Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Perła Będzina – Emilia Nowak

Dodane 29 października 2013 | 3 komentarze

Recenzja książki Perła Będzina

Perła Będzina
Emilia Nowak

Perła Będzina to debiut literacki autorki wywodzącej się z zawartego w tytule miasta. Młoda pisarka proponuje Czytelnikowi przygodową powieść, której główny wątek skupiony jest wokół historii miasta oraz rodu Mieroszewskich, do których niegdyś należały tamtejsze liczne posiadłości i ziemie. Historia zajmująca 208 drobno zadrukowanych (jak na mój gust nawet nieco zbyt drobno) opowiada o Macieju i Robercie zwanym Bobkiem.

Młodzi mężczyźni są studentami, ich pasją jest historia i poszukiwanie skarbów. Poprzez skarby nie należy tu rozumieć skrzyń pełnych złota, lecz przedmioty o wartości historycznej i muzealnej. Dowiedziawszy się od Bobka o tajemniczej mapie, która zdaje się być wskazówką do miejsca ukrycia skarbu Mieroszewskich, Maciej rezygnuje z wyjazdu ze swoją dziewczyną i rusza z przyjacielem do Będzina. Muszę zaznaczyć, że autorce należy się pochwała za bardzo realistyczne ukazanie klasycznego focha ze strony zawiedzionej dziewczyny.

Czytaj dalej

Rytuał babiloński – Tom Knox

Dodane 9 lipca 2013 | brak komentarzy

Okładka książki Rytuał Babiloński

Rytuał Babiloński
Tom Knox

Zaginione skarby rozpalają wyobraźnię ludzką od niepamiętnych czasów. Kosztowności, symbole religijne, nawet całe krainy, to wszystko gdzieś „zawieruszyły” historyczne zawirowania, a kolejne pokolenia pragną je odnaleźć. Im dłużej pozostają nieodkryte tym większa tworzy się legenda wokół nich, a upływ czasu zaciera granicę pomiędzy prawdą i fikcją, w końcu funkcjonują jako mit aż do momentu kiedy zostają wydobyte na światło dzienne. Ich poszukiwania pochłonęły wiele ofiar, podobnie jak utopiono niezliczoną ilość pieniędzy w kolejne wyprawy, ogromna liczba marzeń legła w gruzach, jednak mit wciąż przyciąga kolejnych nieustraszonych poszukiwaczy. W końcu kto odmówiłby sobie przejścia do historii i uwiecznienia swojego nazwiska? Jest jeszcze i finansowy aspekt, który wcale nie pozostaje na szarym końcu tego swoistego wyścigu… Lata, a nawet całe stulecia eksplorowania, chwytania się skrawków informacji, siedzenia w archiwach, prowadzenia mozolnych badań i wydobywania tego co ukryto umyślnie lub nieświadomie by w zdobyć główną nagrodę czyli skarb. Pytanie tylko co on w ostatecznym rozrachunku przyniesie chwałę czy… klęskę?

Czytaj dalej

Co wylądowało w lesie Rendlesham? – Mateusz Kudrański

Dodane 14 czerwca 2013 | 2 komentarze

Co wylądowało w lesie Rendlesham? - Mateusz Kudrański

Co wylądowało w lesie Rendlesham?
Mateusz Kudrański

Szukacie porywającej książki, w której są przygody, nietuzinkowi bohaterowie, a wokół nich niesamowite wydarzenia? Dziś mam zaszczyt ogłosić, że Wasze poszukiwania Drodzy Czytelnicy, dobiegły końca. Oto książka idealna na wakacje: Co wylądowało w lesie Rendlesham?

Przenieśmy się w lata 80-te do Anglii. Poznajemy pierwszą grupę nastolatków, a wśród nich Jersey, Ice i Maggie. Jersey i Ice to bracia polskiego pochodzenia. Jersey po ojcu przejął niezwykłą odwagę i hart ducha. Choć jeszcze jest młody, dobrze wie do jakiego celu pragnie dojść, chce być pilotem myśliwca. Ice oczywiście nie chce być gorszy, choć nie ma tak wygórowanych planów jak brat, to jednak wcale nie przeszkadza mu to w rywalizacji z nim. Maggie z kolei jest piękną i mądrą dziewczyną, która aktualnie cierpi na typową chorobę nie do wyleczenia, mianowicie złamane serce. Choć szaleje za nią wielu chłopców na czele z Jersey, dziewczyna jak na razie ma tylko jedną pasję, biologię.

Czytaj dalej

Gra o Tron – George R. R. Martin

Dodane 16 maja 2013 | 1 komentarz

Gra o Tron - George R. R. Martin

Gra o Tron
George R. R. Martin

Osławiona dzięki serialowi produkcji HBO Gra o Tron to pierwsza część serii „Pieśń lodu i ognia” George’a R. R. Martina. Ta powieść to tryumfalny powrót fantasy w prawdziwie tolkienowskim stylu. Przenosi nas do wyjątkowego świata królów, rycerzy i dam oraz namiętności, które nimi targają, żądzy władzy i szalonych intryg.

Ciekawa jest już struktura powieści. Nie ma jednego głównego bohatera. Historia toczy się równolegle w różnych miejscach Krain Zachodnich, a także za Wąskim Morzem. Wydarzenia, których sprawcą jest jeden z bohaterów mogą znacząco wpłynąć na losy innego, oddalonego o setki mil. Rozdziały są nazwane imionami poszczególnych postaci, których punkt widzenia przedstawiony jest w danym momencie. Efektem jest wielowymiarowy i niejednoznaczny obraz zarówno tego, co się dzieje, jak i aktorów na scenie.

W Siedmiu Królestwach już od kilkunastu lat panuje pokój. Król Robert Baratheon włada całą krainą. Wielkie rody pozornie zbratane ze sobą w rzeczywistości kryją swoje tajemnice i interesy czekając na odpowiedni moment, by zacząć o nie walczyć. Moment taki nadchodzi, gdy umiera Królewski Namiestnik. Intrygi nagle dwoją się i troją, a bohaterowie stają przed trudnymi wyborami między honorem a bezpieczeństwem. Wojna zawisa w powietrzu, a za morzem dzieci obalonego przed laty króla planują powrót na tron.

Czytaj dalej

Panna młoda w szkarłacie – Liz Carlyle

Dodane 4 maja 2013 | brak komentarzy

Panna młoda w szkarłacie - Liz Carlyle

Panna młoda w szkarłacie
Liz Carlyle

Dlaczego jedynie płeć ma decydować o tym czy jest się zdolnym do podjęcia pewnych obowiązków lub nie? Jeżeli przeszło się długą drogę edukacji, spełniło wszystkie wymagania, a na dodatek posiada się talent, który jest podstawą by zostać przyjętym do odpowiedniej grupy czemu patrzy się nie na te elementy, lecz całkiem na zupełnie coś innego? Gdzie w tym wszystkim jest najlepsze rozwiązanie? Może podstawą podejmowania decyzji wcale nie jest rozsądek, a jedynie to co bierze się za niego? Czasem konwenanse nie pozwalają na obiektywizm, bo wybór byłby całkowicie inny niż do tej pory…

W dziewiętnastowiecznej Anglii kobieta ma dość określone miejsce i Anais de Rohan wie o tym doskonale, ale czy przyjęła to do wiadomości? Raczej nie było jej to dane, od dziecka wiedziała, że jej przyszłość to nie kobiece robótki przy kominku, a coś zupełnie odwrotnego. Teraz pozostaje jedynie wejście w świat,w którym niebezpieczeństwo jest chlebem powszednim, podobnie jak ciągłe zagrożenie. Lord Besset nieraz już bywał w opałach, każda jego misja wiąże sięz dużym ryzykiem, ta, będąca właśnie przed nim jest jedną z najtrudniejszych. Jest tylko jeden sposób by zadanie miało jakąkolwiek szansę powodzenia i w tym miejscu zaczyna się problem… Współpracownikiem ma być właśnie Anais, po pierwsze kobieta, po drugie dama, chociaż jej maniery są dość niekonwencjonalne i po trzecie – znowu kobieta! Jak do tej pory płeć ta nie była brana pod uwagę jako czynny uczestnik w pracach Stowarzyszenia Św. Jakuba, lecz teraz sytuacja wymaga niecodziennych metod. No, ale Anais jest kobietą, co z jej honorem, opinią o niej i tym podobnymi sprawami? Dziewczyna ma całkiem inne zdanie niż członkowie tego szacownego i bardo konserwatywnego bractwa. Jednak bez niej misja na pewno nie ma żadnych szans powodzenia, a z nią i owszem. Co ważniejsze cel czy środki? Szczególnie, że trzeba pomóc osobie bezbronnej, której grozi śmiertelne zagrożenie.

Czytaj dalej

W cieniu Olbrzyma – Jolanta Maria Kaleta

Dodane 27 kwietnia 2013 | brak komentarzy

W cieniu Olbrzyma - Jolanta Maria Kaleta

W cieniu Olbrzyma
Jolanta Maria Kaleta

Wydana w 2012 roku książka W cieniu Olbrzyma to powieść sensacyjna, niepozbawiona jednak wątków miłosnych. Autorka przenosi Czytelników na powojenny Dolny Śląsk, w okolice Gór Sowich, gdzie życie bardzo powoli zaczyna wracać do normy, choć widmo wojny i jej skutki nadal są bardzo widoczne. Wydarzenia przedstawione w powieści rozpoczynają się prologiem, który umiejscawia akcję w styczniu 1945 roku i rozciągają się na nieco ponad półtora roku.

Tytułowy Olbrzym (niem. Riese) to jedna z niewyjaśnionych zagadek II Wojny Światowej, a jednocześnie największe górniczo-budowlane przedsięwzięcie III Rzeszy. Plany budowniczych zakładały wykorzystanie zamku Książ oraz wydrążenie ogromnej sieci korytarzy podziemnych. Uważa się, że sam zamek i jego najbliższe okolice były przygotowywane na jedną z kwater głównych Hitlera. Nie ma jednak pewnych informacji na temat zastosowania pomieszczeń drążonych w Górach Sowich. Jedna z hipotez głosi nawet, że Olbrzym mógł być miejscem prac na Wunderwaffe. Pewnym jest, że cokolwiek zamierzali naziści, pochłonęło to miliony marek i miało duże znaczenie dla III Rzeszy. Istnieją dokumenty pozwalające na oszacowanie ilości użytych materiałów, co daje podstawę do wniosku, iż około połowa korytarzy nie została jeszcze odnaleziona. Tę przestrzeń na domniemywania wykorzystuje autorka, wiążąc intrygującą budowlę z historią Antoniny Poselt.

Czytaj dalej

Opowieści z elektronowego lasu – Marek Nagrodzki

Dodane 7 kwietnia 2013 | 2 komentarze

Opowieści z elektronowego lasu - Marek Nagrodzki

Opowieści z elektronowego lasu
Marek Nagrodzki

„Na początku był Chaos. „Na początku” zawsze musi być Chaos. Nie oznacza to oczywiście, że potem gdzieś znika, wręcz przeciwnie – zazwyczaj jest go jeszcze więcej. Wtedy jednak nikt już nie zwraca na niego uwagi (…)”

Na wstępie pozwoliłam sobie zacytować słowa prologu z książki Opowieści z Elektronowego lasu, gdyż wg mnie najlepiej oddają one sens całej książki. Każdy kto sądzi że jest to powieść, której zawartość to zaawansowana fizyka kwantowa, lub głęboka filozofia, bardzo się myli… aby to udowodnić, pozwólcie że opowiem Wam o pewnym Niedźwiedziu…

Niedźwiedź, Przykładny Obywatel to mieszkaniec Elektronowego Lasu. Na wstępie powiem że jest to miejsce równie niezwykłe co książkowa Narnia, oraz tak samo realne jak jej obecność w szafie. Sam główny bohater, to osoba absolutnie niekonfliktowa, oraz niezwykle pokojowa, jak na Przykładnego Obywatela przystało. Pewnego dnia jednak zauważa w swojej szafce brak miodu i soli, swojego podstawowego składnika żywieniowego. Od tej chwili rozpoczyna się wielka przygoda Niedźwiedzia. w poszukiwaniu miodu i soli, bohater przechodzi tytułowy Las wzdłuż i wszerz, na lądzie, pod nim oraz w powietrzu. Towarzyszy mu Krasnal Detonator, niezrównany (a może także i niezrównoważony) kompan Niedźwiedzia na dobre i na złe.

Czytaj dalej

Syn Słońca. Baśń Metafizyczna – Bruno Druslewicz

Dodane 24 marca 2013 | 2 komentarze

Syn Słońca Druslewicz Bruno

Syn Słońca
Bruno Druslewicz

Zabiorę Was teraz w podróż i z góry mogę powiedzieć że to co Wam zaoferuje nie dostaniecie od żadnego biura podróży, na Google Maps już nie znajdziecie tych miejsc, a żadna Wikipedia nie wyjaśni Wam co takiego stanie się podczas tej podróży. Pragnę przedstawić Wam świat bardziej magiczny niż sny, miejsce gdzie zaciera się wąska granica pomiędzy tym co rzeczywiste, a tym co nierealne. Zabieram Was gdzieś gdzie rozsądek nie ma wiele do powiedzenia, zaś tym czym będziemy się kierować jest wiara i intuicja narratora książki Syn Słońca.

Na początku przedstawiam Wam Mattiego, młodego mężczyznę, który wraz z przyjacielem Larsem postanawia udać się w podróż do Indii. Swoją wycieczkę rozpoczynają w Urwanrze. Wspaniały początek, beztroski pobyt, poznawanie jakże odmiennej kultury, ta sielanka nie trwa jednak zbyt długo, gdyż przerywa ją pojawienie się wrogiej Armii. Przyjaciele zmuszeni są uciekać w góry, jednak Lars nie ma tyle szczęścia co nasz główny bohater. Lars ginie, zaś Matti… I tu pozwolę sobie na nutę tajemnicy.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi