Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Góry umarłych – Tomasz Hildebrandt

Dodane 3 stycznia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Góry umarłych - Tomasz Hildebrandt

Góry umarłych
Tomasz Hildebrandt

Małe miasteczko położone w okolicach Cisnej. W tajemniczych okolicznościach znika 10-letni chłopiec. Miejscowa policja nie za bardzo radzi sobie z rozwiązaniem sprawy, dlatego na miejsce zdarzenia zostaje wysłany nadkomisarz Andrzej Bondar. Policjant od samego początku mierzy się z niechęcią kolegów z komisariatu – patrzą na niego jak na podejrzanego typa, wtykę którą przysłała im „góra”, aby patrzył im na ręce, a na koniec zdał raport swoim przełożonym. Żeby tego było mało nawet lokalna społeczność nie jest skora do współpracy, aby dowiedzieć się co w trawie piszczy Bondar posuwa się do wypróbowanych trików. Idzie pod sklep i tam zawiera znajomość z miejscowym „towarzystwem ławeczkowym”, po kilku głębszych postawionych przez policjanta zaczynają opowiadać wszystkie plotki, pogłoski oraz inne krążące po okolicy historie. W toku śledztwa, dzięki zdobytym informacjom sprawa rusza powoli z miejsca, grono podejrzanych niestety się powiększa, o takie dość ważne osobistości jak ksiądz, wójt oraz ukraińscy inwestorzy kojarzeni powszechnie z mafią. Zaczyna robić się coraz dramatyczniej, okazuje się, że nie jest to pierwsze tego typu zaginięcie w okolicy. A do tego okazuje się, że miejscowi stróże prawa, aż tak bardzo nie dążą do rozwiązania sprawy, jak powinni. Nadkomisarz Bondar w miarę dochodzenia, zaczyna dostawać coraz więcej kłód pod nogi, czyżby okazało się, że zbliża się do rozwiązania zagadki, która to tak naprawdę nie powinna ujrzeć światła dziennego. A żeby tego było mało Bondar, musi zmierzyć się ze swoją przeszłością, która jest niezmiernie pogmatwa i jak się możecie domyślać, nie daje o sobie zapomnieć.

Czytaj dalej

Dotyk – Tomasz Hildebrandt

Dodane 4 maja 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Dotyk - Tomasz Hildebrandt

Dotyk
Tomasz Hildebrandt

Dotyk„, mimo dość nieprawdopodobnego obrazu, jaki roztacza, intryguje, co niezwykłe, przede wszystkim realnością i powiązaniem z rzeczywistością, zwłaszcza z tym, z czym obecnie zmagamy się, mając na uwadze kryzys uchodźczy.

Recenzowana powieść to utwór, który przede wszystkim opowiada o świecie, który znamy niezwykle dobrze, który dotyczy nas wszystkich w równym stopniu. Akcja rozgrywa się bowiem w naszej rzeczywistości, w świetle sytuacji, które dotykają nasze społeczeństwo każdego dnia, bezpośrednio. Autor lokuje swoją opowieść w przestrzeni i czasie bliskim nam wszystkim – w Marsylii, współcześnie. Roztacza przerażającą historię o wydarzeniach paraliżujących zarówno to miasto, jak i całą Europę, o sytuacji, która stanowi możliwe rozwinięcie zdarzeń, którymi żyjemy obecnie. Opowiada o rozbitym, poddanym próbie społeczeństwie, dotkniętym problemem związanym z napływem uchodźców, próbującym poradzić sobie w sytuacji, która jawi się apokaliptycznie – jako koniec nie tylko ładu i porządku, do którego przywykli zarówno bohaterowie powieści, jak i my, czytelnicy, ale także życia – jako takiego. Przestrzeń, w której rozgrywa się akcja, oprócz wyzwań związanych z kwestiami politycznymi i ideologicznymi, determinuje seria zabójstw, zamieszek, podpaleń oraz niebezpieczne pasmo zarażeń, kończących się straszną śmiercią. Przerażone społeczeństwo oraz bezradni funkcjonariusze, postawieni nie tylko wobec społecznych, państwowych wyzwań, ale także prywatnych, rodzinnych, próbują zapanować nad sytuacją, jednak ta, mimo wielkich starań i włożonych wysiłków, coraz bardziej się komplikuje, przynosząc kolejne śmierci i niepokoje.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi