Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Siostry półkrwi - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Persona non grata – Piotr Liana

Dodane 25 lutego 2016 | 1 komentarz

Recenzja książki Persona non grata - Piotr Liana

Persona non grata
Piotr Liana

Polski kryminał z elementami czarnej komedii i ponad 600 stron wciągającej lektury – nic więcej do szczęścia nie potrzeba. No może tylko dobrej herbaty i wolnego popołudnia.

Piotr Liana w swojej debiutanckiej powieści „Persona non grata” zaprasza nas do małej wsi Kłobuczki położonej gdzieś w województwie podkarpackim. Na próżno jednak szukałam jej na mapie Polski, ponieważ miejscowość powstała w wyobraźni autora. Kłobuczka to miejsce pełne żarliwej religijności, hedonizmu i całej gamy społecznych problemów. Przemoc domowa, pijaństwo, prostytucja i wykluczenie społeczne osób innej orientacji seksualnej. Jakby to podsumował Kochanowski – „Wsi spokojna, wsi wesoła!”.

Czytaj dalej

Pruska zagadka – Piotr Schmandt

Dodane 21 czerwca 2014 | 2 komentarze

Recenzja książki Pruska zagadka - Piotr Schmandt

Pruska zagadka
Piotr Schmandt

Niełatwo pisać klasyczne kryminały, skoro właściwie wszystko w tym temacie powiedzieli już Arthur Conan Doyle, Agatha Christie czy Raymond Chandler. Nie brakuje jednak autorów, którzy i dziś podejmują wyzwanie nakreślenia porywającej, mrocznej historii, osadzonej nie tyle w teraźniejszości, ile w przeszłości. Mroczne zaułki industrialnych przedmieść wielkich miast lub dzielnice arystokracji to wciąż miejsca, w których czai się zło. I nawet jeżeli w drugiej dekadzie XXI wieku municypalny krajobraz jest diametralnie inny, Czytelnik wciąż jest ciekawy, co można w nich spotkać.

Czytaj dalej

Surogat – Witold Tauman

Dodane 8 maja 2014 | brak komentarzy

Recenzja książki Surogat

Surogat
Witold Tauman

Jak zwykle miałam do wyboru kilka pozycji, więc chciałam przeczytać coś, co mnie zaintryguje. Zaczęłam przeglądać okładki (ot, jak to kobieta) i już od pierwszego momentu Surogat przyciągnął moją uwagę. Kiedy zapoznałam się z krótkim opisem tej książki, od razu zdecydowałam, ze chcę ją mieć, ponieważ zawsze ciekawiła mnie literatura psychologiczna (zboczenie nie tylko zawodowe). Już od pierwszych słów wiedziałam, że pochłonę ten tomik i że nie będę zawiedziona.

Franz, młody, obiecujący doktor nauk akademickich od wielu miesięcy otrzymuje ciągłe wezwania do szpitala. Pewnego dnia, przyjeżdżają po niego ratownicy ekskluzywnym ambulansem, jednak on odmawia odbycia z nimi wycieczki. W końcu jednak po długim okresie oczekiwania i namowach ciotki, zgadza się udać do przybytku ratowania zdrowia. Zostaje poproszony na wizytę do Doktora, który obwieszcza mu, iż jest śmiertelnie chory. Mężczyzna załamuje się, jednak wciąż towarzyszy mu nadzieja na wyzdrowienie. W szpitalu poznaje A.- życzliwego sąsiada, który namiętnie oprowadza go po miejscu ich pobytu oraz zaprasza na partyjki brydżyka. Franz nie otrzymuje żadnych leków i nie jest leczony w tradycyjny sposób. Co tydzień odwiedza swojego Doktora, ale nic nie posuwa się dalej. W końcu od swojego sąsiada dowiaduje się, iż należy poddawać się specjalnym zabiegom, które umożliwiają pacjentom zmianę Lekarza na osobę wyższą rangą oraz zbliżenie się do Dyrektora, który jest niemalże cudotwórcą w dziedzinie ratowania życia.

Czytaj dalej

Śledztwo i płeć. O bohaterkach powieści kryminalnych – Bernadetta Darska

Dodane 30 grudnia 2013 | brak komentarzy

Recenzja ksiażki Śledztwo i płeć. O bohaterkach powieści kryminalnych.

Śledztwo i płeć. O bohaterkach powieści kryminalnych.
Bernadetta Darska

Śledztwo i płeć. O bohaterkach powieści kryminalnych to ciekawa książka, jaka pojawiła się na polskim rynku wydawniczym, bo to istne kompendium wiedzy na temat postaci kobiety w powieści kryminalnej przełomu XX i XXI wieku. Nie jest to bynajmniej książka z gatunku kryminału, lecz książka o kryminałach. Takich, w których pierwsze skrzypce gra kreacja bohaterki, zwykle nakreślona z rozmachem i zostawiająca daleko w tyle postaci męskich fajtłapów. Oczywiście, to wniosek raczej generalizujący niźli obiektywny, ale jeśli już mamy, śladem autorki, Bernadetty Darskiej, wystawiać babki na piedestał, to czyńmy to z pełną finezją.
Warto wspomnieć, że autorka ma doktorat z literaturoznawstwa, jest adiunktem w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej UWM, była redaktor naczelną pisma „Portret” i ma na swoim koncie już kilka książek, głównie o tematyce feministycznej.
No, właśnie feminizm. To słowo chodziło mi po głowie od pierwszej strony Śledztwa i płci. Darska już we wstępie ukierunkowuje czytelnika na takie aspekty analizy tematu, które leżą u gruntu ideologii feministycznej. Cechą rozpoznawczą języka jakim się posługuje jest manifestowanie feministycznych poglądów poprzez przydawanie nazwom zawodów określeń żeńskich. Autorka pisze więc o policjantkach, milicjantce, dziennikarkach, profilerce, detektywkach, prawniczkach, antropolożce czy chemiczce. Cóż, chyba jej zdaniem patolożka sądowa brzmi dostojniej i poważniej niż patolog sądowa.

Czytaj dalej

Literat – Agnieszka Pruska

Dodane 17 czerwca 2013 | brak komentarzy

Literat - Agnieszka Pruska

Literat
Agnieszka Pruska

Ciekawość jest podobno pierwszym krokiem w kierunku do piekła, ale czy i do zbrodni? Czy zbytnie zainteresowanie jakimś tematem może prowadzić do morderstwa? Źródłem wcale nie jest wścibstwo albo pojawienie się w nieodpowiednim miejscu i czasie. Zupełnie coś innego leży u podłoża zabójstwa, czego nikt nie spodziewa się. Jak bowiem można z zimną krwią pozbawić kogoś życia tylko dla… Właśnie dla czego? Zaspokojenia niezdrowej ciekawości? Pogoni za emocjami? Sprawdzenia czy to jest możliwe? Przecież nad każdą zbrodnią wisi widmo kary. Chociaż jeżeli ktoś jest zdeterminowany to, czy cokolwiek jest go w stanie powstrzymać od wejścia na drogę z jakiej nie ma już odwrotu?

Najpierw był pomysł, potem czas przygotowań i w końcu przedstawienia światu dzieła… „Dzień dobry znalazłem mumię” – takiego zgłoszenia raczej nie spodziewa się żaden posterunek policji, a już na pewno nie w Polsce. Znalezisko wcale nie jest starożytnym odkryciem, ani tym bardziej porzuconym złodziejskim łupem wykradzionym z muzeum. Inspektor Barnaba Uszkier jest równie zdziwiony co i jego podwładni, ale jako człowiek o szerokich horyzontach nie przeraża go śledztwo w tak nietypowej sprawie. Bliższy rekonesans ujawnia nowe aspekty, po pierwsze mumia jest jak najbardziej nowożytna i osoba, która nią się stała wcale nie została poddana zabiegowi mumifikacji po swej naturalnej śmierci… Morderstwo. Uszkier ma nie lada zagadkę do rozwiązania: kto stoi za tą zbrodnią i jaki motyw nim kierował? Odpowiedź na te pytania to dopiero początek, kolejne znaki zapytania pojawiają się szybko, zwierzchnik żąda odpowiedzi, a śladów brak. Wytężona praca dochodzeniowa nie przynosi efektów, zidentyfikowanie ofiary także nie daje nic. Brak jakichkolwiek punktów zaczepienia, wszystko wskazuje na to, że śledczy ponieśli klęskę.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi