Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Północ i Południe – Elizabeth Gaskell

Dodane 3 grudnia 2016 | 1 komentarz

Recenzja książki Północ i południe - Elizabeth Gaskell

Północ i Południe
Elizabeth Gaskell

Na Elizabeth Gaskell po raz pierwszy trafiłam kilka lat temu przy okazji lektury „Mary Barton”, tj. książki, która zachwyciła mnie totalnie i do której z pewnością powrócę jeszcze w moim naznaczonym czytelniczym głodem życiu.

Wstyd się przyznać, ale wtedy sądziłam, że Elizabeth Gaskell to mistrzyni jednej książki. Skoro tak często mówi się o Jane Austen, a nazwisko tej pani przez ponad dwadzieścia lat potrafiło być dla mnie anonimowe i żadna książka jej autorstwa nie trafiła w moje ręce (O, złośliwości rzeczy martwych!), to wniosek ten wydawał mi się logiczny. Jako że, jak to u humanistów bywa, logika nie jest moją mocną stroną, myliłam się i tym razem. Uświadomiłam to sobie w momencie, gdy przy okazji wydania serii „Angielski Ogród” trafiłam na „Północ i Południe”. Swoją drogą – seria ta warta jest grzechu, a przynajmniej swojej nieprzyzwoicie niskiej ceny, choćby ze względu na nieprzeciętnej urody okładki.

Czytaj dalej

Zanim się pojawiłeś – Jojo Moyes

Dodane 8 lutego 2015 | 3 komentarze

Recenzja książki Zanim się pojawiłeś

Zanim się pojawiłeś
Jojo Moyes

Czy zastanawiałeś się kiedyś co było by, gdybyś nagle został sparaliżowany? Straszna perspektywa, prawda? Szczególnie dla osoby, która ma pełną władzę, a podrapanie się po nosie nie jest wyzwaniem. Właśnie, spróbuj sobie wyobrazić, że jest inaczej. W końcu nikt nie zagwarantuje, że przechodząc przez jezdnię nie zostaniesz potrącony. Lub, kierując samochodem rozproszysz się na kilka chwil i nie wylądujesz na drzewie. Przypadki chodzą po ludziach.

Czytaj dalej

Polskie legendy czyli jak to mogło być naprawdę – Andrzej Zieliński

Dodane 26 lipca 2014 | brak komentarzy

Recenzja książki Polskie legendy czyli jak to mogło być naprawdę

Polskie legendy czyli jak to mogło być naprawdę
Andrzej Zieliński

Dawno, dawno temu na ziemiach Polski żyło rolnicze, słowiańskie plemię Polan. Nękani przez najeźdźców, lecz nienawykli do walki, zjednoczyli się oni ze swoimi sąsiadami; na czele tak powstałego, młodego państwa stanął Piast kołodziej, dając początek nazwanej od jego imienia dynastii. Jej pierwszym, dobrze znanym przedstawicielem był książę Mieszko I, oczywiście rodowity Słowianin, który w roku 966 przyjął chrzest. Piękna historia, prawda? Tyle że, jak dowodzi Andrzej Zieliński, zupełnie nieprawdziwa.

Bo Polanie przybyli w te rejony Europy wyjątkowo późno (prawdopodobnie pod koniec IX wieku) i byli raczej kolejnymi najeźdźcami, stąd zamiast po radło, częściej sięgali po włócznię. Państwo polskie powstało na zgliszczach plemion, które zamieszkiwały te ziemie od kilkuset lat, przy czym wydatną pomocą w podbijaniu, plądrowaniu i podpalaniu kolejnych grodów wykazali się nieznani wojowie z północy kontynentu. Piasta mogło nie być wcale, a jeżeli już istniał, to prawdopodobnie wcale nie był kołodziejem. Mieszko I był najpewniej normańskim wojownikiem, a chrześcijaństwo, tyle, że w wersji słowiańskiej, a nie rzymskiej mogło dotrzeć na ziemie Wiślan i Ślężan co najmniej na sto lat przed oficjalnym chrztem.

Czytaj dalej

Córka nomadów – Waris Dirie

Dodane 20 września 2013 | brak komentarzy

Okładka książki Córka nomadów

Córka nomadów
Waris Dirie

Po lekturze Kwiatu pustyni obiecałam sobie, że na tej jednej książce nie skończę swojej przygody z książkami Waris, dla mnie – wielkiego autorytetu w sprawie walki o prawa kobiet. Córka nomadów, uznana jest za naturalną kontynuację Kwiatu pustyni i właśnie dlatego mój wybór padł na tą książkę.

Książka jest zapisem podróży Waris do rodzinnego kraju po dwudziestu latach wędrówki. Modelka będzie musiała odpowiedzieć sobie na pytanie, jak wiele w jej życiu zmienił Zachód? Ile pozostało w niej ubogiej pasterki z Sudanu? Czy ciągle jest w stanie żyć jak jej rodzina? Znajdziemy tu odpowiedzi na te pytania, ale też o wiele więcej…

Czytaj dalej

Nie powiesz nikomu? – Sophie Kinsella

Dodane 18 maja 2013 | brak komentarzy

Nie powiesz nikomu? - Sophie Kinsella

Nie powiesz nikomu?
Sophie Kinsella

Sekrety, wszędzie sekrety! Tylko czy umiesz dotrzymać powierzonych ci tajemnic? Sophie Kinsella z humorem, wyczuciem i dużą dozą sarkazmu przedstawia Czytelnikowi cudownie lekką książkę. Dla mnie jedyną zachętą do przeczytania była okładka. Nie wygląd, bo w polskim wydaniu jest różowa, z kotem i akwarium, ale front. Tam wypisanych jest kilka „przewinień” głównej bohaterki. Wystarczyło mi tak niewiele, kilka pozytywnych i strategicznie ułożonych zdań, by z uśmiechem na ustach usiąść z tą książka na leżaku.

Emma jest niczym nie wyróżniającą się mieszkanką dużego miasta. Chce zrobić oszałamiającą karierę, może akurat w dziale marketingu, być lepsza od przemądrzałej kuzynki Kerry, kiedyś może wyjść za swojego chłopaka, Connora… Ma swoje sekrety jak każdy: błahe, z pozoru nie ważne, ale ich ujawnienie grozi katastrofą. Przykłady? Mam nadzieję, że Emma się na mnie nie obrazi… Ma tajemnice przed matką (jak większość młodych kobiet – odnośnie pierwszego razu), chłopakiem (waży więcej, niż mu powiedziała, nie znosi jazzu i nie wie, czy ma punkt G), czy przed szefem (zbiła jego ulubiony kubek). Jest więcej takich przykładów, drobnych spraw, które lepiej, by zostały w ukryciu. Dziewczyna pracuje w Panther Corpotarion i jest niemal przekonana, że to właśnie droga do jej wymarzonej kariery. Co dziwne Paul, jej szef, oczekuje, że dziewczyna wykaże się, więc wysyła ją do Glasgow, by tam sfinalizowała umowę z Glen Oil. Wyprawa kończy się katastrofą, Emma oblewa dyrektora marketingu napojem żurawinowym i podczas oczekiwania na samolot wypija kilka głębszych dla odreagowania. W trakcie lotu maszyna wpada w turbulencję i Emma, która panicznie boi się latać (kolejny sekret) jest pełna najgorszych myśli. Alkohol i skok adrenaliny zabierają dziewczynie resztki zdrowego rozsądku. Emma, pewna, że nie przeżyją, odwraca się do mężczyzny, obok którego siedzi i wyjawia mu wszystkie swoje sekrety.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi