Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Połącz kropki. Niesamowite miejsca – Patricia Moffett

Recenzja książki Połącz kropki. Niesamowite miejsca - Patricia Moffett

Połącz kropki. Niesamowite miejsca
Patricia Moffett

Pamiętacie kolorowanki z dzieciństwa? Pamiętacie kolorowe czasopisemka pełne łamigłówek i zadania, gdzie na bazie kilku kropek można było narysować coś ciekawego? Pamiętacie zadanie typu połącz ślady? Pamiętacie emocje towarzyszące zgadywaniu, co kryją kropki? Jeśli pamiętacie i chcielibyście do tego wrócić, to książka z serii Połącz kropki „Niesamowite miejsca” jest dla Was. Wstęp zaczyna się słowami:

„Jeżeli myślisz, że łączenie kropek jest rozrywką wyłącznie dla dzieci, to jesteś w błędzie. Rysowanie po śladzie sprawia ogromną frajdę także dorosłym”.

Połącz kropki - recenzja książki

W następnych zdaniach autor tłumaczy, jakie są zalety takiego rysowania. Przede wszystkim, i taki jest chyba główny cel wydawania tego typu brulionów, takie nieco twórcze działanie, potrafi wyciszyć i uspokoić nawet najbardziej zszargane nerwy. Potrafi okiełznać emocje, zwłaszcza te negatywne. Precyzyjne działanie, do jakiego jesteśmy zmuszeni, każe nam skoncentrować się tylko na tym właśnie działaniu, kłopoty pozostawiając gdzieś w tle. Nie możemy łączyć kropek, które są tu miniaturowej niemal wielkości, myśląc jednocześnie o obliczeniach, systemach czy tysiącu innych spraw. Musimy skupić się na tu i teraz, co jest cechą prawdziwego odpoczynku. Inną zaletą takiej zabawy jest doskonalenie się w rysowaniu. Podobno dłoń każdego człowieka można tak wyćwiczyć, aby umiał wprawnie rysować. Nie każdy będzie twórcą arcydzieł czy konstruktorem mostów typu Golden Gate, ale każdy może naszkicować wdzięczny pejzaż czy zrobić odręczny rzut ogrodu. Poprzez ćwiczenia osiągamy taką właśnie umiejętność.

Połącz kropki - recenzja książki

Książka składa się z trzech części. Pierwsza to króciutki wstęp, w którym wyjaśnione są zalety tego typu rozrywek i zasady, jak tworzyć obrazki. Druga część – właściwa, składa się z 42 arkuszy do połączenia kropek i narysowania obrazka. Kryją one różne cuda architektury i przyrody, np. Wielki Kanion, Kolorado w USA, Koloseum w Rzymie czy Wielki Mur Chiński. Każdy obraz składa się z co najmniej 1200 ponumerowanych kropek. Należy je łączyć w kolejności, gdyż szkic jest bardzo precyzyjny i jakikolwiek bałagan mógłby utrudnić nam działanie. Obrazki nie są podpisane, więc z plątaniny linii i kropek, będzie powoli wyłaniał się obraz. Czasem już po pierwszych ruchach ołówka i połączeniu pierwszych punktów, możemy się domyślić, co kryje ilustracja. Czasem jednak do samego końca może nam się wydawać, że błądzimy i rysujemy tylko plątaninę linii. Ale w razie potrzeby istnieje też część trzecia książki, gdzie zamieszczono wszystkie rysunki w miniaturze. Jeżeli mamy kłopot, możemy tam zajrzeć. Jeżeli nie jesteśmy pewni, co nam wyszło, tam możemy znaleźć podpis i informację. Ja osobiście proponuje wykorzystać tę ostatnia część jeszcze inaczej. Czarno- białe rysunki można potraktować jak obrazki do kolorowania i bawić się w nadawaniem barw martwym dziełom sztuki. Ta zabawa w kolorowanie również wymaga nie lada precyzji, bo obrazki są szczegółowe i odwzorowują autentyczny wygląd przedstawionych obiektów. Po nadaniu kolorytu, naprawdę można cieszyć oczy pięknem obrazków.

Połącz kropki - recenzja książki

Ta zabawa ma też wymiar edukacyjny, bo nie każdy wiedział wcześniej jak naprawdę wyglądają niektóre zabytki czy osobliwości świata. Ja po raz pierwszy dowiedziałam się z tej książki, że istnieje coś takiego jak terakotowa Armia w Chinach. Zainspirowana tą publikacja, sięgnęłam po informacje na ten temat i poszerzyłam swoja wiedzę na temat kultury materialnej Chin.

Tak się złożyło, że kiedy dostałam do rąk książkę „Połącz kropki”, jeden z domowników zachorował. Nie miał siły na czytanie i oglądanie filmów, ale z przyjemnością, przykryty ciepłym pledem, rysował kreski i łączył kropki. To zajęcie pozwalało mu zapomnieć o przeziębieniu i gorączce, a nie wymagało aż tyle energii, co czytanie. Przy takiej pracy czas płynął mu szybciej. Poza tym, było to w pewnym sensie działanie artystyczne, a obcowanie ze sztuką podobno pomaga regenerować nadwątlone siły.

W zasadzie każdemu czytelnikowi gorąco polecam tę książkę – nieksiążkę. Jest to dobra rozrywka umysłowa zarówno dla młodzieży, jak i osób dojrzałych. Można nie tylko zrelaksować się przy niej, ale też poszerzyć swoje horyzonty i polepszyć sprawność manualną. Dla osób starszych może stać się alternatywą dla krzyżówek, bo tak samo wymaga zaangażowania i ćwiczy umysł. Można ja wziąć ze sobą na wakacyjne wyjazdy, ale można też cieszyć się dobrą zabawą w domowym zaciszu. Może być rodzajem spędzania wolnego czasu dla całej rodziny.

Informacje o książce:
Tytuł: Połącz kropki. Niesamowite miejsca
Tytuł oryginału: Extreme Dot to Dot. Spectacular Palces
Autor: Patricia Moffett
ISBN: 9788328703650
Wydawca: Muza
Rok: 2016

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń książkę
Ocena: 8.0/10 (4 głosów)
Połącz kropki. Niesamowite miejsca - Patricia Moffett, 8.0 out of 10 based on 4 ratings

Komentarze

komentarze

  • Do kropek jeszcze się nie przekonałam. U mnie na razie królują kolorowanki :)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Ocena: 0 (całkowicie: 0 głosów)
Zaprzyjaźnione blogi