Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Karmelovy popcorn – Katarzyna Wagasewicz

Dodane 20 lipca 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Karmelovy popcorn - Katarzyna Wagasewicz

Karmelovy popcorn
Katarzyna Wagasewicz

„Dopijam haustem kolejnego drinka i łapię za dwa pełne kieliszki, brnąc w to stado hien. Wszyscy są tacy sztuczni. Udają wyluzowanych, chociaż większość starych wyjadaczy spina poślady i ma oczy z tyłu głowy w obawie, że młodsi koledzy tylko czekają na ich potknięcie, aby się wbić w ich wygodne fotele (…) wydaje mi się, że wchodzę w orbitę innej planety”.

Wielkie korporacje na stałe wpisały się w krajobraz polskich miast. Nowoczesne, szklane biurowce powstają jak grzyby po deszczu. Osławione „korpa”, w których pracują „korposzczury” – jak o ich pracownikach mówią ci, którzy akurat w korporacjach nie pracują. Coraz więcej ludzi z najnowszym modelem „ajfona” w ręce i w markowych ciuchach od świtu do nocy spędza czas ciągle wpatrując się w ekran komputera. Na zewnątrz przybierają maskę sukcesu. Czy jednak naprawdę są szczęśliwi? Czy mają czas na swoje pasje i życie prywatne? Czy potrafią jeszcze szczerze się śmiać? Może wir pracy tak ich pochłonął, że nie dostrzegają tego co się dzieje wokół nich. Nie dziwi więc fakt, że korporacja jest wdzięcznym miejscem do osadzenia w niej fabuły filmu bądź książki.

Czytaj dalej

Pamiętnik ze starego domu – Ilona Gołębiewska

Dodane 12 maja 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Pamiętnik ze starego domu - Ilona Gołębiewska

Pamiętnik ze starego domu
Ilona Gołębiewska

Pamiętnik ze starego domu” to kolejna, trzecia już część opowieści o życiu Alicji Pniewskiej, której historię autorka opisywała już wcześniej z poprzedzających ją powieściach: pt „Powrót do Starego Domu” i „Tajemnice Starego Domu”. Miałam możliwość czytać jedynie drugą część, ale każda z nich stanowi osobną wyodrębnioną opowieść i można je czytać zupełnie niezależnie.

Główną bohaterkę powieści poznajemy w momencie kiedy rozpoczyna pisać swój pamiętnik, w którym od tej pory regularnie zapisuje najważniejsze momenty codzienności, swoje uczucia i przeżycia. Jak pisze „słowa mają moc zachowania przeszłości” i dla niej stanowi to szczególną wartość. Alicja mieszka w swoim starym domu w Pniewie, razem z mężczyzną, którego kocha oraz z dwójką dzieci – Rozalką, córeczką Adama i adoptowanym przez nią Michałkiem. Dzieci wnoszą do Starego Domu w Pniewie radość i pogodę czyniąc w nim i wokół niego szczególnie rodzinną, pogodną atmosferę. Taka atmosfera zresztą towarzyszy nieustannie czytelnikowi wędrującemu przez karty książki. Alicja zawsze marzyła o takim domu, można powiedzieć, że jej marzenia się spełniły i ma obecnie wszystko czego pragnęła.

Czytaj dalej

Zatoka Trujących Jabłuszek – Monika Szwaja

Dodane 15 kwietnia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Zatoka Trujących Jabłuszek - Monika Szwaja

Zatoka Trujących Jabłuszek
Monika Szwaja

W czasie Tall Ships’ Races cały Klub Mało Używanych Dziewic przeszedł liczne zawirowania, głównie uczuciowe. Teraz, gdy emocje nieco opadły, czas znowu spojrzeć trzeźwo na życie i wziąć byka za rogi. Trzecia – i ostatnia w tej serii – powieść Moniki Szwai to dopełnienie opowieści o przygodach Aliny, Michaliny, Marceliny i Agnieszki – czterech nieszablonowych Szczecinianek. Po błyskawicznym pochłonięciu dwóch pierwszych części („Klub Mało Używanych Dziewic” i „Dziewice, do boju„), trzecią otworzyłam z prawdziwą przyjemnością.

Każda z Bohaterek przeszła pewną drogę i w życiu każdej z nich dokonał się pewien przełom. Ale nie ma co osiadać na laurach, życie niesie ze sobą kolejne wyzwania.

Czytaj dalej

To nie może być prawda – Hanna Dikta

Dodane 10 kwietnia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki To nie może być prawda - Hanna Dikta

To nie może być prawda
Hanna Dikta

Pamiętając lekturę książki „We troje” Pani Hanny Dikty, bardzo się ucieszyłam, gdy otrzymałam propozycję zrecenzowania nowej powieści autorki – „To nie może być prawda”. Pełna dobrych przeczuć i ekscytacji zabrałam się do czytania i szczerze mówiąc, nie zawiodłam się. Książkę zaliczam do tych, które z jednej strony chciałoby się przeczytać na raz, a z drugiej trochę szkoda bo potem nie będzie co czytać. Taką walkę toczyłam ze sobą podczas lektury. Ostatecznie podzieliłam ją sobie na dwa wieczory.

Czytaj dalej

Dziewice, do boju! – Monika Szwaja

Dodane 22 marca 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Dziewice, do boju! - Monika Szwaja

Dziewice, do boju!
Monika Szwaja

Dziewice, do boju!” wzywa druga część trylogii Moniki Szwai o czterech szalonych czterdziestolatkach ze Szczecina. Bezpośrednia kontynuacja „Klubu Mało Używanych Dziewic” przynosi nam dalsze perypetie Agnieszki, Aliny, Michaliny i Marceliny – kobiet, które w kwiecie wieku odkrywają, czym jest prawdziwe życie.

Uwaga, spoilery! Kto nie czytał pierwszej części, niech lepiej to zrobi, zanim choćby do połowy doczyta tę recenzję, inaczej cała frajda przepadnie! A frajdy nie brakuje.

„Dziewice” wracają z jeszcze większą dawką energii, humoru, chęci pomocy innym, ale też gotowości do wspierania siebie nawzajem. Znów będą intrygi, miłości, problemy, żarty i rozważania o życiu.

Czytaj dalej

Klub Mało Używanych Dziewic – Monika Szwaja

Dodane 4 marca 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Klub Mało Używanych Dziewic - Monika Szwaja

Klub Mało Używanych Dziewic
Monika Szwaja

Trudno przejść obojętnie obok tytułu takiego jak „Klub Mało Używanych Dziewic„. Zaintrygowana, ale też podejrzliwie spodziewająca się, być może, przesadnie babskiej lektury, zaczęłam czytać tę pierwszą część trylogii autorstwa Moniki Szwai. Książka zaczyna się z dużym hukiem — dosłownie, bo scena otwierająca ukazuje nam czterdziestolatka naśladującego z powodzeniem wojenny samolot i bombardującego talerze innych czterdziestolatków solą i pieprzem. Wszystko to odbywa się na sali gimnastycznej pewnego liceum w Szczecinie, gdzie pewien szalony rocznik, który już dawno skończył edukację, postanowił powtórzyć sobie studniówkę. Na tejże powtórce spotykają się cztery dawne przyjaciółki — Alina, Agnieszka, Michalina i Marcelina. To właśnie one, za namową kolegi „samolotu” założą tytułowy klub.

Czytaj dalej

31 korytarzy – Agata Rybka

Dodane 10 lutego 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki 31 korytarzy - Agata Rybka

31 korytarzy
Agata Rybka

Z pewnością wielokrotnie słyszeliśmy o tym, że zło jest znacznie bardziej krzykliwe niż dobro. Wydaje się, że jest także znacznie częściej wykorzystywane przez różnych artystów. Czy bowiem natrafiamy np. na reportaże o szczęśliwych, pełnych miłości rodzinach? Być może tak, ale nie waham się stwierdzić, że zdecydowana większość z nich poświęcona jest ciemnej stronie ludzkiej natury. Przemoc domowa, obojętność, rodzinne tragedie – takie historie elektryzują opinię publiczną i zapewniają zainteresowanie tematem.

Właśnie w takim klimacie utrzymana jest książka Agaty Rybki pod tytułem „31 korytarzy”. Wydawnictwo Novae Res przyzwyczaiło nas do dużej ilości debiutów młodych autorów. Recenzowana książka również się do nich zaliczka – autorka urodziła się bowiem w 1995 roku, tak więc stosunkowo niedawno skończyła liceum. Wspominam o tym nie bez powodu – główni bohaterowie jej powieści są bowiem związani ze szkołą właśnie.

Narracja w książce prowadzona jest dwutorowo. Historię w pierwszej osobie liczby pojedynczej relacjonują nam Alicja i Witold. Poznajmy zatem naszych bohaterów.
Amelia właśnie rozpoczyna naukę w liceum. Mimo młodego wieku życie zdążyło ją bardzo doświadczyć. Wychowuje się bez ojca, którego w ogóle nie zna. Mieszka z matką i psem. Niestety jej mama jest poważnie chora – cierpi na depresję i zaburzenia psychiczne. Obie kobiety w ogóle nie potrafią znaleźć wspólnego języka. Mama nie akceptuje córki, jej wyglądu i sposobu bycia. Codziennym rytuałem w ich domu jest – zamiast wspólnego śniadania – karczemna awantura. Podczas tych kłótni Amelia słyszy od własnej matki, że jest „dziwką, ubiera się jak prostytutka” itp. Agresja słowna przeradza się z czasem w przemoc fizyczną, co prowadzi do prawdziwej tragedii. Mimo trudnej sytuacji w domu licealistka radzi sobie w szkole. Zaprzyjaźnia się z Ulą, dziewczyną, którą początkowo gardziła. To właśnie u niej w domu doświadcza tego, czym jest miłość i rodzinne ciepło – rzeczywistości całkowicie jej obce.

Czytaj dalej

Noworoczne anioły – Hanna Urbankowska

Dodane 29 stycznia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Noworoczne anioły Hanna Urbanowska

Noworoczne anioły
Hanna Urbankowska

Przez całe życie głęboko wierzyłam, że zadaniem Anioła Stróża, jest ochrona przed wszystkimi przeciwnościami losu, że zawsze oni robią co mogą, aby nasze życie było łatwiejsze. Jakże duże było moje zaskoczenie podczas lektury książki Hanny Urbankowskiej „Noworoczne Anioły”, gdzie to trzej panowie (nie wiem czy mogę mówić o aniołach panowie, ale w sumie czemu nie) pokazali, że mają swoje pomysły na życie swoich podopiecznych i robią wszystko, aby życie kobiet potoczyło się według ich myśli, nawet jeśli muszą rzucać dziewczynom kłody pod nogi. No dobrze, aż tacy źli nie są, może w dłuższej perspektywie chcą dobrze, ale osobiście jednak wolałabym, żeby mój Anioł Stróż wspierał mnie na każdym etapie życia, a nie podstawiał mi nogę wtedy, gdy coś nie idzie zgodnie z jego długofalowym planem.

Czytaj dalej

Znajdź mnie jeszcze raz – Monika Sawicka

Dodane 24 stycznia 2018 | 3 komentarze

Recenzja książki Znajdź mnie jeszcze raz - Monika Sawicka

Znajdź mnie jeszcze raz
Monika Sawicka

Sama do końca nie wiem jak napisać, tę recenzję. Najchętniej przekopiowałabym wstęp napisany przez autorkę, gdyż idealnie oddaje to co chciałabym tutaj zmieścić. Nie mogę jednak tego zrobić, gdyż chodzi tutaj jednak o moją subiektywną opinie, a nie przepisywanie gotowca.

Słowem wstępu chciałabym napisać kilka słów o autorce. Pani Monika Sawicka jest znaną i niezwykle lubianą autorką powieści z gatunku literatury kobiecej Chick – lit, czyli takich pisanych głównie przez kobiety dla innych kobiet. Są to głównie powieści o paniach koło 30. roku życia, które zmagają się z codziennymi problemami, zwykle są niedowartościowane i poszukują szczęśliwej miłości. Pani Sawicka jednak wychodzi trochę z tego schematu i skupia się bardziej na problemach społecznych oraz sporo miejsca poświęca w swojej twórczości mężczyznom.

Czytaj dalej

Tajemnice starego domu – Ilona Gołębiewska

Dodane 13 stycznia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Tajemnice starego domu - Ilona Gołębiewska

Tajemnice starego domu
Ilona Gołębiewska

Po powieść Ilony Gołębiewskiej sięgnęłam z nadzieją – rozczarowana ostatnio kilkoma wcześniej przeczytanymi książkami – że tym razem znajdę dobrą lekturę, która umili mi długie zimowe wieczory i pozwoli się zrelaksować po pracy z kubkiem kakao w dłoni. Z ulgą mogę stwierdzić, że znalazłam to czego szukałam – powieść „Tajemnice starego domu” wciągnęła mnie od pierwszego rozdziału i skutecznie zaspokoiła mój czytelniczy głód.

Co najbardziej poruszyło mnie w powieści? Piękny i dobry świat, który moim zdaniem autorka musi w sobie nosić, skoro była w stanie wydobyć go na wierzch w postaci książki. Warto zaznaczyć, że nie jest to pierwsza książka pani Ilony – „Tajemnice starego domu” to kontynuacja opowieści o Alicji Pniewskiej rozpoczętej w pierwszym tomie o podobnym tytule – „Powrót do starego domu”. Pierwszej części niestety jeszcze nie czytałam, więc nie mogę oceniać, która z nich jest lepsza. Może wkrótce nadrobię zaległości.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi