosła sławę i nagrody. Część pierwsza, „Problem trzech ciał” zakończyła się, gdy cały świat dowiedział się o istnieniu Trisolaris – planety położonej cztery lata świetlne od Ziemi. Trisolarianie wyruszyli w podróż w kierunku Układu Słonecznego. Cel: podbić i zamieszkać Ziemię, a to dlatego, że ich własna planeta leży na skrzyżowaniu trajektorii trzech, zależnych od siebie, poruszających się chaotycznie gwiazd, co uniemożliwia im przetrwanie na dłuższą metę. Dzięki sygnałowi wysłanemu przez chińską astrofizyczkę Ye Wenjie, nawiązali oni kontakt z Ziemią i upatrzyli ją sobie jako planetę idealną dla nich. Na przeszkodzie stoją im jedynie… Ziemianie. By ograniczyć rozwój ziemskiej technologii do ich nalotu za około 400 lat, wysłali sofony – rozwinięte w dwóch wymiarach protony sabotujące wszelkie badania podstawowe na Ziemi. Musimy więc radzić sobie inaczej i znaleźć alternatywne strategie przetrwania inwazji kosmitów.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi