Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Kumpel. O Komedzie, Zośce i innych – Tomasz Lach

Dodane 29 grudnia 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Kumpel. O Komedzie, Zośce i innych - Tomasz Lach

Kumpel. O Komedzie, Zośce i innych
Tomasz Lach

Chyba najciekawiej patrzyć na świat oczami dziecka. A już dziecka, które, biorąc pod uwagę dzisiejszą perspektywę, żyje w świecie odeszłym, dawnym, a do tego artystycznym, niezwykłym, zwłaszcza. Taką sposobność daje Tomasz Lach, pasierb Krzysztofa Komedy, książką „Kumpel. O Komedzie, Zośce i innych”, wydaną przez wydawnictwo Muza.

Tomasz Lach, plastyk, malarz, publicysta, recenzowaną pozycją snuje opowieść o swoim dorastaniu, które przypadło na lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte ubiegłego wieku. To czasy z jednej strony siermiężne, a z drugiej wyjątkowe – choćby z racji samego dzieciństwa, czasu, jak wiemy, magicznego. Autor, opowiadając o sobie i o domowych relacjach, opowiada o czymś znacznie większym i szerszym – o artystycznych środowiskach, kontaktach i sytuacjach, które dla niego okazują się wyjątkowe z przyczyn prywatnych, wspomnieniowych, rodzinnych, a dla nas, czytelników, poznawczych.

Czytaj dalej

Małe historie rodzinne – Tomasz Białkowski

Dodane 13 listopada 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Małe historie rodzinne - Tomasz Białkowski

Małe historie rodzinne
Tomasz Białkowski

Małe historie rodzinne” nie są wcale takie małe. Nie tylko ze względu na fizyczne rozmiary, bo książka, w skład której wchodzą aż trzy opowiadania, liczy ponad 500 stron, ale również ze względu na treść – jeśli przymiotnik „mały” możemy utożsamiać z takimi określeniami, jak „wąski” czy „ograniczony”, to należy podkreślić, że recenzowana pozycja bynajmniej taka nie jest. Wręcz przeciwnie. Te trzy historie, zrealizowane naprawdę oryginalnie, z pomysłem, zapadają głęboko w pamięć.

Świat Białkowskiego to rzeczywistość mroczna, dosadnie przedstawiona. Autor prezentuje czytelnikowi trzy różne opowieści, zespolone tematem – rodziną. Opowiada o trudnych i skomplikowanych relacjach, w tym o bohaterze, który – zupełnie świadomie – zostawia w bardzo mroźny dzień starą matkę na wózku inwalidzkim na dworcu, oczywiście nieprzygotowaną i nieodpowiednio ubraną. Białkowski kreśli portrety postaci, tak jak w „Pogrzebach”, walczących z pewnymi mitami czy legendami na temat zarówno swoich przodków, jak i wielkich wartości, oraz portretuje relacje międzyludzkie, na przykład w „Teorii ruchów Vorbla”, z dużym naciskiem na wyobrażenia i rozczarowania, które mają miejsce w rodzinie.

Czytaj dalej

Trzy dni i jedno życie – Pierre Lemaitre

Dodane 3 listopada 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Trzy dni i jedno życie - Pierre Lemaitre

Trzy dni i jedno życie
Pierre Lemaitre

Zacznę od tego, że otwarcie przyznam, że „Trzy dni i jedno życie” to jedna z lepszych książek, które w ostatnim czasie przeczytałem. Co więcej, mam nieodparte wrażenie, że ten kryminał ma tak świetną konstrukcję psychologiczną, że śmiało mógłbym zaliczyć go do grupy wybitnych. Miejscami odnosiłem wrażenie – jako miłośnik Dostojewskiego – że obcuję z czymś zbliżonym do genialnej „Zbrodni i kary” – głównie za sprawą sposobu ukazania głównego bohatera.

Czytaj dalej

Religia nie ma uczuć – Marcin Holdenmajer

Dodane 2 października 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Religia nie ma uczuć - Marcin Holdenmajer

Religia nie ma uczuć
Marcin Holdenmajer

Religia jako opium, nie łącząca, a dzieląca ludzi. Teza bynajmniej nie nowa, niespecjalnie uargumentowana, jednak „Religia nie ma uczuć” właśnie po takiej płaszczyźnie ideowej się porusza. Nie twierdzę, że to źle, nie uważam także, by ta książka rozczarowywała, zauważam jednak, że raczej nie wnosi niczego nowego do dyskusji na temat religii czy bezwzględnych instytucji religijnych, a raczej zabiera głos w sposób oczywisty, przewidywalny. Czy warto zatem go wysłuchać?

Czytaj dalej

Czesław Miłosz. Inspirujące pragnienie Boga – Krystyna Hoła

Dodane 3 września 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Czesław Miłosz. Inspirujące pragnienie Boga - Krystyna Hoła

Czesław Miłosz. Inspirujące pragnienie Boga
Krystyna Hoła

Twórczości Czesława Miłosza nie tyle warto, ile wciąż należy się przyglądać, rozpatrując i odczytując ją z wielu perspektyw oraz stron. To poezja nie dość poznana i ciągle do analizowania, co wynika z jej głębi i geniuszu. Krystyna Hoła, polonistka, przypatruje się spuściźnie noblisty, dostrzegając i wyciągając z niej esencje tytułowego problemu badawczego – pragnienia Boga.

Czesław Miłosz. Inspirujące pragnienie Boga” to książka, która – krótko mówiąc – mnie ucieszyła. Tym, że trafiają w obieg nie tylko ten naukowy, akademicki, ale także powszechny, pozycje poświęcone poezji, badaniom literatury oraz odczytywaniu twórczości znanych poetów. Zwłaszcza że Czesław Miłosz nie należy do artystów, którzy tworzyli jednoznacznie, wprost, którzy zostawili po sobie sklasyfikowany, zdefiniowany dorobek. Rola interpretatorów i krytyków jest zatem taka, by poszerzać odbiór, pogłębiać czytelniczą percepcję, czyniąc nie tylko bardziej poznanym to, co badane, ale także nieustannie aktualnym – wszak tylko w ten sposób sztuka (nieważne jaka) ma szansę przetrwać, ostać się czasowi, cieszyć się ciągłym uznaniem i zainteresowaniem.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi