Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Leśnego zwierza morskie opowieści – Waldemar Szwoch

Recenzja książki Leśnego zwierza morskie opowieści

Leśnego zwierza morskie opowieści
Waldemar Szwoch

Podtytuł „Morskie opowieści” na pewno przyciąga amatorów morskich klimatów i przywodzi na myśl fascynujące przygody szalonych marynarzy. Oczywiście takie wyobrażenia mają ludzie czerpiący swoją wiedzę o morskim życiu z bajek w stylu „Sindbada Żeglarza”. Opis na tylnej okładce książki mówi nam jednak, że po jej przeczytaniu poznamy prawdziwe życie na morzu. Jeśli chcesz zobaczyć czy twoje romantyczne wyobrażenia o marynarzach, piratach i wspaniałych przygodach mają coś wspólnego z rzeczywistością koniecznie sięgnij po tę pozycję.

„Ja morze kocham, ja morze szanuję, ja się na morzu bardzo dobrze czuję” – tymi słowami podsumowuje się autor „Leśnego zwierza”. Waldemar Szwoch jest polskim marynarzem, absolwentem Szkoły Morskiej w Gdyni, który od ponad 30 lat pływa pod banderami różnych krajów. Przedstawia nam zbiór historii, opowiastek oraz krótkich anegdot ze swojego życia ułożonych chronologicznie począwszy od nastoletnich lat spędzonych w Technikum Budowy Okrętów. Autor nie miał dużego doświadczenia w pisaniu. Zdarzało mu się pisać anegdoty, w swojej rubryce gazety dla marynarzy. Warto dodać, że osobą, która zachęciła polskiego marynarza do napisania tej książki był właśnie redaktor owej gazety Marek Szymański. Niewielkie doświadczenie Waldemara Szwocha w roli pisarza wcale nie umniejsza wartości książki. Można wręcz powiedzieć, że to jej atut – jest napisana naturalnym, dobitnym językiem, bez zbędnych upiększeń.

Autor raczy nas prawdziwymi smaczkami z życia na morzu. Chyba największe wrażenie zrobiły na mnie opisy wielu barwnych osobowości, z którymi pan Waldemar miał okazję współpracować podczas rejsów. Od pasażerów na gapę uciekających z Czarnego Lądu w poszukiwaniu lepszego życia w Ameryce, po agresywnych marynarzy z problemami psychicznymi lub kapitanów-łajdaków, których ma się ochotę po prostu wyrzucić za burtę. Wiele historii rozśmiesza do łez, więc z własnego doświadczenia odradzam czytać ją w miejscach publicznych, chyba że nie przeszkadza wam zdziwiony wzrok współpasażerów w autobusie. Oprócz tych zabawnych, znajdziemy też kilka takich bez happy endu i wtedy właśnie uświadamiamy sobie, że prawdziwe życie na morzu wcale nie musi być takie kolorowe jak pokazywały nam bajki.

Zdecydowanym atutem tej książki jest jej autentyczność. Dzięki prostemu językowi czujemy, że te wydarzenia naprawdę miały miejsce, a człowiek, który je opisuje, widział je na własne oczy i w nich uczestniczył. Dużym urozmaiceniem są też fotografie ilustrujące wydarzenia. W szczególności zdjęcia z regat do USA robią piorunujące wrażenie. Muszę przyznać, że po ich zobaczeniu marzę o tym, aby zwiedzić polski żaglowiec Dar Pomorza, którego widok naprawdę zapiera dech w piersiach.

Forma książki jest ciekawa i lekka, zbiór wspomnień układa się chronologicznie i daje nam przekrój przez życie naszego bohatera, podzielone na etapy, kiedy to pływał pod różnymi banderami i na różnych stanowiskach, aż do stopnia kapitana. Czytając „Leśnego zwierza morskie opowieści” możemy podszkolić się w fachowym słownictwie morskim. Oczywiście laicy, do których się zaliczam są zmuszeni, aby od czasu do czasu wpisać w wyszukiwarkę słowa z żargonu marynarzy dotyczące elementów budowy statku lub po prostu domyślać się ich znaczenia. Można to potraktować jako mały minus, ponieważ autor mógł zamieścić w przypisach wyjaśnienie poszczególnych fachowych pojęć, których znajomością nie mogą się poszczycić osoby spoza środowiska żeglarskiego.
Podsumowując, trudno powiedzieć złe słowo o książce Waldemara Szwocha, ponieważ mimo niewielkiego doświadczenia jako pisarz, ale za to ogromnego doświadczenia jako marynarz, spisał naprawdę ciekawy zbiór wspomnień. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to brak przypisów. Być może autor nie spodziewał się, że książka trafi w ręce osób spoza środowiska? Mimo to, polecam tę pozycję nawet osobom, które nigdy nie widziały morza na własne oczy. Czytanie „Leśnego zwierza” to prawdziwa rozrywka, opowieści są krótkie, akcja w nich ciekawie się rozwija, a na końcu często pojawia się zaskakująca puenta. Jestem pewna, że autor jest duszą towarzystwa – z takimi umiejętnościami opowiadania anegdot na pewno nie może się opędzić od słuchaczy.

Informacje o książce:
Tytuł: Leśnego zwierza morskie opowieści
Tytuł oryginału: Leśnego zwierza morskie opowieśc
Autor: Waldemar Szwoch
ISBN: 9788379420575
Wydawca: Novae Res
Rok: 2014

Zaprzyjaźnione blogi