Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Skazany na zło – Adrian Bednarek

Dodane 3 listopada 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Skazany na zło - Adrian Bednarek

Skazany na zło
Adrian Bednarek

„Tego wiosennego dnia cały świat musiał zaakceptować jego nieobecność, a on nie zamierzał się z niej tłumaczyć. Dziś Reżyser zignorował wszystkie przyziemne sprawy. Klienci męczący go każdego dnia musieli poczekać, wierzyciele wciąż dopominający się należnych pieniędzy musieli poczekać, kobiety niepotrafiące w pełni go zaspokoić musiały poczekać. Wprawdzie nie wziął oficjalnego wolnego – nie mógł, służbowy telefon nie przestawał dzwonić – ale konsekwentnie ignorował wszystkie połączenia. Od chwili otwarcia oczu czuł przyjemne podniecenie łechtające jego wnętrze. Dziś wreszcie przestanie wspominać. Rozpoczynał kolejną wielką sztukę. Jedyną rzecz potrafiącą w pełni zaspokoić jego pragnienia”.

Adrian Bednarek jest już znanym pisarzem. Jego nazwisko obiło mi się parę razy o uszy, aczkolwiek nie czytałem jeszcze żadnej jego książki. Rozgłos przyniosła mu seria powieści o Kubie Sobańskim, prawniku i seryjnym mordercy z Krakowa. Thrillery te zostały dobrze przyjęte i docenione przez czytelników. Dlatego też tym bardziej byłem ciekawy jego najnowszej powieści pod tytułem „Skazany na zło”. Tytuł ten ukazał się nakładem wydawnictwa Novae Res. Jak wyjawia sam autor, „Skazany na zło” to:

„jedna z pierwszych powieści, które napisałem. Wiktor i Reżyser koczowali na twardym dysku mojego komputera prawie pięć lat, czekając na swoją kolej. Pewnie nadal by czekali, gdyby nie wiele zbiegów okoliczności, które skłoniły mnie do wysłania mojemu Wydawcy właśnie tej powieści”.

Skoro zasygnalizowaliśmy już głównych bohaterów, to wypada powiedzieć pokrótce o czym jest ta książka. Książka, która na okładce ma elektryzujący „zwiastun”:

„jedno wydarzenie. Jedna decyzja. Jeden błąd. I Twoje życie już nigdy nie będzie takie samo”.

Czytaj dalej

Pamiętnik diabła – Adrian Bednarek

Dodane 7 lipca 2014 | brak komentarzy

Recenzja książki Pamiętnik diabła

Pamiętnik diabła
Adrian Bednarek

Czy taki diabeł straszny, jak go piszą? A może tak dziwny, jak o nim mówią? A nie, przepraszam. Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Ale kiedy malować się nie chce, zacierają się szczegóły. Tak ważne. Bo każdy diabeł miał swój początek. Oceniając, zasłaniamy je, celowo umniejszając na skali tragedii, która doprowadziła do zepsucia. Bardzo często jest to zgubne. Właśnie dlatego warto czasem zagłębić się w przemyślenia samego diabła.

Kuba Sobański jest z pozoru normalnym młodym mężczyzną. Studiuje prawo, imprezuje ze znajomymi, eksperymentuje z różnymi używkami. Jak każdy przeciętny student. Ma dziewczynę, Julię, prawdziwą Królową Piękności, jak nazywa ją jeden z jego znajomych. Chłopak należy do tych bogatszych dzieciaków, nigdy nie brakowało mu kasy, wozi się dobrym samochodem i w przeciwieństwie do wielu znajomych, mieszka w mieszkaniu na ostatnim piętrze apartamentowca, a nie w akademiku. Jednak nie chodzi o zewnętrzną czy materialną otoczkę Kuby, bo tę ma opanowaną do perfekcji. Chodzi o ogrom psychicznego zepsucia siedzący wewnątrz tego młodego mężczyzny. Nie jest on ułożony i grzeczny jak twierdzi otoczenie. Nosi w sobie demona, który wymaga ofiar. Coś, co miało być jednorazowym wyskokiem dla powrotu do równowagi psychicznej staje się nałogiem. Ten dreszcz adrenaliny. Gorąca, lepka ciecz. Imię kobiety na ustach. I trauma z dzieciństwa. Dziwne upodobanie do brunetek. Tych pięknych. Zbyt doskonałych.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi