-->
Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Ostatnio dodane

Rodzic najlepszy pod słońcem – Edyta Zając

Dodane przez 7 grudnia 2019 | brak komentarzy

Rodzic najlepszy pod słońcem - Edyta Zając

Rodzic najlepszy pod słońcem
Edyta Zając

Jako rodzic, który stara się wychowywać swoją pociechę w sposób świadomy, wspierając jej rozwój, ale także pozwalając na samodzielność i decyzyjność, czytam całkiem sporo poradników dla osób, którym przyszło odnaleźć się w nowych rolach – mamy i taty. Z tego względu mój optymizm przed lekturą jest raczej umiarkowany – sporo takich treści już jest w mojej głowie, z ich przekładaniem na naszą codzienność bywa różnie, wszak wychowanie dziecka to nie jest coś, co można włożyć w sztywne ramy, niemniej odnoszę wrażenie, że w tym względzie jest coraz lepiej. Z nazwiskiem Edyty Zając spotkałam się po raz pierwszy, ale od tej pory zacznę śledzić jej losy jako autorki, ale też blogerki, która porusza w swojej wirtualnej przestrzeni ważne życiowe tematy. Bo wiecie co? Jak wspominałam, za mną wiele książek tego rodzaju, ale jeszcze nie spotkałam chyba żadnej, która byłaby napisana tak mądrze – z poszanowaniem dziecka i jego potrzeb, ale także z uwzględnieniem faktu, że rodzice pełnią także inne role społeczne, a połączenie tego wszystkiego wcale nie jest proste.

Czytaj dalej

Najważniejszy wrzesień świata – Marek Rabij

Dodane przez 6 grudnia 2019 | brak komentarzy

Najważniejszy wrzesień świata - Marek Rabij

Najważniejszy wrzesień świata
Marek Rabij

Czystki etniczne i narodowościowe stały się największym przekleństwem XX wieku. Na niespotykaną dotąd skalę na wszystkich szerokościach świata ludzie zabijali się z powodu swojej tożsamości – pochodzenia i poczucia przynależności. Do tego doszły konflikty o podłożu religijnym, które sprawiły, że wiek XX był wiekiem brutalnie przelanej krwi. Kiedy wydawać by się mogło, że nauczona historią ludzkość w nowym stuleciu zbliży się do pokojowej koegzystencji, to tym wyobrażeniom przeczą kolejne morderstwa dokonywane na masową skalę – świat wciąż płonie, a jeden z tych pożarów zbiera swoje żniwo na granicy Birmy i Bangladeszu. Mówi o tym reportaż Marka Rabija zatytułowany „Najważniejszy wrzesień świata”.

Czytaj dalej

Piankowe niebo – Cathy Cassidy

Dodane przez 5 grudnia 2019 | brak komentarzy

Piankowe niebo - Cathy Cassidy

Piankowe niebo
Cathy Cassidy

Piankowe niebo” to druga część serii „Bombonierki”. Po lekturze pierwszej część, czyli „Wiśniowego serca” miałam bardzo miłe wspomnienia i w sumie do tej pory wspominam ją ciepło. Dlatego nie wahałam się długo, kiedy dostałam propozycję zrecenzowania drugiej części tej serii.

Cathy Cassidy stworzyła opowieść o pięciu siostrach mieszkających w pensjonacie Tanglewood. W poprzedniej części główną bohaterką była Cherry, która wraz z ojcem przeprowadziła się do Kitnoru i tam rozpoczęła nowe życie wśród nowej rodziny. Pierwsza część traktowała o odnalezieniu się w nowej sytuacji i znalezienia swojego miejsca w coraz częściej spotykanym tworze w dzisiejszych czasach, czyli w patchworkowej rodzinie.

Czytaj dalej

Moje małe strachy. Księga odwagi – Jo Witek

Dodane przez 3 grudnia 2019 | brak komentarzy

Moje małe strachy. Księga odwagi - Jo Witek

Moje małe strachy. Księga odwagi
Jo Witek

Bardzo dobrze znamy już serię książek autorstwa Jo Witek, wydaną przez wydawnictwo Mamania. Dwie pozostałe książki już od jakiegoś czasu zaskarbiają sobie względy mojej córy – czy to za sprawą okienek, czy też dziur. Do tej części przymierzałam się już od dawna, wciąż jednak odkładałam to na bliżej nieokreślone potem, bo po prostu obawiałam się, czy lektura nie przyniesie skutku odwrotnego do zamierzonego. Był czas, kiedy moje dziecko bało się wielu rzeczy i choć akceptowałam te lęki, starając się ją wspierać, to jednak cieszyłam się, gdy minęły. Nie chciałam, by wróciły, na przykład wskutek wspomnień przywołanych przez tę książkę. W końcu się jednak odważyłam i sięgnęłyśmy po „Moje małe strachy. Księga odwagi„. To była bardzo dobra decyzja.

Czytaj dalej

Festiwale wyklęte – Bartosz Żurawiecki

Dodane przez 29 listopada 2019 | brak komentarzy

Festiwale wyklęte - Bartosz Żurawiecki

Festiwale wyklęte
Bartosz Żurawiecki

W Opolu nie zawsze było co pośpiewać, ale w Kołobrzegu zawsze…” – to słowa mojej mamy, która miała na myśli Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu i Festiwal Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu. Przywołuję je nieprzypadkowo, ponieważ niedawno przeczytałem arcyciekawą książkę Bartosza Żurawieckiego pt. „Festiwale wyklęte„. Autor z niezwykłą wręcz drobiazgowością opisuje w niej festiwal kołobrzeski oraz Festiwal Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze. Jak dowodzi – oba po 1989 r. stały się niejako tematem tabu. Część wykonawców biorących w nich udział skrzętnie pomija ten fakt w swoich biografiach, a inni przestali otrzymywać propozycje zawodowe. Znaleźli się jednak i tacy, którzy zgodzili się zabrać głos i opowiedzieć jak to wszystko wyglądało z ich perspektywy.

Czytaj dalej

Kuku szuka szczęścia – Monika Kamińska

Dodane przez 25 listopada 2019 | brak komentarzy

Kuku szuka szczęścia - Monika Kamińska

Kuku szuka szczęścia
Monika Kamińska

Pamiętam, że jakiś czas temu pierwsza część przygód Kuku odbiła się szerokim echem wśród miłośników książek skierowanych do młodszych czytelników. Poprosiła mnie także o nią koleżanka, jako że mamy zwyczaj obdarowywania dzieci książkowymi prezentami na mikołajki. Sama zastanawiałam się nad jej kupnem dla córy, bo zapowiadała się bardzo przyzwoicie, ale coś w ostatnim momencie wpadło mi w oko i było typowo w świątecznym klimacie, więc zmieniłam zdanie i ostatecznie nie poznałyśmy historii Kuku i enigmatycznie brzmiącego w tytule pępka. Tym razem nie zamierzałam jednak przepuścić temu bohaterowi, zwłaszcza że druga część jego perypetii ma taki tytuł, że od razu zwraca on na siebie uwagę. Okładka zresztą też.

Czytaj dalej

Domki – Hector Dexet

Dodane przez 25 listopada 2019 | brak komentarzy

Domki - Hector Dexet

Domki
Hector Dexet

Książki autorstwa Hectora Dexeta zagościły w naszym domu już dość dawno, w zasadzie to były jedne z pierwszych niekontrastowych publikacji mojej córy. Poleciła nam je koleżanka i to było jedno z najlepszych książkowych poleceń, z jakimi się spotkałyśmy. Zaczęłyśmy z grubostronicową biedronką, później razem z Dexetem poznawałyśmy części ciała i różne pojazdy. Moja wówczas nieco ponad roczna córka uwielbiała te książeczki, a ja żałowałam, że ta seria liczy ich tylko kilka. Teraz na rynku pojawiły się kolejne dwie, a moje dziecię, mimo że jest już doświadczonym dwuletnim czytelnikiem z niespożytą energią, wciąż chętnie sięga po książki Hectora Dexeta – autora, którego śmiało mogę nazwać mistrzem książek z dziurami.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi