Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Ukryty wymiar - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Ostatnio dodane

Psiego najlepszego – W. Bruce Cameron

Dodane 17 grudnia 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Psiego najlepszego - W. Bruce Cameron

Psiego najlepszego
W. Bruce Cameron

Psiego najlepszego” powie każdy szczęśliwy pies.

Smutne oczy szczeniaka na okładce i rogi renifera to zachęta by w tym okresie przedświątecznym sięgnąć po najnowszą książkę Wiliama Bruce Camerona, autora znanego z wcześniejszej pozycji „Był sobie pies” która trafiła na ekrany kin. Ja przyznaje nie znałam nic z twórczości tego pisarza, ale okładka z tytułem „Psiego najlepszego, czyli był sobie pies na święta”, sprawiła, że z chęcią przeczytałam i podzielę się co w niej znajdziemy.

Czytaj dalej

Ludzie z Cukru – Bogusław Sabuda

Dodane 16 grudnia 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Ludzie z Cukru - Bogusław Sabuda

Ludzie z Cukru
Bogusław Sabuda

Podróż w czasie to temat tak bardzo eksploatowany w literaturze sci-fi, że zdawałoby się niemożliwością napisać coś nowego, odkrywczego. Już pierwsze książki z tego gatunku podejmowały zagadnienie przemieszczania się w czasie, a niektóre z nich stały się klasykami jak np. „Wehikuł Czasu” H. G. Wellsa napisany w 1895 roku, czy bardziej rodzimy „Cylinder van Troffa” znakomitego Janusza A. Zajdla. Niemal każdy autor operujący w sci-fi prędzej czy później dotknął w swoich dziełach tego tematu. Równie bogatą historię posiada kinematografia, która chyba jeszcze bardziej postanowiła wykorzystać podróże w czasie. Niemal każdy serial sci-fi posiada przynajmniej jeden odcinek na ten temat. Autorzy książek, podejmują zatem bardzo ciężką walkę z zagadnieniem bardzo dobrze opisanym. Czy da się w takich warunkach napisać coś nowego? Pan Bogusław Sabuda, w swojej debiutanckiej książce, postanawia to sprawdzić.

Czytaj dalej

Módl się i pracuj. Nie bądź smutny – Leon Knabit OSB

Dodane 14 grudnia 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Módl się i pracuj. Nie bądź smutny - Leon Knabit OSB

Módl się i pracuj. Nie bądź smutny
Leon Knabit OSB

Módl się i pracuj. Nie bądź smutny” to zapis dwóch konferencji Leona Knabita OSB, które odbyły się w benedyktyńskim klasztorze w Tyńcu w 2008 r. Co prawda, wykłady były przeznaczone dla polityków, ale i tzw. przeciętni „zjadacze chleba” znajdą w tej krótkiej książeczce coś dla siebie. W końcu większość ludzi ma pracę, a niektórym udaje się ją połączyć z wiarą w Boga. Czy ten nietypowy mariaż może zapewnić nam szczęście?

Czytaj dalej

Blizna – Danuta Chlupová

Dodane 13 grudnia 2017 | 2 komentarze

Recenzja książki Blizna - Danuta Chlupová

Blizna
Danuta Chlupová

Mord w Żywocicach, nazywany częściej tragedią, był odwetem Gestapo na mieszkańcach tej miejscowości i okolic, w wyniku którego śmierć poniosło trzydziestu sześciu mężczyzn, w tym niespełna siedemnastoletni Zenon Kożusznik. To wydarzenie doczekało się dotąd opracowań głównie po stronie czeskich historyków, wśród których w tym zakresie prym wiódł zmarły 15 marca 2017 roku Mečislav Borák. Wydarzenia z 6 sierpnia 1944 roku są jednak również integralną częścią polskiej historii. Dlaczego?

Czytaj dalej

Kelner – Przemysław Garczyński

Dodane 12 grudnia 2017 | 2 komentarze

Recenzja książki Kelner - Przemysław Garczyński

Kelner
Przemysław Garczyński

Po kryminały zaczęłam sięgać stosunkowo niedawno, wiedziona wieloma opiniami osób bliskich i tych nieznanych, że po prostu warto. Spróbowałam zatem, choć na razie sięgam jedynie po rodzimych twórców. I muszę przyznać, że czasem dobrze jest posłuchać sugestii innych, bo jak do tej pory nie zawiodłam się – wszystkie wybrane przeze mnie kryminały spełniły moje oczekiwania. Po części zapewne też dlatego, że tę grupę książek poddaję szczególnie dokładnej selekcji, wybierając jedynie to, co sądząc po opisie, nie ma prawa nie przypaść mi do gustu. Podobnie było z „Kelnerem” Przemysława Garczyńskiego.

Czytaj dalej

Artemis – Andy Weir

Dodane 9 grudnia 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Artemis - Andy Weir

Artemis
Andy Weir

Książki science fiction mają to do siebie, że nie są w zbytniej komitywie z pomysłem pisania cyklów. Choćby autor nie wiem jak bardzo do tego dążył, bardzo rzadko się to udaje. Fantastyka naukowa to nie fantasy, gdzie można puścić wodze wyobraźni rozciągając swoją opowieść na niezliczone i opasłe tomy jak w przypadku Tolkiena, który swoją Trylogię od początku zamierzał napisać w kilku częściach. Największą bolączką sci-fi naszych czasów, to krótki zryw, który szybko okazuje się wypalać wszystko co autor miał do przekazania. Jeśli dołączymy do tego obecną świadomość popkulturową społeczeństwa, szybko przekonamy się, że to co wzbudza emocje za pierwszym razem, spotka się ze znudzeniem przy każdej kolejnej próbie powielenia. Andy Weir osiągnął sukces powieścią „Marsjanin”, która w 2011 roku okazała się sukcesem. Dzisiaj autor powraca ze swoją kolejną próbą, czyli książką „Artemis”.

Czytaj dalej

Syberyjski trans. Część 1. Mój tatuś kat i inne reportaże – Stanisław Kalisz

Dodane 8 grudnia 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Syberyjski trans. Część 1 Mój tatuś kat i inne reportaże - Stanisław Kalisz

Syberyjski trans. Część 1. Mój tatuś kat i inne reportaże
Stanisław Kalisz

Syberia. Chociaż ta kraina leży daleko w głębi Rosji, to jednak słowo to ma dla każdego Polaka znaczenie szczególne. Od bardzo dawna bowiem Syberia dla wielu Polaków była po prostu synonimem więzienia, cierpienia i śmierci jednocześnie. Było to więzienie jedyne w swoim rodzaju. Niezwykle rozległe, z panującymi tam nieludzkimi warunkami pogodowymi. Wszak to właśnie „na Sybir” byli przez cara wysyłani Polacy po klęsce kolejnych powstań – listopadowego, styczniowego. Również komuniści, gdy przejęli władzę w Rosji szybko dostrzegli „zalety” tej krainy. Przekonali się, że Syberia to doskonałe miejsce zsyłek. Ludzie stamtąd nie uciekali – po prostu nie mieli dokąd. Bardzo niskie temperatury zimą, a wysokie latem, bezkresne połacie tajgi, grasujące dzikie zwierzęta. Wyczerpany i wygłodniały więzień nie miał w starciu z tymi przeciwnikami żadnych szans. Właśnie w takich straszliwych warunkach musieli pracować zesłańcy. Wyszarpywali ziemi naturalne skarby, płacąc za nie własnym życiem.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi