Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Dlaczego nikt nie wspomina psów z Titanica – Kuba Wojtaszczyk

Dodane 26 maja 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Dlaczego nikt nie wspomina psów z Titanica - Kuba Wojtaszczyk

Dlaczego nikt nie wspomina psów z Titanica
Kuba Wojtaszczyk

Książki traktujące o trudzie uporządkowania życia w powojennej Polsce zwykły skupiać się na aspekcie nowo powstałego ładu politycznego, w odniesieniu do zawiedzionych oczekiwań ludzi. Przyjęło się, że pisząc o tym czasie, pisze się o ludzkich losach w odniesieniu do już istniejącego nowego ustroju. Autorzy próbują pokazać czytelnikom, jak mogło wyglądać życie w zupełnie nowej rzeczywistości, jakby z pominięciem etapu przejściowego, co jest wielce krzywdzące dla całości fabuły. Z rozmysłem zostawia się ten najczarniejszy etap jakim było lato czterdziestego piątego, kiedy wszystko co jest opisywane później, miało swój prawdziwy początek. Pamiętam opowieści moich dziadków o tym konkretnym czasie, który w ich wspomnieniach malował się jako euforia wymieszana ze strachem, nie mniejszym jak podczas okupacji. Ludzie, cały ich naród, nagle wydostał się spod jarzma nazistów, by zostać rzuconym w objęcia innego, nie mniej złego, okupanta. Dzikość czasów przejścia z jednego etapu do drugiego, w oczach narodu trwała tylko chwilę, ale w niektórych jednostkach została na zawsze, wywierając na nich piętno po ostatni ich dzień. Kuba Wojtaszczyk postanowił skupić się na właśnie tym czasie w naszej historii, i na konkretnych osobach, które takim piętnem zostały naznaczone.

Czytaj dalej

Transhumanka – Paulina Matysiak

Dodane 12 maja 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Transhumanka - Paulina Matysiak

Transhumanka
Paulina Matysiak

Wielokrotnie przyszło mi czytać w swojej karierze książki z tzw. self-publishingu. Nigdy nie byłem zwolennikiem takiej formy pisarstwa, bo daje to możliwość publikacji praktycznie każdemu. Gdzieś po drodze szalonej informatyzacji naszego społeczeństwa pojawił się taki, a nie inny sposób czy próba podszywania się pod, kiedyś dumny, tytuł pisarza/pisarki. W moje ręce trafiały różne książki z tej dziedziny publikacji, i chyba tylko raz czy dwa mogłem z ręką na sercu powiedzieć o nich, jako o literaturze dobrze napisanej. Czasami zastanawiam się, czemu nadal sam sobie to robię i nadal próbuję doszukać się w takiej formie literackiej jakiegoś znaku, który jasno powiedziałby mi, że do tej pory się myliłem i jednak gdzieś tam jest jakieś nieodkryte nazwisko, które zrewolucjonizuje rynek wydawniczy. Za każdym razem, kiedy sięgam po książkę z self-publishingu, towarzyszy mi ta myśl, nadzieja, i szczera prośba, aby tak się stało, żeby okazało się, że jestem w błędzie. W takim nastroju sięgnąłem po najnowsze dzieło Pani Pauliny Matysiak…

Czytaj dalej

Czarny Huzar – Leszek Biały

Dodane 20 kwietnia 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Czarny Huzar - Leszek Biały

Czarny Huzar
Leszek Biały

Książki historyczne mają to do siebie, że balansują na niezwykle cienkiej linii pomiędzy domysłami a faktami. Siłą rzeczy zostają wystawione na dodatkową krytykę, nie tylko ze strony obranej przez siebie drogi narracji, ale także dokładności przekazywanej wiedzy. Oczywistym jest, że każdy woli co innego, i może wybrać opowieść luźno osadzoną w realiach historycznych, co łatwo przywodzi na myśl gatunek fantasy. Istnieją jednak odbiorcy poszukujący tych najprawdziwszych doznań z dziedziny historii. Dla nich wszystko musi mieć swoje potwierdzenie w rzeczywistych faktach, tło książki nie może zostać skalane jakąś nieprawidłowością. Niewątpliwie jest to mała i hermetyczna społeczność czytelnicza, jednak bardzo wpływowa. Potwierdzają to wyniki sprzedaży książek fabularnych z tej dziedziny, które od wielu lat utwierdzają mnie w przekonaniu, że powieści historyczne osadzone i opowiedziane w sposób niemal naukowy są swego rodzaju ewenementem, ale usprawiedliwionym. „Czarny Huzar” autorstwa Leszka Białego jest idealnym przykładem tej dziwnej, ludzkiej potrzeby przeniesienia się do świata nierealnego zbudowanego na tym całkiem realnym.

Czytaj dalej

Usterka – Radosław Damian Dopierała

Dodane 10 kwietnia 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Usterka - Radosław Damian Dopierała

Usterka
Radosław Damian Dopierała

Każdy lubi poczuć dreszczyk emocji, jaki potrafią nam zaserwować mroczne historie. Trochę horroru i adrenaliny z tym związanej na pewno dobrze robi na krążenie, szczególnie jeśli jest sprawnie opowiedziane. Nie muszę tutaj przytaczać autorów odpowiedzialnych za wiele nie przespanych nocy u czytelników takich jak King, Masterton czy nawet Anne Rice, potrafili przyprawić o gęsia skórkę niejedną osobę. Nie będę ukrywał, że daleko mi do tego gatunku literackiego, chociaż swoje przeczytałem. Nigdy nie zapomnę jak wiele kosztowało mnie nerwów pierwsze spotkanie z książkami Kinga właśnie, a zdecydowanie nie miałem odpowiedniego wówczas wieku do takich lektur. Zachodnia literatura dostarcza nam aż nazbyt wielu autorów literatury grozy. Jednak jeśli zawęzimy spektrum poszukiwań do tej rodzimej, nagle okazuje się, że rynek wydawniczy stał się bardzo ciasny i specyficzny. Mało kto potrafi wymienić chociaż jedno znaczące nazwisko związane z literaturą grozy. Trudno to zjawisko wyjaśnić, ale niezaprzeczalnie pojawia się tutaj duża dziura gatunkowa. Polski czytelnik woli bardziej groteskowe opowieści grozy, nie ukierunkowane na czysty strach spływający z kart książki. Postanowiłem zgłębić ten ewenement i sięgnąłem po książkę „Usterka” autorstwa Radosława Damiana Dopierały.

Czytaj dalej

RzeczpostApokaliptyczna Polska – Adam Magdoń

Dodane 27 marca 2017 | 5 komentarzy

Recenzja książki RzeczpostApokaliptyczna Polska - Adam Magdoń

RzeczpostApokaliptyczna Polska
Adam Magdoń

Przez ostat­nie lata mojej czy­tel­ni­czej podróży nauczy­łem się, że pokora jest rze­czą wyjąt­kowo istotną. Zamkną­łem swoje widze­nie świata sci-fi w cza­sach, para­dok­sal­nie, minio­nych. Całą swoją wie­dzę w tej dzie­dzi­nie wyssa­łem z mle­kiem matki tegoż gatunku czyli latach osiem­dzie­sią­tych ubie­głego wieku. Za każ­dym razem gdy tra­fiała do moich rąk jakaś nowa pozy­cja, autora lub autorki debiu­tu­ją­cych dopiero na rynku wydaw­ni­czym, z miej­sca pod­cho­dzi­łem do ich pracy z wyż­szo­ścią. Posta­no­wi­łem prze­ła­mać ten zaklęty krąg i podejść do dzi­siej­szej lite­ra­tury sci-fi z bar­dziej otwar­tym umy­słem. Pierw­szą rze­czą jaka się mi po tym ruchu przy­tra­fiła, było zro­zu­mie­nie, że rynek wydaw­ni­czy dawno już zosta­wił mnie w tyle i pod moim nosem uro­dził zupeł­nie nowe gałę­zie sci-fi. Dzi­siej­szymi nadzie­jami tego gatunku są tacy auto­rzy jak Rafał Cichow­ski, Prze­my­sław Karda, czy autor „Rzecz­po­stApo­ka­lip­tyczna Pol­ska” Pan Adam Mag­doń.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi