Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Doktor Bluthgeld – Philip K. Dick

Dodane 2 stycznia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Doktor Bluthgeld - Philip K. Dick

Doktor Bluthgeld
Philip K. Dick

Stylizowane na srebro akcenty tytularne na wydanej przez Dom Wydawniczy REBIS powieści Philipa K. Dicka pod polskim tytułem „Doktor Bluthgeld” są pokryte dziwną rdzą. To prawdopodobnie rezultat zbyt długiego przeleżenia na sklepowej półce lub w magazynie. Może nieświadoma kokieteria internetowego sprzedawcy, od którego kupiłem książkę? Czy tak miało być? Odpowiedzi nie znajdę, bo nieczęsto kupuję literaturę przy mojej fizycznej obecności w sklepach. Jako świadomy użytkownik dobrodziejstw XXI wieku, korzystam z sieci, a socjalizuję się tylko wtedy gdy muszę. Rdza w tych pięknych wydaniach powieści Philipa K. Dicka wydała mi się jednak dziwna. To spostrzeżenie przestało być ważne po zapoznaniu się z lekturą tej powieści oryginalnej zatytułowanej „Dr. Bloodmoney”… zresztą wbrew pierwotnym intencjom autora.

Czytaj dalej

Ludzie z Cukru – Bogusław Sabuda

Dodane 16 grudnia 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Ludzie z Cukru - Bogusław Sabuda

Ludzie z Cukru
Bogusław Sabuda

Podróż w czasie to temat tak bardzo eksploatowany w literaturze sci-fi, że zdawałoby się niemożliwością napisać coś nowego, odkrywczego. Już pierwsze książki z tego gatunku podejmowały zagadnienie przemieszczania się w czasie, a niektóre z nich stały się klasykami jak np. „Wehikuł Czasu” H. G. Wellsa napisany w 1895 roku, czy bardziej rodzimy „Cylinder van Troffa” znakomitego Janusza A. Zajdla. Niemal każdy autor operujący w sci-fi prędzej czy później dotknął w swoich dziełach tego tematu. Równie bogatą historię posiada kinematografia, która chyba jeszcze bardziej postanowiła wykorzystać podróże w czasie. Niemal każdy serial sci-fi posiada przynajmniej jeden odcinek na ten temat. Autorzy książek, podejmują zatem bardzo ciężką walkę z zagadnieniem bardzo dobrze opisanym. Czy da się w takich warunkach napisać coś nowego? Pan Bogusław Sabuda, w swojej debiutanckiej książce, postanawia to sprawdzić.

Czytaj dalej

Artemis – Andy Weir

Dodane 9 grudnia 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Artemis - Andy Weir

Artemis
Andy Weir

Książki science fiction mają to do siebie, że nie są w zbytniej komitywie z pomysłem pisania cyklów. Choćby autor nie wiem jak bardzo do tego dążył, bardzo rzadko się to udaje. Fantastyka naukowa to nie fantasy, gdzie można puścić wodze wyobraźni rozciągając swoją opowieść na niezliczone i opasłe tomy jak w przypadku Tolkiena, który swoją Trylogię od początku zamierzał napisać w kilku częściach. Największą bolączką sci-fi naszych czasów, to krótki zryw, który szybko okazuje się wypalać wszystko co autor miał do przekazania. Jeśli dołączymy do tego obecną świadomość popkulturową społeczeństwa, szybko przekonamy się, że to co wzbudza emocje za pierwszym razem, spotka się ze znudzeniem przy każdej kolejnej próbie powielenia. Andy Weir osiągnął sukces powieścią „Marsjanin”, która w 2011 roku okazała się sukcesem. Dzisiaj autor powraca ze swoją kolejną próbą, czyli książką „Artemis”.

Czytaj dalej

Kosmiczny podróżnik – Jakub Kulus

Dodane 14 listopada 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Kosmiczny podróżnik - Jakub Kulus

Kosmiczny podróżnik
Jakub Kulus

Kosmos. Ostateczna granica.

Niemal każde znane mi Sci-Fi, którego akcja rozgrywa się w kosmosie w jakiś sposób „rozprawia się” z prędkością światła. W „Star Treku” mamy napęd Warp, który generuje zagęszczenie czasoprzestrzeni przed statkiem i tuż za nim – dzięki czemu „Enterprise” pokonuje olbrzymie odległości w nadświetlnym tempie. W „Gwiezdnych Wojnach” również zupełnie nie przejmują się takimi pierdołami jak prędkość światła, tylko wlatują w hiperprzestrzeń i pokonują w błyskawicznym tempie kolejne parseki. Popularnym motywem są również „Wormholes”, czyli tunele czasoprzestrzenne, które torują sobie drogę przez dodatkowe wymiary, skracając o lata świetlne drogę między punktem A i punktem B. No bo jakże inaczej wyobrazić sobie kolonizację kosmosu, w którym kilkaset lat świetlnych to tycieńki kawałeczek wszechświata? Loty miałyby trwać całe wieki? Każde kosmiczne Sci-Fi mieć sposób, aby pokonać takie odległości o wiele, wiele szybciej.

Niniejsza książka bazuje na dość rzadko stosowanej koncepcji: podróże międzygwiezdne ograniczone są nieprzekraczalną prędkością światła – ale dylatacja czasu pozwala przeżyć trwający wiele tysięcy lat lot jako kilka dni, tygodni czy miesięcy. Wprawdzie w ciągu lotu świat się zmieni – ale podróżnik pozostanie tak samo młody jak podczas startu.

Czytaj dalej

Transhumanka – Paulina Matysiak

Dodane 12 maja 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Transhumanka - Paulina Matysiak

Transhumanka
Paulina Matysiak

Wielokrotnie przyszło mi czytać w swojej karierze książki z tzw. self-publishingu. Nigdy nie byłem zwolennikiem takiej formy pisarstwa, bo daje to możliwość publikacji praktycznie każdemu. Gdzieś po drodze szalonej informatyzacji naszego społeczeństwa pojawił się taki, a nie inny sposób czy próba podszywania się pod, kiedyś dumny, tytuł pisarza/pisarki. W moje ręce trafiały różne książki z tej dziedziny publikacji, i chyba tylko raz czy dwa mogłem z ręką na sercu powiedzieć o nich, jako o literaturze dobrze napisanej. Czasami zastanawiam się, czemu nadal sam sobie to robię i nadal próbuję doszukać się w takiej formie literackiej jakiegoś znaku, który jasno powiedziałby mi, że do tej pory się myliłem i jednak gdzieś tam jest jakieś nieodkryte nazwisko, które zrewolucjonizuje rynek wydawniczy. Za każdym razem, kiedy sięgam po książkę z self-publishingu, towarzyszy mi ta myśl, nadzieja, i szczera prośba, aby tak się stało, żeby okazało się, że jestem w błędzie. W takim nastroju sięgnąłem po najnowsze dzieło Pani Pauliny Matysiak…

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi