Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Szantopierz i archanioł – Anna Borkowska

Dodane 1 stycznia 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki Szantopierz i archanioł - Anna Borkowska

Szantopierz i archanioł
Anna Borkowska

Podobno dobry tytuł powinien intrygować i – w efekcie – sprawić, aby czytelnik kupił książkę. Jeśli wychodzimy z takiego założenia, „Szantopierz i archanioł” wywiązuje się z tego zadania na piątkę z plusem. „Wiem, kim jest archanioł, ale o co chodzi z tym szanto… czym???”. Taka była (mniej więcej) moja reakcja na ten dalece oryginalny tytuł. Wziąłem kilka głębszych wdechów (na szczęście nie musiałem się hiperwentylować!) i zamiast zastanawiać się, co autorka (Anna Borkowska, która również podpisuje się jako Małgorzata Borkowska OSB) miała na myśli, przeczytałem jej słowa skierowane do biednych… żuczków, tj. czytelników.

„Kto by chciał doszukiwać się w tej książce konkretnych miejsc i ludzi, temu nic nie będzie pasowało, a najmniej – chronologia wydarzeń”. „Nie mam takiego zamiaru, więc i bez tej wiedzy sobie poradzę.” – Zapewniałem sam siebie.

„Najlepiej czytać to po prostu jako powieść, i to fantastyczną”. Także i to zdanie nie zwiastowało nadejścia niczego niebezpiecznego, a przynajmniej nic nie wisiało w powietrzu…

Czytaj dalej

Marcybella, czyli uwagi monastyczne o psalmie 119. Część 2 – Małgorzata Borkowska OSB

Dodane 15 grudnia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Marcybella, czyli uwagi monastyczne o psalmie 119. Część 2 - Małgorzata Borkowska OSB

Marcybella, czyli uwagi monastyczne o psalmie 119. Część 2
Małgorzata Borkowska OSB

„Wciąż więc do nas wszystkich, biednych grzeszników, należy to jedno: starać się zachowywać słowa Boże. Żeby je móc zachować, trzeba je poznawać, a kiedy poznajemy je, wciąż na nowo odkrywamy, że moglibyśmy je zachować jeszcze lepiej niż dotąd. Więc staramy się o to, a wtedy powstają problemy: rozwiązując je, poznajemy prawo Boże znowu trochę lepiej. I tak za łaską Bożą aż do śmierci. Coraz lepiej i lepiej, coraz wyżej i wyżej. Ale nigdy nie możemy powiedzieć, że już swoje zrobiliśmy i mamy z głowy”.

Życie duchowe jest nieustannym wysiłkiem. Nie da się powiedzieć, że oto osiągnęliśmy już taki etap, że już nie musimy nic robić. Można wręcz powiedzieć, że duchowość chrześcijańska to ciągła praca nad sobą. To codzienne konfrontowanie swojego życia i postępowania ze Słowem Bożym. Właśnie tak powinien się zachowywać człowiek wierzący. Pomocą w tym służą lektury duchowe. Podczas formacji zakonnej czy kapłańskiej, tak zwane „czytanie duchowe” odgrywa bardzo dużą rolę. To czas, który służy do pochylenia się nad wartościową lekturą. Oczywiście praktyka ta nie jest zarezerwowana tylko dla duchownych, czy osób konsekrowanych. Byłoby rzeczą pożądaną, aby po dobre książki z dziedziny duchowości sięgali wszyscy katolicy. Przyniosłoby to niewątpliwy pożytek dla ich wiary i życia religijnego.

Czytaj dalej

Petronela, czyli uwagi monastyczne o psalmie 119. Część 1 – Małgorzata Borkowska OSB

Dodane 13 grudnia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Petronela, czyli uwagi monastyczne o psalmie 119. Część 1 - Małgorzata Borkowska OSB

Petronela, czyli uwagi monastyczne o psalmie 119. Część 1
Małgorzata Borkowska OSB

„Oczywiście zawsze łatwiej jest robić rachunek cudzego sumienia, niż własnego. Tylko że to jest zajęcie wyjątkowo niemądre, a uprawiane latami, czyni nas w końcu niezdolnymi do żalu za nasze własne grzechy i stawia nas wobec Boga w fałszywej pozycji ludzi rzekomo przez niego pokrzywdzonych”.

Siostra Małgorzata Borkowska OSB jest już osobą doskonale znaną czytelnikom naszego serwisu. O tej urodzonej w 1939 roku zakonnicy zrobiło się także głośno w całej Polsce. Wszystko za sprawą słynnej już książki „Oślica Balaama”. Tym „apelem do duchownych panów” włożyła przysłowiowy „kij w mrowisko” i wywołała żywą dyskusję w kręgach kościelnych.

Przyzwyczailiśmy się już, że wszystkie jej książki cechuje prosty i zrozumiały dla każdego język. Można powiedzieć, że siostra Małgorzata tak „uczy” teologii, aby nikt nie mógł się usprawiedliwić, że „to nie dla niego, to za trudne”. Jeśli dodamy do tego – co wielokrotnie już podkreślałem – dawkę „kościelnego” humoru, to otrzymujemy bardzo ciekawe i pożyteczne lektury duchowe. Lektury, które mogą i powinny być dla nas okazją do refleksji nad naszym codziennym życiem i postępowaniem. Myliłby się bowiem ten, kto myśli że teksty s. Borkowskiej przeznaczone są tylko dla księży lub zakonnic. Chociaż w swoich książkach posługuje się licznymi przykładami z życia zakonnego (co wszak zrozumiałe) to zwraca się do każdego katolika.

Czytaj dalej

Ryk Oślicy. Kolejny apel do duchownych panów – Małgorzata Borkowska OSB

Dodane 31 października 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Ryk Oślicy. Kolejny apel do duchownych panów - Małgorzata Borkowska OSB

Ryk Oślicy. Kolejny apel do duchownych panów
Małgorzata Borkowska OSB

„Więc tak: ja, oślica Balaama, jestem tu jakby głosem – nazwijmy to – terenu, który prosi o duszpasterzy osobowo zafascynowanych Bogiem. Potrzeba nam żywej teologii, opartej na fascynacji prawdą, i to prawdą objawioną, najważniejszą, dotyczącą Trójcy Świętej; potrzeba przykładu miłości nie uczuciowej ani słownie deklarowanej, ale widocznej w codziennych wyborach; potrzeba znajomości praw rządzących życiem modlitwy, a to dla uniknięcia zarówno jego załamania się, jak i dziwactw liturgicznych (i teologicznych), o których już pisałam”.

Czytelnicy naszego portalu zdążyli poznać już siostrę Małgorzatę Borkowską OSB. Recenzowałem bowiem kilka jej książek z dziedziny teologii, życia duchowego. Żadna jednak nie wywołała takiego poruszenia i dyskusji w kręgu publicystów katolickich, jak „Oślica Balaama. Apel do duchownych panów”. Zainteresowanych odsyłam do całej recenzji tego tytułu. W tym miejscu przypomnę jedynie, że w tej książce autorka zwraca się z apelem do kapłanów. Pisze, aby nie traktowali zakonnic jako bezrozumnych stworzeń. Powołuje się przy tym na własne doświadczenie zakonne. Słuchając w życiu wiele homilii i uczestnicząc w niezliczonych nabożeństwach piętnuje bylejakość czy wręcz głupotę księży. Rażą ją nieprzygotowane kazania, liturgiczne aberracje i wszystkie inne wymysły, stojące w jawnej sprzeczności z kościelnymi przepisami. Czyni to w sposób jasny, pisze wprost, nie owija w bawełnę. Wszystko to okrasza solidną dawką humoru. Nie wiem, czy przewidziała burzę, jaką wywoła tą książką w środowisku (z lektury nowej książki dowiadujemy się, że nie). Rozpętała się jednak żywiołowa dyskusja, wobec której s. Małgorzata nie mogła pozostać obojętna.

Dlatego też „Ryk oślicy. Kolejny apel do duchownych panów” ma być „moją odpowiedzią w dyskusji, którą wywołała książeczka „Oślica Balaama”. Siostra Borkowska nie odwołuje żadnej ze swoich tez. Wyjaśnia, że rzeczowa dyskusja jest czymś potrzebnym, pełni funkcję oczyszczającą i nie należy jej unikać.

Czytaj dalej

Jednego potrzeba. Refleksje biblijne – Małgorzata Borkowska OSB

Dodane 24 sierpnia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Jednego potrzeba. Refleksje biblijne - Małgorzata Borkowska OSB

Jednego potrzeba. Refleksje biblijne
Małgorzata Borkowska OSB

„W dalszej ich podróży przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: «Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła». A Pan jej odpowiedział: «Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba <mało albo> tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona»”
(Łk 10, 38-42).

Wszyscy chodzący do kościoła słuchają w swoim życiu tysięcy kazań. Są one bardzo różne, w większości bardzo zwyczajne, czasem jednak wywołują kontrowersje i bardzo mocno „dotykają” słuchaczy. Ważne jest jednak, aby skłaniały nas one do refleksji nad swoim życiem i postępowaniem. Ludzie wierzący nieustannie powinni bowiem poddawać się osądowi Słowa Bożego i korygować swoje życie w tych obszarach, w których nie jest ono z nim zgodne. Stąd zachęta do regularnej lektury Pisma Świętego, ale także literatury religijnej. Dzięki niej bowiem możemy zatrzymać się na chwilę w codzienności i zastanowić nad samym sobą. Właśnie tak – nie nad innymi, nad sąsiadami czy znajomymi, ale nad samym sobą.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi