Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Masaż tajski. Między jogą i fizjoterapią. Praktyczny podręcznik – Piotr Druzgała

Recenzja książki Masaż tajski. Między jogą i fizjoterapią. Praktyczny podręcznik

Masaż tajski. Między jogą i fizjoterapią. Praktyczny podręcznik
Piotr Druzgała

W 2015 roku w sprzedaży pojawił się ilustrowany podręcznik masażu tajskiego, napisany przez polskiego autora, Piotra Druzgałę. Jego pełna nazwa brzmi: „Masaż tajski. Między jogą i fizjoterapią. Praktyczny podręcznik”. Jak sugeruje tytuł, jego lektura (i oczywiście praktyka), może okazać się egzotyczną przygodą, którą możemy przeżyć, nie wychodząc z własnego pokoju. Oczywiście pod pewnym warunkiem – że publikacja ta okaże się być „dobrym nauczycielem” tej techniki lub, że znajdziemy kompetentnego masażystę.

Ale czym właściwie jest „masaż tajski”? Tylko pobieżnie kartkując tę pozycję, możemy zorientować się, iż masaż tajski to metoda oparta na wschodnim paradygmacie człowieka, wywodząca się z tradycji jogi. Pomocne w zrozumieniu istoty tej metody są słowa samego Autora:

„Wschodnia medycyna widzi człowieka w całości – lekarze nie tyle leczą choroby, ile dają wskazówki, jak żyć, by ich uniknąć. Istotnym elementem takiego podejścia do ludzkiego zdrowia jest przekonanie o zbawiennym wpływie ruchu, w szczególności masażu jako formy pobudzającej organizm pacjenta do samo leczenia. Masaż tajski łączy techniki akupresury, rozciągania, refleksologii i jogi. (…) Masaż tajski nie jest podobny do masażu klasycznego ani innych form masażu leczniczego wykształconych w zachodniej medycynie. Pojawia się w nim element ruchu (…)” (z okładki).

Pierwsze wrażenia po wzięciu „Masażu tajskiego” do ręki: książka nie powala rozmiarem (sto sześćdziesiąt kilka stron), ale już na wstępie zwraca na siebie uwagę ładnym i solidnym wydaniem. Druk został wykonany na dobrej jakości i przyjemnym w dotyku papierze, układ tekstu jest czytelny, zastosowana czcionka miła dla oka, ładna, a jednocześnie prosta strona graficzna sprawia wrażenie eleganckiej. Tekst został dodatkowo wzbogacony wieloma czytelnymi zdjęciami. Są to niewątpliwe zalety tej pozycji, a można wymienić ich więcej. Wystarczy chociażby zwrócić uwagę na zdrowe, życiowe podejście Autora do opisywanych technik masażu, który swoje spore doświadczenie w tej dziedzinie zdobywał na wielu kursach (między innymi w Tajlandii), czy obiektywizm w wypowiedziach.

Jak sam tytuł sugeruje, książka ta jest podręcznikiem, podręcznikiem w zasadzie kieszonkowym, zawierającym uproszczone informacje na temat technik masażu tajskiego. Mimo skondensowanej formy, wszystkie treści są zrozumiałe i łatwo przyswajalne. W pozycji „Masaż tajski” znajdziemy wiele wiadomości czysto teoretycznych, jak chociażby tło historyczne i kulturowe masażu, jego religijne korzenie, wskazania i przeciwwskazania do zastosowania.

Znajdziemy również szereg czysto praktycznych uwag: zaczynając od tych dotyczących samego przygotowania do masażu „pacjenta” i masującego, wystroju pomieszczenia, dodatkowych akcesoriów, a kończąc na dokładnie i czytelnie opisanych poszczególnych technikach tego masażu. Wszystko to zostało uzupełnione licznymi czarno-białymi ilustracjami i zdjęciami. Dzięki wycięciu z pola widzenia czytelnika wszystkich zbędnych dodatkowych „upiększeń” (jak kolory na zdjęciach, czy zbędne pseudo-ozdobne grafiki),wszystko jest bardzo czytelne, łatwiej wpadające w oko i jako takie lepiej zapada w naszej pamięci.

Pozycja jest warta polecenia wszystkim osobom, które chcą poszerzyć swoją wiedzę w dziedzinie tak pięknej, jaką jest niewątpliwie uzdrawiający i niosący ukojenie dotyk drugiej osoby, o podstawy masażu tajskiego. Trzeba tu jednak zaznaczyć, że książka ta nie jest dla wszystkich. Nie jest to „cudowna” pozycja, po przekartkowaniu której, każdy może zostać masażystą i uzdrowicielem… Nie jest to również książka skierowana dla osób przypadkowych, chcących od zera poznać tajniki masażu. Takie osoby powinny poszukać w księgarniach raczej czegoś z zakresu podstaw masażu partnerskiego, relaksacyjnego. Po tą pozycję powinny raczej sięgnąć osoby mające już ugruntowaną wiedzę z zakresu funkcjonowania ludzkiego ciała, podstaw anatomii i fizjoterapii. Dopiero posiadając takie teoretyczne podstawy, wyniosą z niej dalszą wiedzę przydatną im i masowanym. Pozostali mogą niestety nie zrozumieć właściwie przedstawionych tu technik, gdyż na pewno nie jest to typowy podręcznik dla amatora, który myśli stać się zawodowcem tylko dla tego, że coś przeczytał… Niezbędna jest wiedza, doświadczenie oraz wykształcona już pewna wrażliwość na odczuwanie własne i drugiego człowieka, któremu chcemy pomóc.

Podsumowując, „Masaż tajski” Piotra Druzgały to pozycja interesująca i godna polecenia, jednakże z uwzględnieniem pewnych zastrzeżeń, wspomnianych powyżej. Chociaż skuteczności samej metody nie udało się nam jeszcze przetestować, recenzowana publikacja stanowi dobry punkt wyjścia do praktyki.

Informacje o książce:
Tytuł: Masaż tajski. Między jogą i fizjoterapią. Praktyczny podręcznik
Tytuł oryginału: Masaż tajski. Między jogą i fizjoterapią. Praktyczny podręcznik
Autor: Piotr Druzgała
ISBN: 9788328308572
Wydawca: Helion
Rok: 2015

Zaprzyjaźnione blogi