-->
Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Nadchodzi poranek. Aleppo, Syria. Naprawić dom, uleczyć serce – Ibrahim Alsabagh

Dodane przez 3 stycznia 2020 | brak komentarzy

Nadchodzi poranek. Aleppo, Syria. Naprawić dom, uleczyć serce - Ibrahim Alsabagh

Nadchodzi poranek. Aleppo, Syria. Naprawić dom, uleczyć serce
Ibrahim Alsabagh

Podczas świątecznej przerwy przyszła wreszcie pora, aby „Nadszedł poranek” i mam tu na myśli książkę Ibrahima Alsabagha. Opisuje w niej trud odbudowy syryjskiego miasta Aleppo, zniszczonego w przeszło 70% w czasie działań wojennych. Przyznaję się bez bicia, że ta lektura dosyć długo zalegała na mojej półce… Zrażał mnie sam temat, a poza tym reportaże nie należą do moich ulubionych gatunków literackich. Dlatego też zająłem się innymi książkami, ale w końcu przełamałem się i stawiłem czoła temu wyzwaniu! Przyznaję, że jestem zaskoczony, ponieważ historia „Nadchodzącego poranka” dosłownie mnie wciągnęła. Nie bez znaczenia pozostaje tutaj język, którym posługuje się autor (a może to kwestia tłumaczenia?) – zwięzły i prosty. Ibrahim Alsabagh przekazuje nam wiele szczegółów, ale robi to w taki sposób, aby nie przytłoczyć czytelnika.

Czytaj dalej

…Aż po krańce ziemi – Leon Knabit OSB

Dodane przez 31 grudnia 2019 | brak komentarzy

...Aż po krańce ziemi - Leon Knabit OSB

…Aż po krańce ziemi
Leon Knabit OSB

Nieco ponad 2 lata temu przeczytałem krótką książeczkę „Módl się i pracuj. Nie bądź smutny” o. Leona Knabita OSB. I choć ze względu na jej skromną objętość moje odczucia były mieszane, polubiłem tego interesującego oraz żywotnego (90 – letniego!) duchownego. Moja sympatia jeszcze wzrosła, kiedy w maju 2019 r. uczestniczyłem w sprawowanej przez niego Mszy św. w tynieckim opactwie Benedyktynów. Całkiem nieźle, prawda?

Czytaj dalej

Ta jedna gwiazda – Tina Berk

Dodane przez 29 grudnia 2019 | brak komentarzy

Ta jedna gwiazda - Tina Berk

Ta jedna gwiazda
Tina Berk

Podczas lektury pierwszych stron „Tej jednej gwiazdy” Tiny Berk towarzyszyło mi poczucie déja vu… Dlaczego? Otóż motyw wycofanego nastolatka, który poznaje śmiertelnie chorą dziewczynę, nie jest niczym nowym. Podobną historię znamy już z filmu „Kiedy się pojawiłaś„. Nawet imię głównych bohaterek jest identyczne – Skye. Przypadek czy zamierzona inspiracja? Bardzo zbliżoną opowieść przedstawiono również w innej amerykańskiej produkcji „Gwiazd naszych wina” (swoją drogą – koszmarne tłumaczenie tytułu). Przyznaję, że byłem nieco rozczarowany wtórnością tematu. Na szczęście – jak się później okazało – ta młoda debiutantka tchnęła w swoją powieść wiele świeżości i młodzieńczego entuzjazmu. Dzięki temu mogłem z zaciekawieniem poświęcić się lekturze „Tej jednej gwiazdy„.

Czytaj dalej

Festiwale wyklęte – Bartosz Żurawiecki

Dodane przez 29 listopada 2019 | brak komentarzy

Festiwale wyklęte - Bartosz Żurawiecki

Festiwale wyklęte
Bartosz Żurawiecki

W Opolu nie zawsze było co pośpiewać, ale w Kołobrzegu zawsze…” – to słowa mojej mamy, która miała na myśli Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu i Festiwal Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu. Przywołuję je nieprzypadkowo, ponieważ niedawno przeczytałem arcyciekawą książkę Bartosza Żurawieckiego pt. „Festiwale wyklęte„. Autor z niezwykłą wręcz drobiazgowością opisuje w niej festiwal kołobrzeski oraz Festiwal Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze. Jak dowodzi – oba po 1989 r. stały się niejako tematem tabu. Część wykonawców biorących w nich udział skrzętnie pomija ten fakt w swoich biografiach, a inni przestali otrzymywać propozycje zawodowe. Znaleźli się jednak i tacy, którzy zgodzili się zabrać głos i opowiedzieć jak to wszystko wyglądało z ich perspektywy.

Czytaj dalej

A kto mi, kuźwa, zabroni, czyli 49 przykładów na to, że można… – Sławomir Franc

Dodane przez 21 października 2019 | brak komentarzy

A kto mi, kuźwa, zabroni, czyli 49 przykładów na to, że można... - Sławomir Franc

A kto mi, kuźwa, zabroni, czyli 49 przykładów na to, że można…
Sławomir Franc

Każdy z nas jest inny, ale wszyscy mamy jeden cel – osiągnąć szczęście” – głosi dumne motto umieszczone na okładce książki Sławomira Franca – „A kto mi, kuźwa, zabroni, czyli 49 przykładów na to, że można…”. Pewnie, zgadzam się z autorem w całej rozciągłości, ponieważ to właśnie my mamy największy wpływ na to jak wygląda nasze życie. Nie jest to zresztą nic odkrywczego. Podobnej literatury, która z założenia ma motywować do ruszenia czterech liter z kanapy i wzięcia odpowiedzialności za siebie, jest na pęczki. Sam zrecenzowałem już kilka tytułów z tej tematyki. Czy zatem Sławomirowi Francowi uda się skutecznie podźwignąć z marazmu czytelników sięgających po jego książkę?

Czytaj dalej

Zaprzyjaźnione blogi