Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Pseudo-Antoni Wielki, Izajasz Anachoreta. Teksty z Filokalii

Dodane 8 listopada 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Teksty z Filokalii - Pseudo-Antoni Wielki, Izajasz Anachoreta, Szymon Hiżycki OSB

Pseudo-Antoni Wielki, Izajasz Anachoreta. Teksty z Filokalii

Teksty z Filokalii” to jedna z najbardziej osobliwych lektur, jakie miałem okazję przeczytać. Dlaczego? Już sam jej tytuł jest dalece enigmatyczny, a to wrażenie potęguje nietypowa okładka. I oczywiście treść. Przez pierwsze kilkadziesiąt stron książki śledzimy wywiad z o. Szymonem Hiżyckim OSB, który wyjaśnia, czym jest owa „Filokalia” oraz opowiada, w jaki sposób wygląda jej przekład na język polski. Tak naprawdę jest to tylko (a może i aż) preludium do zapoznania się z całością dzieła (tutaj dostaliśmy wybrane fragmenty). „Teksty z Filokalii” mogą do tego skutecznie zachęcać lub… wręcz przeciwnie.

Czytaj dalej

Filokalia teksty o modlitwie serca – Praca zbiorowa pod red. ks. Józefa Naumowicza

Dodane 30 września 2015 | brak komentarzy

Recenzja książki Filokalia teksty o modlitwie serca - Ks. Józef Naumowicz

Filokalia teksty o modlitwie serca
Praca zbiorowa pod red. ks. Józefa Naumowicza

Filokalia” czyli „miłość tego, co piękne i dobre”. Znaczenie tytułu brzmi trochę tajemniczo. W odniesieniu do książki oznacza wybór „najpiękniejszych” tekstów. Otóż „Filokalia” to antologia tekstów o modlitwie serca zwanej również modlitwą Jezusową. Do jej przeczytania zachęciło mnie pragnienie wyciszenia, osiągniecie spokoju wewnętrznego, chęć trwania tak po prostu w swojej codzienności przed Panem Bogiem oraz znalezienie takiej swojej pustyni gdzie odnajdę pokój. Tekst zawarty na tylnej okładce zasugerował, że książka ta może stanowić odpowiedź na moje potrzeby, postanowiłam ją przeczytać i podjąć próbę modlitwy. Byłam ciekawa na czym polega ta modlitwa, jak wygląda oraz jak kształtowała się na przestrzeni wieków. Lektura ta była dla mnie wyzwaniem i postanowiłam się z nią zmierzyć.

Przyznam szczerze, że wiele trudu sprawiło mi zebranie myśli i przelanie ich na papier po przeczytaniu Filokalii. I wcale nie dlatego, że jest to książka bez wyrazu ale jest w niej coś tak dziwnego, że już samo przeczytanie uspokaja, wycisza, a wszystkie słowa wydają się zbędne i zbyt małe, by opisać głębie tego dzieła.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi