Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Kobieta która wiedziałą za mało - Patronat MoznaPrzeczytac.pl
Aleja starych topoli - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Krocząc w ciemności – Leonie Swann

Dodane 5 stycznia 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Krocząc w ciemności - Leonie Swann

Krocząc w ciemności
Leonie Swann

Mam lekki problem z prozą autorstwa Leonie Swann – trochę mnie porusza, a trochę trafia gdzieś zupełnie obok mnie, a nie do mnie, ale uznaję, że już sam fakt tej dwoistości jest cenny. Pisarka, która z wykształcenia jest filozofem i psychologiem, ma ambicje tworzenia dzieł wielce metaforycznych, wielowątkowych, nowoczesnych, a jednocześnie nawiązujących do stylistyki fantastycznej i naszpikowane magią.

To prawda – w jej książkach roi się od tajemniczych stworzeń rodem z legend i baśni, czary przeplatają się z rzeczywistością, a nic nie jest takie, jakie się na początku nam wydaje. Problem mam jednak z transcendencją w powieściach Swann – ukryte znaczenia, które stara się „przemycić”, nie zawsze są czytelne, a niektóre pomysły nieco kuriozalne jak dla mnie (na przykład chaotyczna „wojna książek” w recenzowanym tu dziele, która zapewne miała być metaforą czegoś, tylko nie do końca wiadomo czego). Z pewnością jednak nie mogę odmówić pisarce starań o to, by czymś zaskoczyć czytelnika – w „Sprawiedliwości owiec” na przykład to owce rozwiązywały zagadkę śmierci ich pasterza, „Triumf owiec” miał być komediowym thrillerem z elementami horroru, a „Krocząc w ciemnościach” zaczyna się od poszukiwania rusałki oraz filozoficznego (?) pytania „Ile pcheł zmieści się na czubku szpilki?”.

Czytaj dalej

Idź, postaw wartownika – Harper Lee

Dodane 10 grudnia 2015 | 3 komentarze

Recenzja książki Idź, postaw wartownika - Harper Lee

Idź, postaw wartownika
Harper Lee

„Bo tak powiedział do mnie Pan: «Idź, postaw wartownika, iżby doniósł, co zobaczy.»” [Iz 21, 6]

Tytuł książki nawiązuje do przetoczonego powyżej cytatu z Pisma Świętego. Po książkę Harper Lee sięgnęłam z czystej ciekawości. Wystarczył w zasadzie sam tytuł, aby mnie przekonać, bardzo chciałam dowiedzieć się co kryje się za tym inspirującym tytułem i gdzie zechce poprowadzić mnie autorka książki. Opis książki w Internecie i na tylnej stronie okładki tylko potwierdził moje pierwsze odczucie. Muszę przyznać, że nigdy wcześniej nie słyszałam nazwiska autorki, ani nie czytałam jej tak powszechnie znanej (co teraz już wiem) wcześniejszej powieści pt. „Zabić drozda”. Czytałam więc zupełnie „na świeżo”, nie wiedząc za bardzo czego się spodziewać.

Czytaj dalej

Jedno małe kłamstwo – K. A. Tucker

Dodane 9 czerwca 2015 | 2 komentarze

Recenzja książki Jedno małe kłamstwo - K. A. Tucker

Jedno małe kłamstwo
K. A. Tucker

Druga część cyklu ‚Dziesięć płytkich oddechów‚ jest bardzo inna od poprzedniej. O pierwszej części pisałam ‚trudna i wyciskająca łzy’. Ta także jest z tych wymagających, trudnych i zagmatwanych. Jednak przy tym jest inna, orzeźwiająca i poruszająca z goła inne problemy. Po pochrzanionej psychicznie Kacey z zespołem stresu pourazowego czas na tę bardziej zrównoważoną z sióstr Cleary. Jednak, czy na pewno?

Czytaj dalej

Kora – Lorrie Moore

Dodane 11 maja 2015 | brak komentarzy

Recenzja książki Kora - Lorrie Moore

Kora
Lorrie Moore

Mistrzyni krótkiej formy, jak jest często określana Lorrie Moore, jest autorką zbioru opowiadań „Kora”. W języku angielskim tytułowe słowo „bark” ma kilka znaczeń, co amerykańska pisarka zdaje się wykorzystywać. Może to być, jak w polskim przekładzie, kora drzewa, przerastająca metalową siatkę z wiersza „Jabłoń filozofująca na parkingu biurowca”, albo szczekanie, ujadanie psa, o którego kłócą się rozwodzący się małżonkowie z wiersza „Vita nova”. Fragmenty obu tych utworów są mottem tego zbioru. Większość opowiadań ukazała się pierwotnie na łamach prasy, w gazetach takich jak „New Yorker” czy „Guardian”, na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Lorrie Moore jest także autorką trzech powieści, ale to ze swoich opowiadań jest najbardziej znana i za te krótkie formy literackie jest nagradzana. Przez wiele lat wykładała kreatywne pisanie na kilku amerykańskich uniwersytetach.

Czytaj dalej

Cierpliwy snajper – Arturo Perez-Reverte

Dodane 3 marca 2015 | 2 komentarze

Recenzja książki Cierpliwy snajper

Cierpliwy snajper
Arturo Perez-Reverte

Alejandra Varela, przez przyjaciół zwana Lex, główna bohaterka książki „Cierpliwy snajper” Arturo Perez-Reverte, jest specjalistką od sztuki współczesnej. Sama siebie określa jako „skauta” – jej rolą jest bowiem wyszukiwanie obiecujących artystów na zlecenie zajmujących się sztuką wydawców. Tym razem otrzymuje być może najważniejsze zlecenie w jej karierze. Dotyczy ono odnalezienia legendarnego Snajpera – jednego z najbardziej znanych artystów uprawiających sztukę miejską. Jego prace, głównie w formie graffiti pojawiają się na murach europejskich miast już od dwudziestu lat, za każdym razem ostro i bezpardonowo komentując bieżącą rzeczywistość oraz inspirując kolejne pokolenia „street artowców”. Dla znawców i krytyków sztuki Snajper jest tylko ciekawym i nierozpoznanym do końca zjawiskiem, z kolei dla grafficiarzy jest swoistym guru i nieformalnym królem. Swoją sławę w tym środowisku zdobył nie tylko z powodu walorów estetycznych swoich dzieł, ale przede wszystkim dzięki – jak uważają młodzi adepci sztuki ulicznej – swoją antysystemową i niezależną postawą. Nigdy nie skorzystał z intratnych propozycji właścicieli galerii i muzeów, którzy chcieli zorganizować wystawy i retrospektywy jego dzieł, płacąc przy okazji grube pieniądze. Jego sztuka narodziła się na ulicy i pozostała na ulicy. Lex ma odnaleźć artystę i skłonić do autoryzacji katalogu jego twórczości. Żeby jednak nie było za prosto – nikt nie zna prawdziwej tożsamości Snajpera, nikt nie wie gdzie przebywa ani jak wygląda. Mało tego – za jego głowę wyznaczona jest nagroda. Fundatorem jest Lorenzo Biscarrues, bogaty przedsiębiorca, którego syn zginął w wypadku podczas jednej z akcji organizowanych przez Snajpera. Wszystkie te komplikacje, które tak utrudniają życie Lex są dla czytelnika bardzo pożądane, bowiem zwiastują interesującą i wartką akcję. I tak jest w istocie.

Czytaj dalej

Meczet Notre Dame. Rok 2048 – Elena Czudinova

Dodane 17 listopada 2014 | 1 komentarz

Recenzja książki Meczet Notre Dame. Rok 2048

Meczet Notre Dame. Rok 2048
Elena Czudinova

Religia islamu i jej jakże odmienne prawa, są wciąż żywym tematem w mediach czy Internecie. Nie raz widziałam newsy, filmy czy nawet obrazki (wybaczcie małostkowość), w których Europejczycy wyrażają swoje niezbyt pochlebne opinie na temat islamskich imigrantów pojawiających się w krajach zachodnich. Dlatego też nie dziwi mnie fakt powstania książki Meczet Notre Dame. Rok 2048. Roztacza ona niezbyt pozytywny, ale jakże bliski (za względu na rok), koniec religii chrześcijańskiej i panowanie religii Mahometa.

Jednym z bohaterów książki jest młody francuz Eugene Olivier. Jest on członkiem Ruchu Oporu i teraz najważniejsze pytanie, dlaczego tak się dzieje? Co się stało, że we Francji musi działać to tajne stowarzyszenie?

Czytaj dalej

Walkirie – Paulo Coelho

Dodane 13 listopada 2014 | 1 komentarz

Recenzja książki Walkirie

Walkirie
Paulo Coelho

„Wszystko, co zdarza się raz, może już się nie przydarzyć nigdy więcej, ale to, co zdarza się dwa razy, zdarzy się na pewno i trzeci”.

Walkirie – o czym są? Co to za powieść? Czy tym razem autor mnie zachwyci i sprawi, że będę wracać myślami do kolejnej przeczytanej jego książki?  Jesienne wieczory są idealne na poznawanie nowych opowieści, na przenoszenie się w świat fikcji. Jednak książki Paulo Coelho nie zachwycają pięknymi opisami, pięknymi krajobrazami, czy niezwykłymi miejscami. Są zazwyczaj o trudnych wyborach, o wyzwaniach, o miłości. Mimo, to postanowiłam przeczytać tą książkę.

Czytaj dalej

Anioł śmierci – Lucia Puenzo

Dodane 21 lipca 2014 | brak komentarzy

Recenzja książki Anioł śmierci - Lucia Puenzo

Anioł śmierci
Lucia Puenzo

Josef Mengele, jeden z największych zbrodniarzy wojennych, po zakończeniu II wojny światowej udaje się do Ameryki Południowej, skąd nie grozi mu ekstradycja. Choć historia powszechna głosi, że tam się ukrywał i zmarł, treść Anioła śmierci wskazuje na coś innego – Lucia Puenzo w ciekawy, ale i przerażający sposób buduje fikcyjny świat na fundamencie historii świata, stawiając czytelnika przed pytaniem, czy istnieją granice okrucieństwa.

Pewne argentyńskie małżeństwo wraz z dziećmi przemierza Pustynię Patagońską, aby zająć się odziedziczonym pensjonatem w malowniczym Bariloche. Ich jedyna córka, Lilith, podczas jednego z postojów przykuwa uwagę Niemca, który także wędruje po Argentynie; mężczyzna, na poły obawiając się podróży przez pustynię, na poły chcąc poznać bliżej dziewczynkę, prosi o pomoc w przedostaniu się przez piaszczysty bezkres. Rodzina bez większych oporów się zgadza, nieświadoma, że ów mężczyzna z czasem wprowadzi się do ich domu i będzie coraz silniej wdzierał się w ich prywatność, a nawet intymność. Jednak co nim kierowało w wyborze tych, skądinąd, przypadkowych ludzi?

Czytaj dalej

Zapytaj taty – Jan Balaban

Dodane 18 lipca 2014 | brak komentarzy

Recenzja książki Zapytaj taty

Zapytaj taty
Jan Balaban

Umiera lekarz, ojciec trójki rodzeństwa, mąż. Dorosłe dzieci, właściwie ludzie w średnim wieku, nie mogą pogodzić się ze śmiercią ojca. Próbują zrekonstruować rodzinną historię i zrozumieć jaka była prawda o jego życiu, a zarazem o nich samych. Niestety, na niektóre pytania mógłby odpowiedzieć tylko ojciec, a na to jest już za późno.

„Zapytaj taty” to ostatnia książka czeskiego pisarza Jana Balabana. Z noty edytorskiej dowiadujemy się, że autor pracował nad nią przez ostatnie trzy lata swojego życia, a finalną wersję ukończył tuż przed śmiercią. Przemijanie i śmierć są jednym z głównych wątków tej powieści, która zyskała duże uznanie czytelników i krytyków, wyrażone przyznaniem autorowi kilku prestiżowych nagród literackich. Sam pisarz zmarł bardzo młodo, jeszcze przed pięćdziesiątką, i do tego niespodziewanie, z powodu choroby. Jego ostatnia książka częściowo nawiązuje do jego własnych doświadczeń, związanych ze śmiercią ojca, który odszedł pięć lat wcześniej.

Czytaj dalej

Łzy mojego ojca i inne opowiadania – John Updike

Dodane 2 kwietnia 2014 | brak komentarzy

 Łzy mojego ojca i inne opowiadania

Łzy mojego ojca i inne opowiadania
John Updike

John Updike to, obok Toni Morrison, jeden z najwybitniejszych pisarzy swojego pokolenia – generacji Wielkiego Kryzysu, dorastającej w cieniu odległej, a zarazem namacalnie bliskiej II Wojny Światowej. Łzy mojego ojca, ostatni zbiór opowiadań (najpóźniejszy z tekstów ukazał się na osiem miesięcy przed śmiercią pisarza), jest powrotem Updike’a do czasów pełnego ulotnych wspomnień dzieciństwa, beztroskiej młodości i wieku dorosłego, znaczonego ciągiem lepszych lub gorszych decyzji. Amerykański autor podsumowuje w ten sposób swoje życie, patrząc na nie z perspektywy mądrego starca, który wciąż szuka odpowiedzi na dręczące go, głęboko egzystencjalne pytania.

A pytań tych nie stawia tak wyraźnie żaden inny autor. I trudno się temu dziwić: poruszanie tematyki starości i śmierci, zwłaszcza w czasach triumfu młodości i witalności – spadku po rewolucji obyczajowej lat 60. – jest wyjątkowo nieatrakcyjne dla odbiorcy. Przemijanie nie jest tematem medialnym – w społecznej recepcji starość to jedynie oczekiwanie na śmierć, zaś tej, wyłączywszy branżę ubezpieczeń na życie i usług funeralnych, nie sposób wyretuszować na potrzeby kampanii reklamowej.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi