Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Perkunowe wyroki - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Rosja poza Rosją – Kinga Lityńska

Dodane 16 marca 2018 | brak komentarzy

Rosja poza Rosją - Kinga Lityńska

Rosja poza Rosją
Kinga Lityńska

„Rosja – matka, Rosja – karmicielka. Takimi słowy określają Rosję obywatele krajów byłego bloku socjalistycznego. Niegdyś silne mocarstwo, obecnie Federacja Rosyjska, największe państwo świata, nadal rozszerza swe wpływy poza swymi granicami, a są one obecne nawet dwadzieścia sześć lat po rozpadzie Związku Radzieckiego”.

Nie będzie przesadą jeśli powiem, że Rosja od zawsze budziła fascynację ludzi. Ten olbrzymi kraj, leżący zarówno w Europie jak i w Azji, ma w sobie coś tajemniczego. Szczególnie dla ludzi Zachodu, wschodnia kultura rosyjska jest czymś niezwykłym. Brzemienne w skutki było istnienie ZSRR. Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich był przede wszystkim państwem terroru i absolutnej kontroli obywateli przez władze. Nie istniała sfera prywatna. Wszystko musiało być podporządkowane jedynej słusznej linii partii. Wbrew pozorom, mentalność sowiecka nie zniknęła wraz z upadkiem ZSRR. Byłe radzieckie republiki wciąż są pod silnym wpływem Rosji. Wpływem kulturowym, językowym, politycznym, a nawet kulinarnym. Dziedzictwo komunizmu jest niezwykle trudno porzucić. Świadczą o tym choćby pomniki Lenina, stojące w każdym miasteczku byłych republik związkowych.

Czytaj dalej

Wojna bogów – Tomasz Stężała

Dodane 9 marca 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Wojna bogów - Tomasz Stężała

Wojna bogów
Tomasz Stężała

„Z polecenia Ojca Świętego nową krucjatę prowadzimy przeciw Prusom na ambrowym wybrzeżu. Bogactwo tam wielkie, a my fundusze na krucjatę przeciw poganom w Ziemi Świętej szykujemy, a i tamtych bałwochwalców nad Wystulą do krzyża zachęcić musim. Już tam bracia kilka obozów warownych nad rzeką postawili, teraz miejsce na stolicę szykujem. Ludzi nam trza zmyślnych, co i zamki, młyny, spichrze i kościoły stawiać potrafią. Książę Henryk z Miśni swoich zbrojnych także śle, będzie wiele dziesiątków samych rycerzy, o giermkach, strzelcach i pachołach nie rzeknę. Zatem bezpiecznie będzie. A wy mistrzu…- zawiesił głos, by przepić.
– Jam jest Odon, mistrzem jeszcze nie jestem. Dzięki Ci panie, ale tu, w Lubyce roboty aż nadto mam, a wojaczka jest mi niezbyt miła.
Rycerz zamrugał jednym okiem.
-Pomyślcie Odonie. Płacimy w dobrej monecie, nowy zamek lub miasto postawić możecie, starszym cechu ostaniecie. Wiosną, jak rzeki na wschodzie puszczą tu, z Lubyki nasze trzy nowiuśkie statki wyruszają. I wy, i żona, i dziatki na nowe dzieło Pańskie potrzebni będziecie. Kupiec Adalbert będzie prowadził. Zgłosić się możecie w ciągu trzech niedziel od dzisiaj. Zaraz po Wielkiej Nocy wypływają”.

Z pewnością każdy z nas pamięta z lekcji historii temat chrystianizacji Prusów. Pierwszą próbę stanowiła misja biskupa praskiego Wojciecha, która zakończyła się jego męczeńską śmiercią. Z czasem pruskie plemiona stawały się coraz większym problemem dla piastowskich książąt. Jeden z nich – Konrad Mazowiecki – postanowił sięgnąć po pomoc. Jak wiemy, zdecydował się sprowadzić do Polski Zakon Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie, zwany popularnie Krzyżakami. Decyzja ta okazać się miała niezwykle brzemienną w skutkach. Zanim jednak narodziło się potężne Państwo Zakonne, musiało upłynąć sporo czasu. Właśnie o początkach misji Krzyżaków opowiada najnowsza powieść Tomasza Stężały pod tytułem „Wojna bogów”. Autor napisał już kilka powieści historycznych, traktujących o II wojnie światowej. Tym razem przenosi nas w barwne czasy średniowiecza.

Czytaj dalej

Rekolekcje ze Świętym Benedyktem – Tomasz M. Dąbek OSB

Dodane 16 lutego 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Rekolekcje ze Świętym Benedyktem - Tomasz M. Dąbek OSB

Rekolekcje ze Świętym Benedyktem
Tomasz M. Dąbek OSB

Rekolekcje najczęściej kojarzą nam się z naukami w kościele. Przychodzimy, aby wysłuchać tzw. nauk ogólnych albo „stanowych” – skierowanych do konkretnej grupy ludzi. Z reguły nauki rekolekcyjne głoszone są w szczególnym czasie, takim jak np. Adwent czy Wielki Post. Służą wtedy przygotowaniu wiernych do jak najlepszego przeżywania najważniejszych świąt w Kościele – Bożego Narodzenia i Wielkanocy.

Rekolekcje mogą jednak być także przygotowaniem do innych ważnych wydarzeń – np. konsekracji kościoła. Kandydaci, przygotowujący się do święceń zobowiązani są do odbycia rekolekcji przed ich przyjęciem (dotyczy to wszystkich stopni święceń: diakonatu, kapłaństwa i sakry biskupiej).
Warto jednak uświadomić sobie, że rekolekcje możemy też przeżyć samemu, indywidualnie. Oczywiście, aby było to możliwe, musimy mieć odpowiednią pomoc, przewodnik, który pozwoli nam odbyć te „ćwiczenia duchowe”. Zdaję sobie sprawę z tego, że niektórzy zapytają: po co mi w ogóle rekolekcje? To nie dla mnie, nie mam czasu, jestem zabiegany, zapracowany. Zaskakującym jest fakt, że w dzisiejszym świecie siłownie i różnego rodzaju kluby fitness przeżywają prawdziwe oblężenie. Coraz więcej z nich otwarte jest 24 godziny na dobę. Różnej maści eksperci przekonują nas o konieczności dbania o swoje ciało. Wielu poddaje się tym sugestiom, zapominając wszakże o swojej duszy. Człowiek bowiem to nie tylko ciało. Można mieć perfekcyjną sylwetkę, ale odczuwać jakąś wewnętrzną pustkę. Może należy więc na nowo odkryć wartość rekolekcji. Rozwój duchowy jest bowiem tak samo ważny, jak ten fizyczny. Co warte podkreślenia, jest on obowiązkiem człowieka wierzącego.

Czytaj dalej

Dziewczęta z Auschwitz. Głosy ocalonych kobiet – Sylwia Winnik

Dodane 14 lutego 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Dziewczęta z Auschwitz. Głosy ocalonych kobiet - Sylwia Winnik

Dziewczęta z Auschwitz. Głosy ocalonych kobiet
Sylwia Winnik

„Apele zawsze były pełne grozy. Nigdy nie było wiadomo, co może się wydarzyć, a mogło stać się dosłownie wszystko. Przed blokami dorosłych bito i rozstrzeliwano ludzi. Wśród dzieci przemocy było znacznie mniej, co nie znaczy, że nie było się czego bać. Z niechęcią wspominam dzień, w którym na naszym apelu jeden z esesmanów wywołał mój numer jako pierwszy. Skamieniałam. Przypomniały mi się od razu słowa mamy o dziesiątkach, które są wysyłane na pewną śmierć”.

Auschwitz. Każdy z nas wie, co kryje się pod tym słowem. Niemiecki obóz zagłady. Piekło na ziemi. Dziś, gdy zwiedzamy muzeum w Auschwitz, nadal przeszywa nas dreszcz. Towarzyszy nam mimowolny lęk, gdy przechodzimy przez obozową bramę z napisem „Arbeit macht frei”. Mamy świadomość tego, że teren obozu to po prostu jeden wielki cmentarz. Puste baraki i prycze są niemymi świadkami najokrutniejszej zbrodni w dziejach. Czasem zadajemy sobie pytanie, jak człowiek był w stanie przetrwać w takim miejscu? Żyjących byłych więźniów Obozu z roku na rok jest coraz mniej. Czas jest nieubłagany. Tym cenniejsza jest książka Sylwii Winnik pod tytułem „Dziewczęta z Auschwitz. Głosy ocalonych kobiet”.

Czytaj dalej

31 korytarzy – Agata Rybka

Dodane 10 lutego 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki 31 korytarzy - Agata Rybka

31 korytarzy
Agata Rybka

Z pewnością wielokrotnie słyszeliśmy o tym, że zło jest znacznie bardziej krzykliwe niż dobro. Wydaje się, że jest także znacznie częściej wykorzystywane przez różnych artystów. Czy bowiem natrafiamy np. na reportaże o szczęśliwych, pełnych miłości rodzinach? Być może tak, ale nie waham się stwierdzić, że zdecydowana większość z nich poświęcona jest ciemnej stronie ludzkiej natury. Przemoc domowa, obojętność, rodzinne tragedie – takie historie elektryzują opinię publiczną i zapewniają zainteresowanie tematem.

Właśnie w takim klimacie utrzymana jest książka Agaty Rybki pod tytułem „31 korytarzy”. Wydawnictwo Novae Res przyzwyczaiło nas do dużej ilości debiutów młodych autorów. Recenzowana książka również się do nich zaliczka – autorka urodziła się bowiem w 1995 roku, tak więc stosunkowo niedawno skończyła liceum. Wspominam o tym nie bez powodu – główni bohaterowie jej powieści są bowiem związani ze szkołą właśnie.

Narracja w książce prowadzona jest dwutorowo. Historię w pierwszej osobie liczby pojedynczej relacjonują nam Alicja i Witold. Poznajmy zatem naszych bohaterów.
Amelia właśnie rozpoczyna naukę w liceum. Mimo młodego wieku życie zdążyło ją bardzo doświadczyć. Wychowuje się bez ojca, którego w ogóle nie zna. Mieszka z matką i psem. Niestety jej mama jest poważnie chora – cierpi na depresję i zaburzenia psychiczne. Obie kobiety w ogóle nie potrafią znaleźć wspólnego języka. Mama nie akceptuje córki, jej wyglądu i sposobu bycia. Codziennym rytuałem w ich domu jest – zamiast wspólnego śniadania – karczemna awantura. Podczas tych kłótni Amelia słyszy od własnej matki, że jest „dziwką, ubiera się jak prostytutka” itp. Agresja słowna przeradza się z czasem w przemoc fizyczną, co prowadzi do prawdziwej tragedii. Mimo trudnej sytuacji w domu licealistka radzi sobie w szkole. Zaprzyjaźnia się z Ulą, dziewczyną, którą początkowo gardziła. To właśnie u niej w domu doświadcza tego, czym jest miłość i rodzinne ciepło – rzeczywistości całkowicie jej obce.

Czytaj dalej

Zaprzyjaźnione blogi