Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Prawdziwy koszmar – Ewa Łokuciejewska

Recenzja książki Prawdziwy koszmar - Ewa Łokuciejewska

Prawdziwy koszmar
Ewa Łokuciejewska

Depresja. W ostatnim czasie bardzo popularne słowo. O depresji coraz więcej się mówi, coraz więcej osób na nią cierpi. Pojawia się coraz więcej inicjatyw społecznych uświadamiających i zwracających uwagę na problem depresji oraz potrzebę pomocy osobom chorującą na nią. Ale czy tak naprawdę kiedykolwiek zastanawialiśmy się nad tym jak żyją i co czują osoby zmagające się z tą chorobą? Czy próbowaliśmy kiedykolwiek zrozumieć osoby cierpiące na depresję? Jeśli chcemy poznać ten świat, to możemy przybliżyć go trochę sobie dzięki powieści „Prawdziwy koszmar” autorstwa Ewy Łokuciejewskiej.

Główną bohaterką powieści jest Ewa – żona, matka i…osoba zmagająca się od wielu lat z depresją. Kiedy czuje się gorzej, sama decyduje się na pobyt w szpitalu psychiatrycznym, by poddać się leczeniu. Razem z nią wkraczamy w zamkniętą, odgrodzoną murem od całego świata, szpitalną, szarą rzeczywistość. Za murami „wiariatkowa” czas płynie inaczej, we własnym tempie. Od razu uderza monotonia życia w tym miejscu. Liczba dostępnych rozrywek i zajęć dla pacjentów jest znacznie ograniczona. Warunki też nie są wymarzone, wyposażenie zdecydowanie nie pachnące nowością, brak miejsc w salach, dostawki na korytarzu. Zostaje przybliżone nam również swoiste, szpitalne środowisko, reguły i zasady tu panujące. Oprócz Ewy, poznajemy również innych pacjentów, którzy przebywają na leczeniu w szpitalu i zmagają się z różnymi chorobami psychicznymi. Widzimy jakie stosunki i relacje panują między pacjentami a personelem szpitalnym. Możemy także przyglądnąć się bliżej jakie relacje panują między samymi pacjentami. Poznajemy ich zatargi między sobą, specyficzne przyjaźnie czy przymierza. Nie raz nasza bohaterka zastanawia się na tym, czy dobrze zrobiła dobrowolnie zgłaszając się na leczenie, wątpi w słuszność podjętej przez siebie decyzji. Potrafi nienawidzić tego miejsca, bo życie w szpitalu psychiatrycznym wcale nie jest łatwe: „miała teraz jedno zadanie – przetrwać”.

Główna akcja powieści jest często przeplatana monologami głównej bohaterki, które zawierają uwagami, przemyśleniami oraz jej odczucia na temat bieżących wydarzeń. Są one napisane w narracji pierwszoosobowej, przy użyciu kursywy oraz zostały oddzielone odstępem od pozostałego tekstu tak, że łatwo czytelnikowi zorientować się, kiedy ma do czynienia z opisem wydarzeń, a kiedy z osobistymi myślami Ewy. Taki zabieg ułatwia nam na lepsze zrozumienie bohaterki, pozwala na wejście w jej świat, życie oraz zmagania się z depresją:

„Jeśli życie staje się koszmarem? Wtedy nie chcesz się obudzić. Nikt nie jest na tyle mądry, by to zrozumieć, ale w depresji nie boisz się śmierci – boisz się życia. Choć myślisz inaczej, choć masz się za tchórza i pogardzasz sobą właśnie za strach przed śmiercią – nie jej się boisz. Boisz się życia”.

Sama książka ma niewielki, praktyczny format. Krój pisma nie jest zbyt mały, tym samym powoduje, że czytanie jest wygodne. Uwagę zdecydowanie przyciąga okładka. Jest ona utrzymana w ciemnej kolorystyce, co zdecydowanie pasuje do tematyki jaka została poruszona w powieści. Spostrzegawczy czytelnik dostrzeże, że wiewiórka zdobiąca okładkę, a dokładniej jej oko, nie jest z pozoru zupełnie takie zwyczajne. Jeśli się przyglądniemy dokładniej to można w nim dostrzec… a może przekonajcie się sami.

Prawdziwy koszmar” to na pewno nie jest prosta i łatwa książka do poduszki, gwarantująca miły i spokojny sen. To wymagająca pozycja, która zmusza swojego czytelnika do chwili refleksji i namysłu. Nakłania do zatrzymania się i zwrócenia uwagi na to, że wśród nas żyją osoby, które podobnie jak my mają rodziny, na co dzień pracują, ale i zmagają się z chorobą, jaką jest depresja. Jeśli będziemy udawać, że nie widzimy problemu, on nie zniknie. Powieść nakreśla nam co mogą czuć i przeżywać osoby z depresją. Uświadamia, że codziennie zmagają się oni ze swoją chorobą, walczą z nią i niekiedy z samymi sobą. Ułatwia zrozumieć z jakim koszmarem zmagają się osoby ciepiące na depresję. Książkę polecam każdemu, kto jest gotowy na to, by poznać depresję z tej drugiej strony, od strony osoby, która żyje z nią na co dzień.

Informacje o książce:
Tytuł: Prawdziwy koszmar
Tytuł oryginału: Prawdziwy koszmar
Autor: Ewa Łokuciejewska
ISBN: 9788365356451
Wydawca: Warszawska Grupa Wydawnicza
Rok: 2016

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń książkę
Ocena: 10.0/10 (3 głosów)
Prawdziwy koszmar - Ewa Łokuciejewska, 10.0 out of 10 based on 3 ratings

Komentarze

komentarze

Zaprzyjaźnione blogi