Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Gdy tu dotrzesz – Rebecca Stead

Dodane 11 stycznia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Gdy tu dotrzesz - Rebecca Stead

Gdy tu dotrzesz
Rebecca Stead

Już sam opis książki „Gdy tu dotrzesz” zapowiada zdrową dawkę tajemnicy w lekkim, młodzieżowym wydaniu. Uchyla rąbka tajemnicy, ale nie zdradza zbyt wielu szczegółów, intrygując Czytelnika. Dałam się złapać i z ciekawością otworzyłam książkę.

Główna Bohaterka, Miranda, ma 12 lat. Jej historię rozpoczynamy niejako od końca. Pierwszy, króciutki rozdział mówi o momencie, w którym jej mama otrzymuje upragnione zaproszenie do programu „Piramida 20000 dolarów”. Następnie dowiadujemy się, że opowieść Mirandy (w której jest ona Narratorką) jest kierowana do Kogoś. Ten Ktoś najwyraźniej przewidział fakt, że mama Mirandy znajdzie się w programie. Dowiadujemy się też, że zażądał od Bohaterki napisania listu. Dziewczynka jednak nie jest pewna, czy go napisze, tym bardziej, że jest przekonana, że Ktoś już odszedł, więc nawet nie ma jak go przekazać. Cała sprawa rozpoczyna się bardzo tajemniczo.

Czytaj dalej

Kłamca i Szpieg – Rebecca Stead

Dodane 18 lipca 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Kłamca i Szpieg - Rebecca Stead

Kłamca i Szpieg
Rebecca Stead

Idziemy o zakład, że nie przewidzisz zakończenia!” To zdanie przyciągnęło mnie do „Kłamcy i Szpiega” niczym magnes. Pomyślałam sobie: a co! Sięgnę, przekonam się, przecież jest króciutka. Czy zakład przegrałam, czy wygrałam, przekonacie się później, a teraz zapraszam dalej.

Rebecca Stead to autorka, którą okrzyknięto królową literatury młodzieżowej. Co jest o tyle ciekawe, że ja o tej kobiecie przed zapoznaniem się z „Kłamcą i Szpiegiem” w ogóle nie słyszałam. Ja byłabym ostrożna z rozciąganiem przed jej książką czerwonego dywanu, aczkolwiek zdecydowanie coś w sobie ma.

Czytaj dalej

Całkiem obcy człowiek – Rebecca Stead

Dodane 5 marca 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Całkiem obcy człowiek - Rebecca Stead

Całkiem obcy człowiek
Rebecca Stead

Jak to jest, że czasami całkiem obcy człowiek, staje się nam najbliższą osobą na świecie? Nie wyobrażamy sobie bez niego życia, chociaż już jakieś dobre 1/3 przeżyliśmy sami, jednak to co było w przeszłości ledwo przypomina nam życie, było raczej egzystowaniem. Ten całkiem obcy człowiek sprawia, że oddychamy głębiej, kolory są jaśniejsze, a każdy życiowy krok jest natchnięty sensem. Jak to się dzieje, że czasami ten człowiek bez którego nie wyobrażaliśmy sobie życia, staje się nagle całkiem obcy? Myślimy, kiedy to się stało? Jak „na zawsze” nagle zyskało datę ważności? Jak wszystkie te spędzone dni, można nagle podsumować słowami „było-minęło”? Jak to się dzieje, że czasami nie poznajemy samych siebie? Myślimy, że się znamy, że mamy zasady i nagle w jednej chwili nie wiemy już kim jesteśmy. Jak stajemy się sobie bliscy i jak nagle jesteśmy obcy?

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi