Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Znak czterech – Arthur Conan Doyle

Dodane 7 czerwca 2019 | brak komentarzy

Znak czterech - Arthur Conan Doyle

Znak czterech
Arthur Conan Doyle

Po sięgnięciu po raz kolejny po bestsellerowego „Psa Baskerville’ów” i przypomnieniu sobie, za co tak bardzo ukochałam najsłynniejszego detektywa naszych czasów, nadszedł czas na kolejną książkę o Sherlocku Holmesie, po którą – nie ukrywam – sięgnęłam od razu po skończeniu poprzedniej powieści Arthura Conana Doyle’a. I jeśli mam być szczera – nie wiem, czy było to najrozsądniejsze posunięcie z mojej strony.

Nie zrozumcie mnie źle – „Znak czterech” to naprawdę kawał porządnej literatury. I gdyby tylko ta książka wyszła spod pióra kogoś innego, nie szczędziłabym jej komplementów – ba! Niemal ozłociłabym ją pochwałami. „Pies Baskerville’ów” postawił jednak poprzeczkę tak wysoko, że ciężko byłoby nie mówię już nawet, że ją przebić, ale dorównać. Tak więc, chociaż naprawdę wciągnęłam się w „nowe” (przynajmniej dla mnie) przygody Sherlocka Holmesa, to nie było już aż takich fajerwerków jak w przypadku poprzedniej części przygód tego charyzmatycznego bohatera. I właśnie dlatego zaczęłam uważać, że lepiej było zrobić przerwę między tymi dwoma książkami – żeby kunszt jednej nie przyćmił zalet drugiej, bo tych zalet jest naprawdę dużo!

Czytaj dalej

Sherlock Holmes. Pies Baskerville’ów – Arthur Conan Doyle

Dodane 22 maja 2019 | brak komentarzy

Sherlock Holmes. Pies Baskerville'ów - Arthur Conan Doyle

Sherlock Holmes. Pies Baskerville’ów
Arthur Conan Doyle

Sądzę, że trudno byłoby wśród czytelniczej braci znaleźć kogoś, kto nie kojarzy Sherlocka Holmesa. Zresztą dzięki genialnej roli Roberta Downey Jr’a jegomościa z charakterystyczną fajką w ustach zna szersze grono. Nie trzeba zatem chyba tłumaczyć motywacji, dlaczego zdecydowałam się sięgnąć po tę książkę. Nie jest to moje pierwsze spotkanie z „Psem Baskerville’ów„, niemniej nie ukrywam, że po tak ładne wydanie sięgałam z prawdziwą przyjemnością. Tym bardziej, że na półce czekają na mnie dwie kolejne części przygód tego słynnego detektywa, w równie miłej dla oka oprawie.

Odkąd tylko pierwszy raz spotkałam się z Sherlockiem Holmesem, byłam pod ogromnym wrażeniem metodyki jego pracy. Przenikliwy, bystry umysł, ponadprzeciętna inteligencja i zdolność łączenia pozornie nieistotnych faktów w spójną całość – taki bohater musiał skraść serca milionów czytelników na całym świecie. Moje skradł także, sprawiając, że za każdym razem, gdy sięgam po książkę z Holmesem w roli głównej, wiem, że się nie zawiodę. Ba! Ja nawet gdy czytam coś po raz drugi czy kolejny, wciąż odczuwam ekscytację – bo to jest po prostu tak takie dobre!

Czytaj dalej

Człowiek, który zabił Jamesa Pereza – Sławomir Michał

Dodane 22 sierpnia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Człowiek, który zabił Jamesa Pereza - Sławomir Michał

Człowiek, który zabił Jamesa Pereza
Sławomir Michał

Western jest jednym z tych gatunków, które o wiele lepiej radzi sobie na dużym ekranie niż w literaturze. Głównie za sprawą fabuły wymuszającej dosyć długie momenty przestoju, a także potrzebie głębszego spojrzenia na tzw. back story głównych bohaterów. Kowboj pojawiający się znikąd, zawsze ciągnął ze sobą ogromny bagaż doświadczeń, który wraz z rozwojem fabuły okazywał się wręcz niezbędny dla całej historii. Na ekranie wychodziło to wyśmienicie, ale jak jest z książkami? Na początku XX wieku każdy młodzieniec i nie jedna panna dostawali wypieków na twarzy czytając opowieści o bohaterach przemierzających prerie na swoich wiernych rumakach oraz o Indianach, którzy próbowali uprzykrzyć im życie. Wtedy historie te były mocno przerysowane i miały na celu głównie wzbudzenie tanich emocji. Gatunek westernu przechodzi ostatnio swój renesans, dlatego nie powinno nikogo dziwić, że pojawiają się nowe próby powrotu do tamtych schematów, ale zupełnie inaczej jest z naszym rodzimym rynkiem, który przygód o Dzikim Zachodzie nie eksplorował nigdy w znaczącym stopniu.

Czytaj dalej

Rozewrzeć światłem – Rafał Tumski

Dodane 25 stycznia 2018 | 1 komentarz

Recenzja książki Rozewrzeć światłem - Rafał Tumski

Rozewrzeć światłem
Rafał Tumski

To nie ja wypatrzyłem tę książkę, to ona wypatrzyła mnie. Szeroko rozwarte oko spoglądało ze środka trójkąta, wyraźnie odcinając się na tle innych okładek w księgarni. „Rozewrzeć światłem‟, autor Rafał Tumski. Nie powiem, żeby mi to wiele mówiło. Właściwie to wtedy nie mówiło mi nic. Takich jednosezonowych autorów jest mnóstwo, to już nie te czasy, gdy swoje powieści wydawali tylko najlepsi, ale przerzuciłem parę stron, chwilę poczytałem i postanowiłem dać Rafałowi Tumskiemu szansę.

Czytaj dalej

Wikingowie. Najeźdźcy z Północy – Radosław Lewandowski

Dodane 2 lutego 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Wikingowie. Najeźdźcy z Północy - Radosław Lewandowski

Wikingowie. Najeźdźcy z Północy
Radosław Lewandowski

Pisząc recenzję pierwszej części książki Radosława Lewandowskiego „Wikingowie. Wilcze dziedzictwo” dodałam tam zdanie, że jest to taka skandynawska „Gra o tron”. „Wikingowie. Najeźdźcy z północy” to taka plemienna opowieść z jednym Wikingiem w tle. Po krwawej, naszpikowanej przygodami części pierwszej jest delikatnym rozczarowaniem.

Oddi musi uciekać. Po tym jak sprzymierzeńcy Eryka Zwycięskiego wreszcie odnaleźli obóz Asgota z Czerwoną Tarczą, syn wodza ratuje swoje życie. Pewnie nie tak postąpiłby prawdziwy Wiking, ale Oddi nigdy nie był akceptowany przez ojca, jego pierwszym zamysłem nie była ucieczka, a odejście z obozu. W każdym razi jego błąkanie się po nieznanych ziemiach skutkuje uratowaniem przed niechybną śmiercią pięknej Sha-naan. Kobieta wprowadza Oddiego do swojej wioski, gdzie obcy powoli poznaje miejscową ludność i zdobywa serce swojej przewodniczki, a jednocześnie córki wodza. Jednak dla Beothuków przychodzi trudny czas, plemię musi uciekać, gdyż sąsiadujące klany zjednoczyły się i wypowiedziały wojnę. Oddi ponownie znajduje się w samym środku konfliktu.

Czytaj dalej

Medalion z gwiazd – Joanna Rajch

Dodane 6 stycznia 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Medalion z gwiazd - Joanna Rajch

Medalion z gwiazd
Joanna Rajch

Po egzotycznej wyprawie na Mauritius z „Uciekaj TarikoJoanna Rajch zabrała mnie na nie mniej egzotyczną wyspę pełną żądnych krwi piratów, dzikiej natury i ukrytych skarbów będących przyczyną konania śmiałków, których zachłanność pchała ku niebezpiecznym poszukiwaniom, mimo zakończonych niepowodzeniami prób podejmowanych przez ich poprzedników. A przecież „chęć nadmiernych zysków powoduje utratę tego, co posiadamy” – już wieki temu mawiał Demokryt.

Pamiętam mój pierwszy kontakt z tym tytułem – mając do wyboru historię chłopca stającego w obronie praw zwierząt i właśnie „Medalion z gwiazd” od razu skłoniłam się ku pierwszej opcji. Przecież perypetie korsarzy to zupełnie nie moja bajka, co więcej – do zgłębienia tematyki nie zachęciła mnie nawet rola Johnny’ego Deppa jako Jacka Sparrowa. Sytuacja zmieniła się po zapoznaniu z historią Tariko – w tamtej chwili, wiedziona myślą, że autorka i tym razem nie zawiedzie moich oczekiwań, postanowiłam spróbować. To w końcu jedno z noworocznych postanowień czytelniczych, które powzięłam – otwierać się na nowe gatunki i nieznanych dotąd autorów. Coś jak „nowy rok – nowa ja”, tyle że w wersji literackiej. Zatem świadoma tego, że nie wszystko musi mi się podobać, ale także otwarta na nieznane (w końcu nie przekonam się, jeśli nie spróbuję!). Tak więc kończąc ten przydługi wstęp, rzec mogę jedynie gromkie: ahoj, przygodo!

Czytaj dalej

Gregor i Kod Pazura. Księga V Kronik Podziemia – Suzanne Collins

Dodane 19 listopada 2016 | brak komentarzy

Recenzja książki Gregor i Kod Pazura. Księga V Kronik Podziemia - Suzanne Collins

Gregor i Kod Pazura. Księga V Kronik Podziemia
Suzanne Collins

Wszystko ma swój kres. Czy czas wojownika dobiega końca?” Takim cytatem przywitał mnie ostatni tom przygód nowojorskiego nastolatka. Gregor po raz ostatni stawia czoła podziemnej przepowiedni, która jak żadna dotyka jego osoby.

Tik tak… tik tak… Przepowiednia Czasu do ostatnich chwil pozostaje tajemnicą dla chłopca. Zbliżające się do Regalii tłumy szczurzej armii stawiają w pełnej gotowości mieszkających pod ziemią ludzi. Przepowiednia przepowiednią, fakt, że Gregor przedstawiany jest w niej jako zwycięzca, który przeżyje lub przegrany, który poniesie śmiertelną klęskę, nie jest dopuszczany przez niego często do myśli. Ważne jest dla niego, by mama i Botka szczęśliwie wróciły do domu w Nowym Jorku. Kolejne bitwy wymagają dobrego dowództwa. Ku zaskoczeniu chłopca do akcji wraca Solovet. Wieloletnie doświadczenie wpływa na to, że udzielone jest jej wotum zaufania, pomimo zarazy, do której się przyczyniła wcześniej. Jako wprawny dowódca silnie i zdecydowanie, nie zważając na opinie innych prowadzi kolejne walki, kierując w nich pozycją chłopca, co nieszczególnie przypada mu do gustu. Obserwując jednak mord dokonywany przez szczury i niewyobrażalnych rozmiarów Mortifera, który w czasie walki wpada w szał, stopniowo się jej podporządkowuje. Chodzi przecież o jego przetrwanie.

Czytaj dalej

Wikingowie. Wilcze dziedzictwo – Radosław Lewandowski

Dodane 11 lipca 2016 | 2 komentarze

Recenzja książki Wikingowie. Wilcze dziedzictwo - Radosław Lewandowski

Wikingowie. Wilcze dziedzictwo
Radosław Lewandowski

Kiedy słyszymy słowo „wikingowie”, to z kim się oni nam kojarzą? Brutalni, dzicy wojacy, wielcy jak niedźwiedzie, ubrani w skóry i najlepiej z hełmem z rogami na głowie! Tak… W odcinku „Historii bez cenzury” Wojtek Drewniak opowiada, że w sumie Wikingowie byli całkiem okrzesani, czyści i wcale nie mieli hełmów z rogami. Właściwie większość skojarzeń jakie mamy o tych północnych wojach, mocno odbiega od prawdy.

A jakich Wikingów przedstawił nam Radosław Lewandowski? Kim są bohaterowie jego książki?

Zawsze miałam słabość do książek, których wydarzenia rozgrywają się w przeszłości. Historie, w których uczestniczyli prawdziwi ludzie, które są jednocześnie tak odległe, niosą dla mnie odrobinę mistycyzmu i tajemnicy. Jak zobaczyłam książkę „Wikingowie. Wilcze dziedzictwo„, bez namysłu po nią sięgnęłam. Od pierwszych stron, pomyślałam że to trochę taka Skandynawska „Gra o tron„.

Czytaj dalej

Wyścig – Jenny Martin

Dodane 1 kwietnia 2016 | 1 komentarz

Recenzja książki Wyścig - Jenny Martin

Wyścig
Jenny Martin

Literatura młodzieżowa w której oprócz spalin w powietrzu unoszą się gniew, lojalność, pożądanie, nienawiść i poświęcenie, a wszystko ze sporą dawką adrenaliny. Książka, w której można w końcu znaleźć młodzieńczy bunt, dojrzałe decyzje i narastające tempo, zapakowane w niebanalną, dobrze poskładaną historię. Znane motywy z książek i filmów zaadoptowane do nowej przygody. Co lepsze, nie jest to żaden paranormal romance. Zapnijcie pasy, „Wyścig” dopiero się zaczyna…

Czytaj dalej

Grobowce Anaka – Frank Peretti

Dodane 21 stycznia 2016 | brak komentarzy

Recenzja książki Grobowce Anaka - Frank Peretti

Grobowce Anaka
Frank Peretti

Grobowce Anaka” to już trzeci tom „Przygód rodziny Cooperów” napisany przez Franka Perettiego, z którym przyszło mi się zmierzyć. Młodzi archeologowie trafiają z ojcem i jego ekipą badawczą na trop plemienia, które wyznaje przerażającego boga, który notabene porwał jednego z uczestników wyprawy archeologicznej.

Frank Peretii w kolejnej książce wzorując się na historii zaczerpniętej z Biblii tworzy wciągającą fabułę, od której ciężko jest się oderwać. Z niezwykłą szczegółowością stworzył historię plemienia, opisy podziemnych grobowców są tak realistyczne, że nie miałam trudności z podążaniem za bohaterami.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi