-->
Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Lego. Jak pokonać kryzys, zawojować świat i zbudować potęgę z klocków – Niels Lunde

Dodane przez 17 października 2019 | brak komentarzy

Lego. Jak pokonać kryzys, zawojować świat i zbudować potęgę z klocków - Niels Lunde

Lego. Jak pokonać kryzys, zawojować świat i zbudować potęgę z klocków
Niels Lunde

Jeśli mam być szczery, nie spodziewałem się, że lektura „Lego. Jak pokonać kryzys, zawojować świat i zbudować potęgę z klocków” sprawi mi taką przyjemność. Nie chodzi nawet o satysfakcję wynikającą z pozyskiwania nowych informacji i obserwacji procesu rozwoju tak wielkiej marki, ale o typową dla dobrze napisanych powieści rozrywkę.

Niels Lunde, obserwator i komentator biznesu, w swojej książce przedstawia czytelnikowi historię Lego. Bardzo dokładnie, powoli, pokazując z jednej strony, jak narodziny i rozwój rynkowego giganta wyglądały od wewnątrz, czyli od finansowo-logistyczno-marketingowego zaplecza, a z drugiej strony, jak rynek oraz konsumenci reagowali na ofertę firmy na przestrzeni kolejnych dekad. Wiele w tej publikacji typowo biznesowych analiz, sprawozdań i wnioskowań, jednak nie można powiedzieć, że omawiane wydawnictwo dedykowane jest wyłącznie gospodarczym teoretykom, managerom czy zawodowym ekonomistom. Wręcz przeciwnie. Odnoszę wrażenie, że Lunde pisze przede wszystkim dla laików – dla tych czytelników, którzy jeżeli myślą o historii Lego, to nie przez pryzmat słupków i wykresów, a wspomnień z dzieciństwa i zabawy. Nie znaczy to jednak, że książka nie zawiera profesjonalnie poprowadzonych interpretacji i trafnych komentarzy do biznesowych strategii. Niels Lunde znajduje bowiem złoty środek w opisywaniu dziejów Lego: potrafi zainteresować zarówno tych, dla których naturalnym środowiskiem jest światowy biznes, jak i tych, którzy chcieliby dowiedzieć się czegoś więcej o producencie popularnych zabawek.

Czytaj dalej

Obudź swoją kreatywność. Jak aktywować twórczy potencjał umysłu. Wydanie II rozszerzone – Dagmara Gmitrzak

Dodane przez 23 września 2019 | brak komentarzy

Obudź swoją kreatywność. Jak aktywować twórczy potencjał umysłu. Wydanie II rozszerzone - Dagmara Gmitrzak

Obudź swoją kreatywność. Jak aktywować twórczy potencjał umysłu. Wydanie II rozszerzone
Dagmara Gmitrzak

Książka Dagmary Gmitrzak to pozycja zupełnie nieciekawa i nieużyteczna. Choć autorka starała się przygotować praktyczny poradnik, dzięki któremu czytelnik mógłby rozbudzić kreatywność, to nie sposób nie odnieść wrażenia, że jej publikacja to stek oczywistości oraz komunałów – zaczynając od oceny samego języka i używanych sformułowań, kończąc na niewiele wnoszących radach.

Obudź swoją kreatywność. Jak aktywować twórczy potencjał mózgu” nie realizuje swojego zasadniczego zadania – nie odpowiada na postawione w tytule pytanie. Co więcej, mam wrażenie, że nawet nie prześlizguje się obok niego, a jedynie perfidnie udaje, że dąży do udzielenia quasi-odpowiedzi. Gmitrzak proponuje bowiem niby-poradnik, który tak naprawdę traktuje o wszystkim dookoła, tylko nie o tym, o czym de facto powinien. Znajdziemy w tej książce wiele dość ogólnikowych, obiegowych oraz powierzchownie opisanych informacji z zakresu psychologii, socjologii, rozwoju osobistego czy sztuki, wprowadzonych – jak się wydaje – wyłącznie po to, by stwarzały pozory naukowego tła pod proponowaną teorię (choć to za duże słowo, bo nie kończymy lektury z żadną konkretną wiedzą, radą czy określonym planem działania).

Czytaj dalej

Chronologia Sztuki. Oś czasu kultury zachodniej od czasów prehistorycznych po współczesne – Iain Zaczek

Dodane przez 14 lipca 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki Chronologia Sztuki. Oś czasu kultury zachodniej od czasów prehistorycznych po współczesne - Zaczek Iain

Chronologia Sztuki. Oś czasu kultury zachodniej od czasów prehistorycznych po współczesne
Zaczek Iain

We wprowadzeniu do „Chronologii sztuki” zostały przywołane słowa Joshua Reynoldsa, który zauważył, że „Nic nie może pojawić się z niczego”. Choć mogłoby się wydawać, że powyższe stwierdzenie jest na tyle uniwersalne, że mogłoby poprzedzać dowolne wydawnictwo, to nie sposób nie spostrzec, że w tym wypadku funduje ono recenzowaną publikację. Książka wyrasta bowiem z przekonania, że sztuka wynika z „czegoś” konkretnego, że jest z „czymś” wyraźnie powiązana. Właśnie to „coś” staje się obiektem jej zainteresowań, głównym problemem.

Czytaj dalej

Teoria opanowywania trwogi – Tomasz Organek

Dodane przez 3 lipca 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki Teoria opanowywania trwogi - Tomasz Organek

Teoria opanowywania trwogi
Tomasz Organek

Dużo w ostatnim czasie mówiło się o książce Tomasza Organka. „Teoria opanowywania trwogi”, bo o nią chodzi, zalała media społecznościowe, pojawiła się w zestawieniach tytułów do przeczytania na lato, a także – co ciekawe – zagościła wraz z autorem na wielu wydarzeniach literackich: od Festiwalu Książki w Opolu po Międzynarodowy Festiwal Literatury Apostrof. Oczywiście kwestią sporną jest to, na ile Organek gościł na wymienionych imprezach jako pisarz-debiutant, a na ile jako osoba publiczna, jednak nie sposób nie zauważyć, że jego powieść odbiła się dużym echem na rynku wydawniczym.

Książka Organka jest – powiedzmy sobie otwarcie już na początku – przesadnie egzaltowana i przestylizowana. Niestety, trudno „Teorię opanowywania trwogi” czytać w przekonaniu, że narracja toczy się swobodnie, naturalnie, gdy na każdym kroku czytelnik raczony jest quasi-filozoficznymi przemyśleniami, utrzymanymi w ramach niby pokoleniowych refleksji nad rzeczywistością i jej kształtem. Za dużo w tej książce komunałów, utartych spostrzeżeń i wyświechtanych frazesów, stosowanych w przekonaniu, że ubogacają formę i wpływają na oryginalność czy wyrazistość stylu, a za mało prawdziwej osobliwości i naturalności.

Czytaj dalej

Historia sztuki – Farthing Stephen

Dodane przez 2 maja 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki Historia sztuki - Farthing Stephen

Historia sztuki
Farthing Stephen

Historia sztuki” pod redakcją Stephena Farthinga, jakkolwiek patetycznie i wyniośle to nie zabrzmi, jest hołdem złożonym sztuce. Nie da się tej obszernej – jakże pięknie skądinąd wydanej – książki czytać inaczej, niż przez pryzmat poczucia triumfu szeroko rozumianej kultury. Świadomość jej znaczenia, nie tylko dla naszej historii, ale także codziennego życia i tożsamości, umacnia się wraz z lekturą recenzowanej pozycji – uzmysławia ona bowiem czytelnikowi, że sztuka to nie tyle abstrakcyjny, czysto estetyczny byt, ile ważna część naszej cywilizacji.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi