Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Siostry półkrwi - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Śmierć, zakon, jeż i demony – Kajetan Woźnikowski

Dodane 20 stycznia 2016 | 4 komentarze

Recenzja książki Śmierć, zakon, jeż i demony - Kajetan Woźnikowski

Śmierć, zakon, jeż i demony
Kajetan Woźnikowski

Śmierć jest jedynym pewnym zdarzeniem, które spotka nas w całym naszym życiu. Możemy mieć swoje cele, marzenia, a i tak wszystko to jest kreślone pod linią, która niezmiennie określa nasz cel. Jesteśmy bezradni wobec tego stałego punktu naszej egzystencji, a pomimo tego, często wybieramy bezradność jeszcze za życia. Pozwalamy się objąć ramionami depresji, nie widząc żadnej jasnej strony naszego bytowania na świecie. Wszystko sprowadzamy do prostego założenia, że to i tak nie ma sensu, bo śmierć jest nieunikniona. Staramy się robić dobrą minę do złej gry, więc udajemy, że to co robimy będąc żywymi, daje nam radość, kiedy tak naprawdę sensem życia jest umrzeć. Z biologicznego punktu widzenia, śmierć jest rzeczą dobrą, bo pozwala na zaistnienie czegoś lepszego, co będzie ponad teraźniejszością. Zabawne jest, że myśląc o śmierci personifikujemy jej istotę, do postaci osoby, kiedy tak naprawdę wcale tego nie chcemy. Wolimy widzieć się jako niezniszczalne byty, które są tylko przeprowadzane do innego, lepszego życia. Co jeśli śmierć rzeczywiście jest osobą? Co jeśli śmierć jest nam podobna, targana uczuciami i żądzami, niewidząca celu w swoim istnieniu, odklepująca swój obowiązek względem spójności świata – Boga? 

Czytaj dalej

Myślodsiewnik – Kajetan Woźnikowski

Dodane 24 stycznia 2015 | 2 komentarze

Recenzja książki Myślodsiewnik - Kajetan Woźnikowski

Myślodsiewnik
Kajetan Woźnikowski

Długo zbierałam się do tej recenzji. Można by powiedzieć, że starałam się poukładać swoje myśli, aby napisać recenzję o myślach kogoś innego. Ale jak napisać recenzję książki, która składa się z czyiś myśli? Czy mam prawo oceniać coś takiego? Czy mam prawo powiedzieć, że ta myśl była interesująca, a inna zmarnowała tylko miejsce na kartce papieru? Jak opisać coś co jednocześnie zostało rozsypane na kartkach książki i jest bardzo ulotne?

Myślodsiewnik, od razu skojarzył mi się z Myślodsiewnią Dumbledore’a. Ten jakże sławny profesor powiedział raz Harry’emu Potterowi, że używa go, gdy w jego głowie jest zbyt dużo myśl. By je poukładać, niektóre z nich wrzuca do magicznej kamiennej misy, wypełnionej ni to płynem, ni to gazem. Książka Woźnikowskiego jest zdecydowanie bardziej realna, można ją dotknąć, otworzyć i na pewno nie wleci się głową w dół w czyjeś wspomnienia… A jednak to dość unikatowy tekst.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi