Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Syberyjski Trans. Część 2. Żywe legendy i inne historie – Stanisław Kalisz

Dodane 11 kwietnia 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki Syberyjski Trans. Część 2. Żywe legendy i inne historie - Stanisław Kalisz

Syberyjski Trans. Część 2. Żywe legendy i inne historie
Stanisław Kalisz

„Na Wschodzie po raz pierwszy znalazłem się jeszcze w ubiegłym wieku, trochę przez przypadek, trochę z zawodowej ciekawości, i już wówczas poczułem, że romans może przerodzić się w bardziej trwały związek. Tak też się stało, jako filmowy dokumentalista całymi latami podążałem polskimi śladami po tamtym rozległym obszarze, by pokazać prawdę o wielkiej i przeciętnej historii, o wielkich bohaterach i ludziach zwyczajnych, o tym, co przeminęło i co wciąż żywe”.

Wielu z nas z pewnością zna to uczucie niecierpliwego wyczekiwania na kolejną część jakiejś książki. Czasem wręcz żałujemy, że wydawnictwo nie drukuje wszystkich części jednocześnie, abyśmy mogli spokojnie oddać się lekturze. Jednak takie wyczekiwanie ma również swoje zalety – potęguje naszą ciekawość. Zastanawiamy się, o czym będzie opowiadał kolejny tom. Stawiamy pytanie, czy będzie równie dobry jak pierwszy.

Czytaj dalej

Syberyjski trans. Część 1. Mój tatuś kat i inne reportaże – Stanisław Kalisz

Dodane 8 grudnia 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Syberyjski trans. Część 1 Mój tatuś kat i inne reportaże - Stanisław Kalisz

Syberyjski trans. Część 1. Mój tatuś kat i inne reportaże
Stanisław Kalisz

Syberia. Chociaż ta kraina leży daleko w głębi Rosji, to jednak słowo to ma dla każdego Polaka znaczenie szczególne. Od bardzo dawna bowiem Syberia dla wielu Polaków była po prostu synonimem więzienia, cierpienia i śmierci jednocześnie. Było to więzienie jedyne w swoim rodzaju. Niezwykle rozległe, z panującymi tam nieludzkimi warunkami pogodowymi. Wszak to właśnie „na Sybir” byli przez cara wysyłani Polacy po klęsce kolejnych powstań – listopadowego, styczniowego. Również komuniści, gdy przejęli władzę w Rosji szybko dostrzegli „zalety” tej krainy. Przekonali się, że Syberia to doskonałe miejsce zsyłek. Ludzie stamtąd nie uciekali – po prostu nie mieli dokąd. Bardzo niskie temperatury zimą, a wysokie latem, bezkresne połacie tajgi, grasujące dzikie zwierzęta. Wyczerpany i wygłodniały więzień nie miał w starciu z tymi przeciwnikami żadnych szans. Właśnie w takich straszliwych warunkach musieli pracować zesłańcy. Wyszarpywali ziemi naturalne skarby, płacąc za nie własnym życiem.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi