-->
Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Amerikanskij szpion – John Barron

Dodane przez 23 sierpnia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Amerikanskij szpion - John Barron

Amerikanskij szpion
John Barron

Amerikanskij szpion. Czyli o tym, jak policjanci z Chicago obalili ZSRR.

Książkę amerykańskiego dziennikarza Johna Barrona „Amerikanskij szpion. Największa kompromitacja KGB w historii” zaliczyłbym do szpiegowskiej literatury hagiograficznej. To taki dział sensacyjnej literatury faktu (czy też literatury „faktu”), który ma za zadanie przedstawienie działalność jakiejś służby wywiadowczej lub kontrwywiadowczej w jak najkorzystniejszym świetle.

Byli agenci różnych służb, a także dziennikarze i pisarze „inspirowani” przez służby, piszą wspomnienia i książki, stylizowane na memuary. Książki takie, owszem, zawierają fakty, ale te są odpowiednio wyselekcjonowane i ułożone, a często „udoskonalane” przez służby, które dostarczają dodatkowych materiałów. Kluczowe znaczenie ma zresztą nawet nie sam dobór faktów, a ich interpretacja.

Czytaj dalej

Zamęt – Vincent V. Severski

Dodane przez 27 lipca 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Zamęt - Vincent V. Severski

Zamęt
Vincent V. Severski

Zamęt”, najnowsza książka Vincenta V. Severskiego, cieszącego się w Polsce opinią czołowego twórcy powieści szpiegowskich, nie rozczaruje miłośników tego gatunku.

Chociaż nie mam pewności, czy pozyska nowych zwolenników, bo chociaż jest to, obok debiutanckich „Nielegalnych” najlepsza powieść V. V. Severskiego, to nie otwiera nowych obszarów, ni w znaczeniu tematycznym, ni literackim. Powiedziałbym – autor konsekwentnie, od pięciu powieści opowiada tym samym językiem, w tym samym stylu historie, które przydarzyły się, lub rzekomo miały się przydarzyć, oficerom polskiego wywiadu. I konsekwentnie od siedmiu lat buduje swoją markę i swoją pozycję na polskim rynku wydawniczym.

Czytaj dalej

Harib – Zdzisław Aleksander Raczyński

Dodane przez 5 maja 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Harib Zdzisław A. Raczyński

Harib
Zdzisław A. Raczyński

Przewrotny, inteligentny thriller (?)

No właśnie – czy „Harib” jest thrillerem? Pytanie zasadne, zrodzone nie tylko zakłopotaniem krytyka, do jakiego gatunku literackiego należałoby zaliczyć powieść Zdzisława Aleksandra Raczyńskiego. Napisałbym nawet – jest to pytanie kluczowe dla właściwego odczytania i zrozumienia utworu zaskakującego, niespotykanego w naszej prozie.

Czytaj dalej

Do trzech razy śmierć – Alek Rogoziński

Dodane przez 30 stycznia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Do trzech razy śmierć - Alek Rogoziński

Do trzech razy śmierć
Alek Rogoziński

Istnieją sto i jedna przyczyna, dla których ludzie czytają książki. Dlaczego by jedną z nich nie miała być czysta rozrywka? I Alek Rogoziński taką rozrywkę, więcej – przepyszną zabawę literacką, nam oferuje – lekko, z humorem i polotem napisaną komedię kryminalną „Do trzech razy śmierć” .

Niby nie ma w powieści Rogozińskiego nic szczególnie zaskakującego ani oryginalnego, można by powiedzieć – fabuła jak u klasyka gatunku Agathy Christie: W odizolowanym miejscu – u Rogozińskiego jest nim dworek, w którym urządzono w luksusowy hotel, odcięty od świata mokradłami, otaczającymi posiadłość – zbiera się na literacko-towarzyski event grupa kilkunastu pisarek i towarzyszących im osób. Podczas uroczystej kolacji, inaugurującej spotkanie, umiera nagle autorka erotycznych powieści, wypiwszy podane jej wino, zatrute – jak okaże się później – cyjankiem potasu. Podejrzani są, jak u Christie, wszyscy i, podobnie jak u Brytyjki, na jednej śmierci się nie kończy, a jej kolejnymi ofiarami padają pretensjonalna i irytująca pozostałych gości hotelu twórczyni powieści obyczajowych oraz jeden z kelnerów, obsługujących gości. Śledztwo prowadzi superprzystojny, „niezłe ciacho”, którego pożąda dziewięć spośród dziesięciu kobiet a dziesiąta od razu zawlekłaby go do łóżka, czyli komisarz Darski, którego wspiera w poszukiwaniach zabójcy jego przyjaciółka Betty.

Czytaj dalej

Król – Szczepan Twardoch

Dodane przez 3 stycznia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Król - Szczepan Twardoch

Król
Szczepan Twardoch

Utracona szansa Twardocha

Szczepan Twardoch jest pisarzem znanym, uznanym i docenianym. Jego pozycja literacka jest ugruntowana, a nagród, które dotychczas zebrał, nawet sam pewnie nie jest w stanie zliczyć. Chyba żaden z pisarzy młodego pokolenia nie ma takiej sprawności warsztatowej i takiej wyobraźni literackiej. Po przeczytaniu „Morfiny„, a później „Dracha” byłem gotów okrzyknąć go wielką nadzieję (właściwie – spełnioną) polskiej literatury. I chociaż Twardoch podejmuje tematy, typowe dla powieści kryminalnych, już stawiałem go obok Myśliwskiego, dla mnie – największego żyjącego polskiego prozaika. Nie podzielam opinii tych krytyków, którzy obszar tzw. literatury wysokiej definiują w pierwszej kolejności tematyką podejmowaną przez autora i nawet jeśli psychodeliryczne roztrząsania o duszy, historii i sztuce są napisane mało zręcznie, a całość konstrukcji trzęsie się pod wnikliwym okiem czytelnika, niczym rozpadająca się szopa na wietrze, gotowi są nazwać je literaturą wysoką. Przy takim nastawieniu Dostojewski ze swoją „Zbrodnią i karą” (rzecz o morderstwie i śledztwie) także trafiłby na listę powieści kryminalnych, a więc, rzekomo, z definicji – drugorzędnych, gorszych.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi