-->
Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Requiem dla Analogowego Świata – Rafał Cichowski

Dodane przez 30 lipca 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki Requiem dla Analogowego Świata - Rafał Cichowski

Requiem dla Analogowego Świata
Rafał Cichowski

Jestem częścią analogowego świata, tak jak Rafał Cichowski i wielu jego czytelników. Bo tylko pokoleniu analogowców, urodzonemu w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, cokolwiek mówią takie nazwy jak magnetowid (tzw. video na kasety VHS), telefon przewodowy, telegazeta, pegasus, zamrażarka niezintegrowana z lodówką, boazeria na ścianie, trzepak, jamnik, kasety magnetofonowe, lody sople, „za Kopernika można było wszystko, za Wyspiańskiego jeszcze więcej!”, igła do piłki nożnej, zabawa w chowanego, „zlizuję czekoladę z wafla”, żołnierzyki, resoraki, koszulki z bazaru, guma kulka i można by wyliczać nieomal w nieskończoność!

W ten klimat, a dokładnie do 1997 roku, zabiera Rafał Cichowski w książce zatytułowanej „Requiem dla Analogowego Świata”. Autor dwóch dobrze przyjętych powieści science fiction („2049” i „Pył Zemi”) tym razem zabrał swoich czytelników do Kutna i świata jak najbardziej realnego. Poznajemy tu polskie podwórko dojrzewające do wolnego świata – ludzi otrząsających się z peerelowskich pozostałości, trochę przybitych możliwościami demokracji i próbujących czerpać, często nieudolnie, z dobrodziejstw wolności, która nie wszystkich równo obdzieliła swoimi dobrami. Takie też jest podwórko w Kutnie. Pełne zróżnicowanych bohaterów, często szare i smutne, w dodatku obserwujące z przestrachem nadciągającą powódź, która wkrótce do historii przejdzie jako powódź tysiąclecia.

Czytaj dalej

Klątwa wiecznego tułacza – Magdalena Knedler

Dodane przez 18 kwietnia 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki Klątwa wiecznego tułacza - Magdalena Knedler

Klątwa wiecznego tułacza
Magdalena Knedler

Klątwa wiecznego tułacza” to druga część „Oceanu odrzuconych” i zarazem bezpośrednia kontynuacja tej historii. Jeśli czytaliście moją recenzję pierwszego tomu dylogii Magdaleny Knedler to wiecie, że jestem absolutnie oczarowana tą historią.

Skończyła się I Wojna Światowa. Charlotte powraca do prowadzenia swojego dziennika kilka lat po jej zakończeniu. Nastroje w Austrii nieco się uspokoiły, jednak nie wszystko wróciło do normy. Mieszkańcy Wiednia mają problem ze zdobyciem żywności. Artykuły spożywcze osiągają horrendalne ceny. Lotte wraz z ciotką i kucharką Marią wymieniają na nie nawet cenne przedmioty ze swojego mieszkania.

Charlotte jest pogrążona w żałobie po stracie Jensa, który przegrał z chorobą. Jaroslav upewnił się, że nic jej nie grozi i wrócił do swojego domu w Pradze.

Młoda kobieta rzuca się w wir pracy i jest coraz lepsza w wytwarzaniu biżuterii. W końcu, aby wyrwać się z letargu, wyrusza w podróż. Zaczyna od odwiedzenia swojego ojca, który wciąż jest zakochany w Warszawie. Leopold bardzo by chciał, aby jego córka także znalazła swoje miejsce w stolicy Polski. Charlotte nigdy jednak nie czuła więzi z ojczyzną ojca. Urodziła się w Wiedniu, kocha to miasto i nim oddycha.

Czytaj dalej

Córka jubilera – Magdalena Knedler

Dodane przez 16 kwietnia 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki Córka jubilera - Magdalena Knedler

Córka jubilera
Magdalena Knedler

Córka jubilera” to pierwszy tom dylogii „Ocean odrzuconych„, która zabiera nas w podróż do przeszłości. Kiedy tylko przeczytałam opis, wiedziałam, że bardzo chcę przeczytać obydwie części. Przyznam, że nieco przerażał mnie rozmiar tej historii, gdyż obie książki zbiorczo liczą sobie ponad tysiąc stron. Czy moje obawy były słuszne – do tego jeszcze przejdziemy.

Z prozą Magdaleny Knedler spotkałam się po raz pierwszy (w ogóle moich literackich pierwszych razów jest ostatnio coraz więcej, z czego bardzo się cieszę. Na jej koncie są mniej lub bardziej znane powieści, które, z tego co słyszałam, przypadały do gustu polskim czytelnikom.

Główną bohaterką „Córki jubilera” jest wkraczająca w dorosłość Charlotte Seidemann-Aber, córka polskiego Żyda. Lotte wraz z ciotką i ojcem mieszka w Wiedniu, tam się wychowała i to właśnie Austrię uważa za swoją ojczyznę.

Czytaj dalej

Zostań, a potem walcz – John Boyne

Dodane przez 6 maja 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Zostań, a potem walcz - John Boyne

Zostań, a potem walcz
John Boyne

Autor bestsellerowych powieści „Chłopiec w pasiastej piżamie” oraz „Chłopiec na szczycie góry”, John Boyne powraca w kolejnej fantastycznej odsłonie „Zostań, a potem walcz”. W książce pokazuje nam realia I Wojny Światowej widzianej oczami małego chłopca. Jest to niezwykle przejmująca opowieść pokazująca, jak wojna może zmienić, a właściwie zniszczyć błogie dzieciństwo w koszmar.

W dniu piątych urodzin Alfiego rozpoczyna się wojna. Ojciec mimo wcześniejszej obietnicy, że nie zgłosi się z własnej woli do walki, zaciąga się na front jako ochotnik i kilka dni później wyjeżdża, najpierw na szkolenie, później na regularną bitwę. Na początku pisze listy do syna i żony, niestety z biegiem czasu stają się one coraz bardziej smutne, aż wreszcie kontakt się urywa. Chłopak nie ma pojęcia co dzieje się z ojcem. Stara się wypytać matkę, jednak ta ciągle powtarza, że Georgie jest na tajnej misji na której ma zakaz kontaktów z rodziną. Alfie nie wierzy Margie, domyśla się, że kobieta ukrywa przed nim prawdę. Pewnego dnia, jednym z klientów chłopaka, który został pucybutem aby choć trochę pomóc matce w utrzymaniu rodziny, jest lekarz wojskowy. Przypadkowo wichura porywa dokumenty doktora, chłopak łapie papiery unoszące się na wietrze i dostrzega w nich nazwisko Summerfield. Okazuje się, że Georgie leży w pobliskim szpitalu dla osób cierpiących na nerwicę frontową. Alfie postanawia odnaleźć ojca i przyprowadzić go do domu.

Czytaj dalej

Wojna bogów – Tomasz Stężała

Dodane przez 9 marca 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Wojna bogów - Tomasz Stężała

Wojna bogów
Tomasz Stężała

„Z polecenia Ojca Świętego nową krucjatę prowadzimy przeciw Prusom na ambrowym wybrzeżu. Bogactwo tam wielkie, a my fundusze na krucjatę przeciw poganom w Ziemi Świętej szykujemy, a i tamtych bałwochwalców nad Wystulą do krzyża zachęcić musim. Już tam bracia kilka obozów warownych nad rzeką postawili, teraz miejsce na stolicę szykujem. Ludzi nam trza zmyślnych, co i zamki, młyny, spichrze i kościoły stawiać potrafią. Książę Henryk z Miśni swoich zbrojnych także śle, będzie wiele dziesiątków samych rycerzy, o giermkach, strzelcach i pachołach nie rzeknę. Zatem bezpiecznie będzie. A wy mistrzu…- zawiesił głos, by przepić.
– Jam jest Odon, mistrzem jeszcze nie jestem. Dzięki Ci panie, ale tu, w Lubyce roboty aż nadto mam, a wojaczka jest mi niezbyt miła.
Rycerz zamrugał jednym okiem.
-Pomyślcie Odonie. Płacimy w dobrej monecie, nowy zamek lub miasto postawić możecie, starszym cechu ostaniecie. Wiosną, jak rzeki na wschodzie puszczą tu, z Lubyki nasze trzy nowiuśkie statki wyruszają. I wy, i żona, i dziatki na nowe dzieło Pańskie potrzebni będziecie. Kupiec Adalbert będzie prowadził. Zgłosić się możecie w ciągu trzech niedziel od dzisiaj. Zaraz po Wielkiej Nocy wypływają”.

Z pewnością każdy z nas pamięta z lekcji historii temat chrystianizacji Prusów. Pierwszą próbę stanowiła misja biskupa praskiego Wojciecha, która zakończyła się jego męczeńską śmiercią. Z czasem pruskie plemiona stawały się coraz większym problemem dla piastowskich książąt. Jeden z nich – Konrad Mazowiecki – postanowił sięgnąć po pomoc. Jak wiemy, zdecydował się sprowadzić do Polski Zakon Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie, zwany popularnie Krzyżakami. Decyzja ta okazać się miała niezwykle brzemienną w skutkach. Zanim jednak narodziło się potężne Państwo Zakonne, musiało upłynąć sporo czasu. Właśnie o początkach misji Krzyżaków opowiada najnowsza powieść Tomasza Stężały pod tytułem „Wojna bogów”. Autor napisał już kilka powieści historycznych, traktujących o II wojnie światowej. Tym razem przenosi nas w barwne czasy średniowiecza.

Czytaj dalej

Ryngraf – Piotr Śliwiński

Dodane przez 18 grudnia 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Ryngraf - Piotr Śliwiński

Ryngraf
Piotr Śliwiński

W historii Polski bardzo bolesnym wydarzeniem były rozbiory. Trzy ościenne państwa wykorzystały słabość naszego kraju. Po trzecim rozbiorze w 1795 roku państwo polskie zniknęło z map Europy na 123 lata. Rzeczpospolita Obojga Narodów – jeszcze nie tak dawno prawdziwa potęga broniąca kontynentu przed nawałą turecką – przestała istnieć. Zanim jednak to się stało, podejmowane były rozpaczliwe próby ratowania kraju. Jedną z nich było uchwalenie Konstytucji 3 Maja. Niestety, akt ten był spóźniony. Rosji nie w smak były podejmowane przez reformatorów próby zmiany sytuacji w Ojczyźnie. Jednak ciągle byli ludzie, którzy nie chcieli pogodzić się z upadkiem swojego kraju. Została więc podjęty ostatni zbrojny wysiłek w celu ocalenia niepodległości. Zryw ten jest wszystkim nam znany jako „insurekcja kościuszkowska”. Do dziś żywa jest pamięć i legenda tego powstania. Każdy słyszał o imponującym dziele, jakim jest znajdująca się we Wrocławiu „Panorama Racławicka”. Do pewnej legendy przeszli słynni kosynierzy.

Czytaj dalej

Sułtan – Demet Altınyeleklioğlu

Dodane przez 15 października 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Sułtan - Demet Altınyeleklioğlu

Sułtan
Demet Altınyeleklioğlu

Sułtan” jest kolejną książką z serii: sięgnę, żeby poszerzyć swoje czytelnicze horyzonty. Oczywiście bardzo mocno zaciekawił mnie też opis. Oczywiście ja, jak to ja, nie obczaiłam nic poza opisem: okładki, liczby stron… Nic. Gdy otworzyłam paczkę najpierw lekko się zatrwożyłam, bo książka należy do sporych grubasków – liczy sobie około sześćset stron. Później nie było końca zachwytów nad okładką. Wydawnictwo Wielka Litera zrobiło robotę i to zrobiło ją wprost rewelacyjnie. Zresztą sami możecie zobaczyć.

Czytaj dalej

Niedźwiedź Wojtek. Niezwykły żołnierz armii Andersa – Aileen Orr

Dodane przez 26 sierpnia 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Niedźwiedź Wojtek. Niezwykły żołnierz armii Andersa - Aileen Orr

Niedźwiedź Wojtek. Niezwykły żołnierz armii Andersa
Aileen Orr

Są takie historie, które aż proszą się o to, aby przenieść je na karty książek i kinowe ekrany. Historie ciepłe i niezwykłe, mało prawdopodobne, a jednak prawdziwe. Jedną z nich z pewnością jest historia Wojtka – niedźwiedzia, który w czasie II Wojny Światowej wskutek przypadku trafił pomiędzy żołnierzy Armii Andersa – i w pewnym sensie stał się jednym z nich.

Czytaj dalej

Wołyń. Bez Litości – Piotr Tymiński

Dodane przez 9 maja 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Wołyń. Bez Litości - Piotr Tymiński

Wołyń. Bez Litości
Piotr Tymiński

Nazywam się Konrad Morawski. Rocznik 1987. O rzezi wołyńskiej dowiedziałem się dopiero na studiach. Ani w gimnazjum, ani w szkole średniej o Wołyniu mnie nie uczono. Temat przewijał się po lekcjach, czy wśród dyskusji dociekliwych kolegów, ale prawda zaczęła nabierać kształtu dopiero na przełomie pierwszej i drugiej dekady XXI wieku. Dziś o Wołyniu wiemy dużo, a kwestia rzezi wołyńskiej weszła do programu nauczania już w szkołach podstawowych. Zbrodnia dokonana przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach stała się także punktem odniesienia twórców literatury i sztuki. Jeden z takich punktów odniesienia znalazł Piotr Tymiński, autor książki „Wołyń. Bez Litości”.

Czytaj dalej

Czarny Huzar – Leszek Biały

Dodane przez 20 kwietnia 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Czarny Huzar - Leszek Biały

Czarny Huzar
Leszek Biały

Książki historyczne mają to do siebie, że balansują na niezwykle cienkiej linii pomiędzy domysłami a faktami. Siłą rzeczy zostają wystawione na dodatkową krytykę, nie tylko ze strony obranej przez siebie drogi narracji, ale także dokładności przekazywanej wiedzy. Oczywistym jest, że każdy woli co innego, i może wybrać opowieść luźno osadzoną w realiach historycznych, co łatwo przywodzi na myśl gatunek fantasy. Istnieją jednak odbiorcy poszukujący tych najprawdziwszych doznań z dziedziny historii. Dla nich wszystko musi mieć swoje potwierdzenie w rzeczywistych faktach, tło książki nie może zostać skalane jakąś nieprawidłowością. Niewątpliwie jest to mała i hermetyczna społeczność czytelnicza, jednak bardzo wpływowa. Potwierdzają to wyniki sprzedaży książek fabularnych z tej dziedziny, które od wielu lat utwierdzają mnie w przekonaniu, że powieści historyczne osadzone i opowiedziane w sposób niemal naukowy są swego rodzaju ewenementem, ale usprawiedliwionym. „Czarny Huzar” autorstwa Leszka Białego jest idealnym przykładem tej dziwnej, ludzkiej potrzeby przeniesienia się do świata nierealnego zbudowanego na tym całkiem realnym.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi