Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Wesoła rozwódka – Iwona Czarkowska

Recenzja książki Wesoła rozwódka - Iwona Czarkowska

Wesoła rozwódka
Iwona Czarkowska

Do sięgnięcia po najnowszą książkę Iwony Czarkowskiej skłoniło mnie nic innego jak wdzięczy tytuł. Nie miałam wcześniej do czynienia z utworami tej pani, a „Wesoła rozwódka” sugerowała, że lektura będzie lekka i przyjemna, czyli taka, jakiej akurat w danej chwili potrzebowałam. Przy okazji – zbliża się nasza pierwsza rocznica ślubu, mina mojego ślubnego, gdy zobaczył, co czytam – bezcenna 😉

Przypadek Alicji wydaje się być banalny. Jako żona o zdradach męża dowiaduje się oczywiście ostatnia i to już w chwili, gdy mało elokwentna, za to obdarzona innymi wdziękami kochanka męża spodziewa się dziecka. Cały świat naszej bohaterki w jednej chwili się rozsypał. W końcu niedawno przeprowadzili się do nowego domu, gdzie planowali wspólną przyszłość na lata i powiększenie rodziny. Rodzina jej męża się powiększyła, niestety bez udziału żony.

Naturalną konsekwencją takiego splotu okoliczności wydaje się być rozwód, ale żeby od razu na wesoło? Przecież większość osób w podobnej sytuacji miałoby ochotę zamknąć się w mieszkaniu, upić do nieprzytomności i choć na chwilę zapomnieć, że coś takiego stało się ich udziałem. W końcu nie po to zawieramy związek małżeński, żeby się rozwodzić. Coś, najpewniej uczucie, jakim darzymy drugą połowę, nas do tego kroku skłania, a myśli o ewentualnym rozwodzie omijają naszą rozmarzoną głowę. Rozwodzą się inni, obcy, znajomi, może nawet ktoś w rodzinie, nas to przecież nigdy nie będzie dotyczyć. Alicja też tak myślała. Do czasu. I pewnie nawet skończyłaby w stanie opisanym powyżej, dając upust wszystkim kumulowanym i negatywnym emocjom, gdyby nie przyjaciółki, które nie pozwoliły kobiecie na pogrążenie się w rozpaczy. Skoro już ma być rozwódką, to przynajmniej wesołą. W końcu ten najgorszy okres już za nią, teraz pozostaje się cieszyć i planować życie na nowo.

Własny rozwód oraz przypadkowe spotkanie w kancelarii adwokackiej inspiruje naszą bohaterkę do wzięcia spraw w swoje ręce i… założenia firmy o tej wdzięcznej nazwie. Czym będzie się zajmowała „Wesoła rozwódka”? Przekonajcie się sami. Na pewno będzie dużo śmiechu i zabawy.

Sięgając po książkę Iwony Czarkowskiej, liczyłam przede wszystkim na potężną dawkę poczucia humoru w wydaniu specjalnym dla kobiet. Autorka w tym względzie spełniła moje oczekiwania w stu procentach. Humor sytuacyjny, ale taki autentyczny, niewtłaczany na siłę, przebijał niemal z każdej strony powieści. Naprawdę było wesoło i sympatycznie, chociaż książka dotyczy przecież spraw trudnych.

Poza nietypową działalnością gospodarczą interesowały mnie także sprawy prywatne Alicji, która postanowiła udowodnić Czytelnikom, że życie porozwodowe istnieje i jeśli odpowiednio się nim pokieruje, to może się ono mieć całkiem nieźle, być może nawet lepiej niż poprzedni etap, w którym nie dostrzegało się wad ślubnego lub ślubnej, a które z perspektywy czasu aż rażą w oczy. Myślę, że to dzięki kreacji głównej bohaterki, będącej kobietą sympatyczną i z polotem, byłam w stanie wejść w konwencję stworzoną przez autorkę i śmiać się ze spraw, które w innej sytuacji nie byłyby dla mnie raczej powodem do śmiechu. Ale skoro sama Alicja nie przejmowała się swoim rozwodem, dlaczego miałam to czynić ja?

Wbrew pozorom „Wesoła rozwódka” nie bazuje tylko i wyłącznie na poczuciu humoru Czytelnika. To także ciepła opowieść o tym, jak w trudnych chwilach stanąć na nogi i jak dużą rolę w tym procesie odgrywają bliskie osoby, w tym przypadku przyjaciółki. Nie zawsze życie układa się tak, jak byśmy tego chcieli. Czasem po prostu trzeba się pogodzić z tym, że coś się skończyło, mimo tego, że miało być na zawsze. Ciągłe rozpamiętywanie nie pomoże, nie cofnie czasu. A kiedy już ta refleksja do nas przyjdzie, pora zakasać rękawy i wziąć się w garść. Nikt za nas życia nie przeżyje i nawet jeśli nie jest ono do końca takie, jak sobie wymarzyliśmy, to tylko od nas samych zależy, czy stanie się takim na dalszych jego etapach.

Polecam zwłaszcza żeńskiej części czytelniczej populacji. To ten rodzaj humoru, który trafi w gusta przede wszystkim pań. Panom… cóż, nie wszystko w książce mogłoby się spodobać 😉

Informacje o książce:
Tytuł: Wesoła rozwódka
Tytuł oryginału: Wesoła rozwódka
Autor: Iwona Czarkowska
ISBN: 9788376746371
Wydawca: Replika
Rok: 2017

  • Tytuł tej książki przyciąga. Ostatnio najchętniej sięgam po lekkie i wesołe czytadła. Ta będzie idealna.

Zaprzyjaźnione blogi