Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

# to o nas – Piotr C.

Dodane 7 grudnia 2018 | brak komentarzy

 

Recenzja książki # to o nas - Piotr C.

# to o nas
Piotr C.

„Czeka mnie praca do śmierci, bo nie będzie żadnych emerytur, środowisko jest zjebane, w miastach smog, a kobiety posrało. A ona mi mówi, że wszystkie moje problemy wynikają z tego, że za często używam telefonu i gram na konsoli. Przecież miało być inaczej”.

Ryzykowny jest tytuł nowej powieści Piotra C. Tak tak, Piotr C. powrócił. Autor bestsellerów: „Pokolenie Ikea”, „Pokolenie Ikea. Kobiety” i „Brudu” napisał kolejną książkę. Jego blog i strona na facebooku cieszą się wielką popularnością. Na co dzień w mediach społecznościowych obserwują go tysiące fanów. Wszyscy oni z niecierpliwością czekali na jego najnowsze dzieło. Przyznam szczerze, że czekałem także i ja, mając w pamięci bardzo dobry „Brud”.

Czytaj dalej

Bloger dusz. Część 2 – Leon Knabit OSB

Dodane 30 listopada 2018 | brak komentarzy


Recenzja książki Bloger dusz. Część 2 - Leon Knabit OSB

Bloger dusz. Część 2
Leon Knabit OSB

Ojciec Leon Knabit OSB mimo swojego wieku jest niezwykle aktywny. Pisze książki, prowadzi bloga, głosi rekolekcje w całej Polsce a także poza jej granicami. Sam obserwuję, jak podczas corocznych Targów Książki w Krakowie ustawiają się do niego długie kolejki. Podpisywania książek nigdy nie traktuje on mechanicznie. Z każdym zamieni choćby słowo, każdemu poświęci chwilę uwagi. Ten szacunek do każdego człowieka, także mającego inne poglądy widoczny jest także podczas lektury książki pod tytułem „Bolger dusz. Część 2”. Tradycyjnie ukazała się ona nakładem wydawnictwa Benedyktynów w Tyńcu.

Czytaj dalej

Bloger dusz. Część 1 – Leon Knabit OSB

Dodane 28 listopada 2018 | brak komentarzy


Recenzja książki Bloger dusz. Część 1 - Leon Knabit OSB

Bloger dusz. Część 1
Leon Knabit OSB

Ojca Leona Knabita OSB nie trzeba nikomu przedstawiać. Jest chyba jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób Kościoła w Polsce, a bez wątpienia najbardziej znanym benedyktynem. Dla niektórych nieco zbyt „postępowy” (wspomnijmy choćby słynną akcję „Twarze Małopolski”, w której występował na plakatach z czerwonymi koralami na habicie), dla wielu pozostaje jednak punktem odniesienia i kimś w rodzaju kierownika duchowego na odległość. Na czym polega jego fenomen? Co sprawia, że ten ponad osiemdziesięcioletni mnich przyciąga ludzi młodych i starszych, którzy tak chętnie go słuchają? Przede wszystkim jego osobowość. Ojciec Leon jest bowiem zawsze sobą. Mówi i pisze wprost, co myśli na dany temat, nie stara się „na siłę” komuś przypodobać.

Czytaj dalej

Oczy bestii – Jan Niżnikiewicz

Dodane 19 listopada 2018 | brak komentarzy


Recenzja książki Oczy bestii - Jan Niżnikiewicz

Oczy bestii
Jan Niżnikiewicz

„Alarm jako pierwsza podniosła zakonnica o fiołkowych oczach. Benedykt XVI był jeszcze w łóżku, gdy otrzymał telefon od zadyszanej Anny Marii: – Wystartowali z baz na Dejmosie i Fobosie – niemal krzyczała do słuchawki. – Draconianie, głównie Retikulanie i Szaraki. Ci sami, którzy dawno temu zniszczyli ludność Marsa. Są bezwzględni. Lecą w kierunku Ziemi! – Ilu? – spytał Benedykt. – Całe mrowie! Całość widziana z oddali wygląda zupełnie jak Oko Opatrzności, pradawne wojenne godło Lucyfera! Rozgorączkowana opowiadała mu o szczegółach wizji. Benedykt o wszystkim zawiadomił Cyryla, Trumpa i Putina. Korzystając z tej informacji, zatelefonował do papieża Franciszka”.

Teorie spiskowe od zawsze mają licznych fanów. Można odnieść wrażenie, że tłumaczą one dzieje świata we wszystkich aspektach. Czasem zastanawia fakt skąd dziś – w XXI wieku – aż tak wielka ich popularność. Z jednej strony współczesny człowiek wszystko chce wytłumaczyć rozumem. Z drugiej zaś ludzie bardzo łatwo wierzą w różnych wróżbitów, przepowiednie itp. Nic więc dziwnego, że wiele zjawisk, które obserwujemy we współczesnym świecie tłumaczonych jest właśnie teoriami spiskowymi. Któż z nas nie słyszał – czasem zupełnie niewiarygodnie brzmiących – opowieści o: masonerii, Opus Dei, tajnym światowym rządzie. Co pewien czas powraca także informacja, jakoby Adolf Hitler przeżył II wojnę światową i zbiegł z Europy.

Czytaj dalej

Skazany na zło – Adrian Bednarek

Dodane 3 listopada 2018 | brak komentarzy


Recenzja książki Skazany na zło - Adrian Bednarek

Skazany na zło
Adrian Bednarek

„Tego wiosennego dnia cały świat musiał zaakceptować jego nieobecność, a on nie zamierzał się z niej tłumaczyć. Dziś Reżyser zignorował wszystkie przyziemne sprawy. Klienci męczący go każdego dnia musieli poczekać, wierzyciele wciąż dopominający się należnych pieniędzy musieli poczekać, kobiety niepotrafiące w pełni go zaspokoić musiały poczekać. Wprawdzie nie wziął oficjalnego wolnego – nie mógł, służbowy telefon nie przestawał dzwonić – ale konsekwentnie ignorował wszystkie połączenia. Od chwili otwarcia oczu czuł przyjemne podniecenie łechtające jego wnętrze. Dziś wreszcie przestanie wspominać. Rozpoczynał kolejną wielką sztukę. Jedyną rzecz potrafiącą w pełni zaspokoić jego pragnienia”.

Adrian Bednarek jest już znanym pisarzem. Jego nazwisko obiło mi się parę razy o uszy, aczkolwiek nie czytałem jeszcze żadnej jego książki. Rozgłos przyniosła mu seria powieści o Kubie Sobańskim, prawniku i seryjnym mordercy z Krakowa. Thrillery te zostały dobrze przyjęte i docenione przez czytelników. Dlatego też tym bardziej byłem ciekawy jego najnowszej powieści pod tytułem „Skazany na zło”. Tytuł ten ukazał się nakładem wydawnictwa Novae Res. Jak wyjawia sam autor, „Skazany na zło” to:

„jedna z pierwszych powieści, które napisałem. Wiktor i Reżyser koczowali na twardym dysku mojego komputera prawie pięć lat, czekając na swoją kolej. Pewnie nadal by czekali, gdyby nie wiele zbiegów okoliczności, które skłoniły mnie do wysłania mojemu Wydawcy właśnie tej powieści”.

Skoro zasygnalizowaliśmy już głównych bohaterów, to wypada powiedzieć pokrótce o czym jest ta książka. Książka, która na okładce ma elektryzujący „zwiastun”:

„jedno wydarzenie. Jedna decyzja. Jeden błąd. I Twoje życie już nigdy nie będzie takie samo”.

Czytaj dalej

Zaprzyjaźnione blogi