Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Wspomnienia bitniczki – Diane di Prima

Dodane 16 grudnia 2013 | brak komentarzy

Recenzja książki Wspomnienia bitniczki

Wspomnienia bitniczki
Diane di Prima

Dla bohaterki tej powieści przyjemność, zwłaszcza cielesna, przestaje być czymś, czego należy się wstydzić, ba pogoń za przyjemnością staje się naczelnym imperatywem życia.

Wspomnienia bitniczki to powieść, po którą sięgnęłam nie bez powodu. Po raz pierwszy zetknęłam się z tym pojęciem i byłam ciekawa, co też może się pod nim kryć. Tytuł sugeruje, że książka będzie autobiografią Diane di Primy. Jednak nic bardziej mylnego – powieść skupia się jedynie niektórych aspektach życia autorki oraz innych, znajomych jej bitników.

Diane di Prima jest amerykańską poetką. Założyła Nowojorski Teatr Poetycki oraz wydawnictwo Poets Press. Zajmowała się także redakcją biuletynu literackiego. Angażowała się w politykę, studiowała buddyzm Zen, sanskryt i alchemię. Jest autorką wielu tomików wierszy i opowiadań, które zostały przetłumaczone na ponad 20 języków obcych. Za swoją twórczość otrzymywała nagrody literackie. Jednak nie swojej twórczości i działalności poetyckiej poświęciła swoje Wspomnienia bitniczki.

Czytaj dalej

Księżyc zapomniał – Jimmy Liao

Dodane 10 maja 2013 | brak komentarzy

Księżyc zapomniał - Jimmy Liao

Księżyc zapomniał
Jimmy Liao

Przyjaciele to najważniejsze osoby w naszym życiu. To oni stają się pierwszymi powiernikami naszych sekretów, to dla nich poświęcamy swój czas, to oni są naszą podporą w trudnych chwilach. Nie bez przyczyny motyw przyjaźni, jest kamieniem węgielnym w literaturze. W książce Księżyc zapomniał, również pojawia się motyw przyjaźni, tylko jak zawsze gdy za takie rozważanie weźmie się autor Jimmy Liao, powstaje coś bardzo ciekawego…

Pewnej anonimowej nocy Księżyc nagle znika z nieboskłonu, ludzie panikują, gdzież ten niepozorny naturalny satelita się podział? Niestety, nie jest dobrze… Księżyc zmarznięty, wycieńczony i skurczony zostaje wyłowiony przez pewnego chłopca ze stawu. Bohater widząc niedolę pokrzywdzonego, zaczyna opiekować się zgubą. Ogrzewa go, opiekuje się nim, a w zamian za takie dobro, Księżyc staje się kompanem na dobre i na złe młodego chłopca. Dzieli z nim dni, w tym radość i zabawę. Jednak cała reszta świata nie koniecznie jest zadowolona z takiego obrotu sprawy. Bez Księżyca ludzie zaczynają się smucić i choć produkują małe podróbki satelity, to jednak szybko nudzą się tym co sztuczne żądając tego co było kiedyś. Chłopiec postanawia pomóc przyjacielowi przypomnieć sobie jak być Księżycem, ale jakim kosztem… przyjaźni?

Czy Księżyc sobie przypomni swoje wcześniejsze życie? Jak taką próbę zniesie przyjaźń bohaterów? Jakie będą konsekwencje ich kroków?

Czytaj dalej

Dźwięki kolorów – Jimmy Liao

Dodane 9 maja 2013 | brak komentarzy

Okładka książki Dźwięki kolorów autorstwa Jimmy Liao

Dźwięki kolorów
Jimmy Liao

Co to jest przejechać z jednej stacji metra do następnej? Wydaje się to taki proste. Zobaczyć plan, kupić bilet, wsiąść i wysiąść na odpowiedniej stacji, wielka filozofia… ale tu właśnie czai się autor Jimmy Liao wraz ze swoją pomysłowością i wrażliwością opisu. Zapraszam więc do Dźwięków kolorów, wszystkich możliwych do usłyszenia barw.
Książka w 2012 roku zdobyła nagrodę VERSELE, Jimmy Liao, jest zaś znany jako wspaniały autor i rysownik którego książki przetłumaczone są na wiele języków. W swoim życiu przeszedł ciężką chorobę która zaważyła na jego pisarskich losach.

Osoba niepełnosprawna nie jest częstym bohaterem w książkach, zaś w owym opowiadaniu ma ona swoją główną rolę. Młoda niewidoma dziewczynka podróżuje metrem, z jednej stacji do następnej… wydaje się nudne? Otóż nie. Dla niej ta podróż to nie tylko zwykła nudnawa jazda, to wycieczka w krainę wyobraźni. Świat „widzi” zupełnie inaczej niż każdy człowiek który jechałby metrem. Odkrywa krainy baśniowe i nieznane, dostępne tylko dla niej. Nie raz się gubi w mroku, popełnia niewłaściwe kroki, jednak jej podróż jest pełna własnej refleksji, wyciągniętych wniosków z otaczającego ją świata i tego jaki tak naprawdę jest dla niej.

Czytaj dalej

Kalkwerk – Thomas Bernhard

Dodane 26 kwietnia 2013 | brak komentarzy

Kalkwerk - Thomas Bernhard

Kalkwerk
Thomas Bernhard

Tę książkę określiłabym jako kryminał filozoficzny, albo nawet jako filozofię z kryminałem w tle. Tytułowy Kalkwerk to nazwa posiadłości, do której wprowadza się główny bohater, Konrad, wraz z niepełnosprawną małżonką. Jest naukowcem i prowadzi badania nad słuchem. Marzy o napisaniu w końcu studium O słuchu, do którego od trzydziestu lat zbiera materiał. Wciąż jednak coś mu przeszkadza. W końcu przeprowadza się do Kalkwerk, licząc na to, że tam w spokoju będzie mógł napisać swoją pracę. Ale to okazuje się być trudniejsze niż się wydaje.

Centralnym wydarzeniem powieści jest zamordowanie żony przez Konrada. Cała książka zdaje się być próbą znalezienia przyczyny tego zabójstwa. Nie dowiadujemy się jednak, jak prowadzone jest śledztwo. Nie jesteśmy świadkami przesłuchań, poszukiwań śladów w domu, który stał się miejscem zbrodni. Nie analizujemy sytuacji wraz z grupą policjantów. U Bernharda „dochodzenie” wygląda zupełnie inaczej.

Narratorem jest pracownik firmy ubezpieczeniowej, który próbuje stworzyć sobie obraz tego, co wydarzyło się w życiu Konrada i jego żony rozmawiając z jego przyjaciółmi i osobami, które się z nim stykały. Narracja jest chaotyczna, nie ma żadnej chronologii, sprawia wrażenie zapisków, a nie spisanej i opracowanej historii. Zdania pełne powtórzeń, kolokwializmów, wielokrotnie złożone i niezawierające żadnych bezpośrednich cytatów, to charakterystyczne cechy stylu tej opowieści. Nie pojawia się ani jeden dialog przytoczony w znanej nam z innych powieści formie, wszystkie rozmowy i cytaty rejestrowane są przy pomocy zwrotów „miał powiedzieć Konrad do Fro”, „myślał Konrad, mówi Wieser” i tym podobne. Przez to ma się wrażenie, że opowieść nie jest przedstawieniem suchych faktów, lecz w dużej mierze domysłów. Pojawiają się czasem jawne sprzeczności w tym, co mówią poszczególni świadkowie.

Czytaj dalej

Witkacy i reszta świata – Tomasz Bocheński

Dodane 3 kwietnia 2013 | brak komentarzy

Witkacy i reszta świata - Tomasz Bocheński

Witkacy i reszta świata
Tomasz Bocheński

Tomasz Bocheński jest krytykiem literackim, literaturoznawcą, witkacologiem, który pyta, szuka, docieka i nie zadowala się prostymi odpowiedziami  – stworzył subiektywną, lecz bardzo ciekawą antologię wybranych dzieł sztuki Dwudziestolecia Międzywojennego. Punktem wyjścia jest co prawda twórczość Witkacego, jednak dla stworzenia bogatej i wnikliwej analizy Bocheński „dopytuje” innych artystów i krytyków, całość kończy komentarzem nawiązującym do Herberta.

Po przeczytaniu książki zadziwiła mnie dosłowność, z jaką należy traktować jej tytuł. Zbiór esejów to dwie części, z której pierwsza jest o „Witkacy[m]…” – czyli o czym?

O sztuce, o życiu, i o tym które z nich jest bardziej rzeczywiste – czyli także o filozofii i poszukiwaniu sensu . Sztuka pozwala nam patrzeć bez strachu na potworne istnienie, gdyż dzięki odczutej jedności dzieła pojmujemy świat w oderwaniu od życiowego znaczenia wszelkich uczuć. Potworność znika, znikają sprzeczności istnienia, na chwilę wszystko staje się konieczne, panuje jedność – mówi sam bohater. O misji artysty w kontekście czasów mu współczesnych i roli sztuki w dziejach ludzkości, o dylematach jednostki wybitnej, o rozczarowaniu – światem, ludźmi, Bogiem… W końcu o ucieczce od życia w twórczość i śmierć.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi