Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Ciemna strona światła. Tunel Zagłady - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Niemoralna gra – Jolanta Kosowska

Dodane 25 lutego 2015 | 2 komentarze

Recenzja książki Niemoralna gra - Jolanta Kosowska

Niemoralna gra
Jolanta Kosowska

Dzień jak co dzień. Książka jak książka. Zwykły człowiek. Zwykła praca. Zwykła historia. Zwykła autorka? Właśnie w tym, co zwykłe znaleźć można prawdę, jakiej długo trzeba byłoby szukać wśród niezwykłości. Jolanta Kosowska zaskakuje genialnością prostoty. Zachwycona „Niepamięcią” przeczytaną przed kilkoma miesiącami sięgam po kolejną książkę autorki z tak ogromnym oczekiwaniem, że zaczynam czytać w samochodzie. Siedząc za kierownicą. Niemoralnie? Zgadzałoby się z przekazem książki.

Na pierwszych kartach powieści poznaję Konrada. Człowieka w średnim wieku, wykładowcę etyki na uniwersytecie medycznym. Życie, które wiedzie jest – jak na nauczyciela etyki – dość absurdalne. Nie od dziś wiadomo, że szewc bez butów chadza, jednak Konrad jest uosobieniem braku etyki we własnym zachowaniu. Miota się od związku do związku, wyrywa z błędnego koła, by za chwilę wpaść w kolejne. Przyglądając się jego życiu zastanawia mnie, jak bardzo absurdalna okazała się praca zawodowa, którą sobie wybrał. Jest… denerwujący. Pewny siebie i swoich racji, pozbawiony instynktu samozachowawczego, kieruje się impulsami, nie zastanawiając chyba nad niczym. Ale, ale… na każdego przychodzi pora, autorka doskonale to wiedziała kreując naszego bohatera. Pewnego pięknego dnia na Konrada czeka nie lada wyzwanie, które choć z pozoru niewielkie, zmieni jego życie bardziej, niżby mógł przypuszczać…

Czytaj dalej

Istota rzeczy – Iris Hanika

Dodane 17 lutego 2015 | brak komentarzy

Recenzja książki Istota rzeczy - Iris Hanika

Istota rzeczy
Iris Hanika

Hitler, Holocaust, Auschwitz, Birkenau czyli najbardziej znana historia Niemiec na świecie. Jednakże, czym ona jest dla narodu, który był kiedyś agresorem, a dzisiaj po ponad 80 latach jest trzonem i opoką demokratycznej Unii Europejskiej? Iris Hanika w swojej nowej książce „Istota rzeczy” skupia się nad problemem z jednej strony niemieckiej odpowiedzialności za ludobójstwa podczas II wojny światowej, z drugiej zaś nad życiem przeciętnych Niemców, którzy „dźwigają na barkach” upiora swych własnych dziejów.

Na łamach, tego krótkiego dramatu śledzimy fragment losów Hansa Frambacha pedantycznego i neurotycznego urzędnika, który pracuje w Instytucie Zarządzania Przeszłością. Nieszczęśnika, dla którego prawdziwe szczęście jest czymś nieosiągalnym. Pozostaje on w swoich schematach i zrutynizowanej pracy podporządkowując wszystko poczuciu winy z powodu Holocaustu. Widzi on w każdym elemencie swojego życia Auschwitz. Nawet przejazd metrem jest dla niego powodem rozmyślań o obozowych pryczach. Z kolei widok brzozy przypomina o drodze między rampą a komorami gazowymi w Birkenau, a przejście między płytami chodnikowymi z imionami ofiar stanowi katorżniczą ścieżkę przez pole minowe. Hans tkwi całym sobą w Holokauście, całe jego życie jest mu podporządkowane, każdy dokument o tej zbrodni, który wprowadza do komputera stanowi kolejną cegiełkę budującą jego własne piekło.

Czytaj dalej

Dziwna historia o upiorach z latarnią w kształcie piwonii – Sanyuutei Enchoo

Dodane 27 października 2014 | brak komentarzy

Recenzja książki Dziwna historia o upiorach z latarnia w kształcie piwonii

Dziwna historia o upiorach z latarnią w kształcie piwonii
Sanyuutei Enchoo

Kultura Japońska od kilku lat jest moim zamiłowaniem. Zaznajomiłem się z podstawami języka, które otworzy mi wiele nowych ścieżek poznania tej kultury. Siłą rzeczy zacząłem poszukiwać literatury z tegoż kraju. Bardzo się zmartwiłem kiedy okazało się, że jest to bardzo trudne. Biblioteki świeciły pustkami, aukcje internetowe ograniczały się do sztuk walki lub filozofii. Powieści szukałem ze świecą. Jakież było moje zadowolenie kiedy moja znajoma wygrzebała z biblioteki po swoim ojcu książkę japońskiego autora. „Dziwna historia o upiorach z latarnią w kształcie piwonii” pióra Sanyuutei Enchoo. Przebyłem wiele megabajtów w internecie szukając informacji o autorze, czasie powstania książki, oraz tle historycznym. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, wspomniana książka, została wydana w tysiąc osiemset osiemdziesiątym czwartym. Dlaczego byłem zdziwiony? Ponieważ czyta się tą książkę jakby była napisana nie dalej niż dwadzieścia lat temu.

Czytaj dalej

Dziewczynka, która widziała zbyt wiele – Małgorzata Warda

Dodane 17 czerwca 2014 | 2 komentarze

Recenzja książki Dziewczynka, która widziała zbyt wiele

Dziewczynka, która widziała zbyt wiele
Małgorzata Warda

Wiedza to potężna rzecz, uczymy się, poznajemy i jesteśmy zachęcani do zadawania pytań. W naszej naturze leży to, aby poznawać i wyjaśniać zjawiska. Kiedyś swoją rolę w tym odgrywali bogowie, teraz nauka. Jesteśmy dumni gdy potrafimy zrozumieć rzeczy od wewnątrz, ale można wiedzieć za dużo? Czy można widzieć rzeczy, które będziemy próbowali zapomnieć przez całe życie?

Ania i Aaron to dzieci niechciane, dzieci niczyje. Poznajemy ich w książce pt. Dziewczynka, która widziała zbyt wiele. Są rodzeństwem w rodzinie, która przeżyła chyba wszystkie możliwe patologie wyjęte żywcem z podręcznika dla psychologów. Aaron ma już lekko ponad 3 lata gdy umiera jego ojciec. Matka w zaawansowanej ciąży nie daje sobie rady z depresją jaką przeżywa po stracie męża. Od tej pory Aron i Ania, która urodziła się w nie najlepszej formie, przez tabletki zażywane przez swoją matkę, są „przerzucani” między domem matki, jeżeli akurat nie ma jej w szpitalu, a domem zaradnej, ale zapracowanej ciotki Gabrysi. Gabi może i byłaby dobrą opiekunką dla rodzeństwa, gdyby nie to, że nie lubi i nie potrafi zajmować się dziećmi, a w dodatku jej nowy chłopak Andrzej obrał sobie Aarona za swój worek treningowy.

Czytaj dalej

Cześć, mam na imię Michał – Michał Krupa

Dodane 1 marca 2014 | brak komentarzy

Recenzja książki Cześć, mam na imię Michał

Cześć, mam na imię Michał
Michał Krupa

Zwodzi, obiecuje, atakuje w najmniej oczekiwanym momencie, przychodzi, gdy czujemy się słabi i zmęczeni, i jedyne, co daje, to spustoszenie, spalony dom i martwą ziemię w ogrodzie. Tam, gdzie się zadomowi, nie ma szans, by cokolwiek przeżyło.

Takie zdanie o największej miłości, a zarazem największym wrogu głównego bohatera pojawia się w powieści. Cześć, mam na imię Michał to tytuł zaczerpnięty ze zwyczaju grup wsparcia dla osób uzależnionych. A Michał jest hazardzistą.

Autor, również Michał, wzbudził we mnie ogromny szacunek. Nieprzypadkowo pojawia się ta zbieżność imion, gdyż książka oparta jest na prawdziwych wydarzeniach. Inspiracją do niej stało się wiele historii uzależnionych od hazardu znanych autorowi, w wśród nich również jego osobista. Pan Michał Krupa także jest hazardzistą.

Czytaj dalej

Kamyki w brzuchu – Jon Bauer

Dodane 24 stycznia 2014 | brak komentarzy

Recenzja książki Kamyki w brzuchu

Kamyki w brzuchu
Jon Bauer

Kiedy w psychologii mówi się o zaburzeniach osobowości wielu praktyków sięga do przeszłości danej osoby, tam często upatrując problemu, który narastał z każdym dniem. Jon Bauer pisząc swoją książkę Kamyki w brzuchu, postąpił podobnie.

Przedstawiam Wam pewnego ośmiolatka, którego dzieciństwo nie było łatwe. Jego rodzice, a w szczególności mama, postanowili, że będą tworzyć zastępczą rodzinę dla innych dzieci, które aktualnie nie mogą być u siebie w domu. Każde nowe dziecko było potrzebującym i pragnącym miłości „podrzutkiem”, którego chłopiec nienawidził. Jego mama nie dość, że nie zauważała tego, to jeszcze faworyzowała „nowych” twierdząc, że potrzeba im miłości i opieki. Każde było jeszcze lepsze, grzeczniejsze i bardziej potrzebujące. Tak właśnie chłopiec dorastał, aż zdarzyła się tragedia…

Czytaj dalej

Motylki. Wstrząsająca opowieść anorektyczki – Laurie Halse Anderson

Dodane 3 stycznia 2014 | brak komentarzy

Recenzja książki Motylki

Motylki. Wstrząsająca opowieść anorektyczki
Laurie Halse Anderson

Bycie piękną, seksowną i szczupłą to marzenie wielu kobiet. Niektórym jest łatwiej to osiągnąć, innym zaś nie.

… jeśli dojdę do 32, będę chciała ważyć 29, gdybym ważyła cztery kilo, chciałabym zejść do dwóch. Jedyna liczba, która tak naprawdę by mnie zadowoliła to 0…

Poznajcie pewną dziewczynę, pefwną anorektyczkę.

Lia ma 165 cm wzrostu, 43 kilogramy i dwa pobyty w klinice, w której leczyła się na anoreksję. Czytelnik poznaje ją w momencie go dowiaduje się, że jej najlepsza przyjaciółka z dzieciństwa, Cassie zmarła sama w motelu. Tej samej nocy Cassie dzwoniła do niej 33 razy. Lia nie odebrała… Dlaczego? Co tak ważnego miała jej do powiedzenia Cassie?

Czytaj dalej

Szmatławcy i Pytonice – Edyta Sirko

Dodane 6 grudnia 2013 | brak komentarzy

Recenzja książki Szmatławcy i Pytonice - Edyta Sirko

Szmatławcy i Pytonic
Edyta Sirko

Do sięgnięcia po książkę Szmatławcy i Pytonice zachęcił mnie zarówno opis na obwolucie, jak i gatunek, do którego zalicza się książka. Jest to dramat, a jeżeli sobie dobrze przypominam, ostatni raz dramat czytałam w liceum. Powróćmy więc razem do tego jakże krótkiego, ale i wymownego dzieła.

Syfiara to młoda dziewczyna, którą poznajemy przed egzaminem maturalnym, jednak to nie jest główny problem dziewczyny. Mieszka ona bowiem z ojcem Moczymordą i jak sama nazwa wskazuje, tatuś nie stroni od kieliszka. Zarabia tyle, że rodzina jakoś może się utrzymać ledwie wiążąc koniec z końcem.

Czytaj dalej

Zanim umrę – Jenny Downham

Dodane 19 października 2013 | brak komentarzy

Recenzja ksążki Zanim umrę - Jenny Downham

Zanim umrę
Jenny Downham

Jeszcze w gimnazjum na języku polskim uczono mnie, że literatura piękna ma przede wszystkim wzbudzać emocje. Wzruszać. Jednak nie zawsze emocje towarzyszące czytaniu książki są takie proste do definiowana i jednoznaczne. Niekiedy definicja wzruszenia, wydaje nam się jakaś taka błaha. Niekompletna. Dzieje się tak zwykle, kiedy za współczuciem idzie frustracja, złość i łzy wylane nad niewdzięcznym losem bohatera.

Szesnastoletnia Tess umiera. Cóż, żadna tajemnica zarówno dla niej jak i rodziny. Dziewczyna jest chora na białaczkę, stadium rozwoju choroby jest tak zaawansowane, że po licznych próbach wyleczenia Tess i lekarze się poddali. A ona sama może odliczać dni do swojej śmierci.

Czytaj dalej

Maraton – Przemek Corso

Dodane 12 sierpnia 2013 | brak komentarzy

Recenzja książki Maraton

Maraton
Przemek Corso

Maraton to jedna z tych książek, które się przerywa co dwie lub trzy strony, żeby pomyśleć „wow”, albo jakieś inne słowo, które wyrażałoby emocje i przemyślenia pojawiające się w głowie Czytelnika, a pojawia się ich dość sporo. Ciężka, trudna, mocna historia. Wciągająca.

Główny bohater a zarazem Narrator to Deo, czyli Amadeusz. Teoretycznie niczego mu nie brakuje – żyje wymarzonym życiem młodego Polaka. Ma pieniądze, mieszkanie, dobrą i satysfakcjonującą go pracę, a także narzeczoną. Wszystko pięknie, prawda?

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi