Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Niewidka i inne opowiadania – Ryszard Marian Mrozek

Dodane 25 maja 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Niewidka i inne opowiadania - Ryszard Marian Mrozek

Niewidka i inne opowiadania
Ryszard Marian Mrozek

Pisałem już kiedyś, że jestem ogromnie zdziwiony faktem, powracającej mody na zbiory opowiadań. Sam wychowałem się na książkach będących zbieraniną opowieści o różnej treści, fabule i przesłaniu. W momencie, w którym pogodziłem się już z faktem, że na rynku coraz częściej pojawiają się takie zbiory, mogłem ze spokojem dokonać analizy zmian jakie zaszły przez co najmniej dwadzieścia lat niebytności tego rodzaju książek w świadomości ogółu czytelników. Oczywistym było dla mnie rzecz jasna, że takie książki wciąż się pojawiają, ale z tak nikła intensywnością, że z łatwością można było je przegapić, jeśli nie było się na bieżąco z nowościami. Aktualna ofensywa opowiadań na księgarnie wszelakie, ma w sobie wyjątkową intensywność i co najważniejsze, posiada również dojrzały styl, którego zawsze poszukiwałem w tego rodzaju publikacjach.

Czytaj dalej

Doktor Bluthgeld – Philip K. Dick

Dodane 2 stycznia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Doktor Bluthgeld - Philip K. Dick

Doktor Bluthgeld
Philip K. Dick

Stylizowane na srebro akcenty tytularne na wydanej przez Dom Wydawniczy REBIS powieści Philipa K. Dicka pod polskim tytułem „Doktor Bluthgeld” są pokryte dziwną rdzą. To prawdopodobnie rezultat zbyt długiego przeleżenia na sklepowej półce lub w magazynie. Może nieświadoma kokieteria internetowego sprzedawcy, od którego kupiłem książkę? Czy tak miało być? Odpowiedzi nie znajdę, bo nieczęsto kupuję literaturę przy mojej fizycznej obecności w sklepach. Jako świadomy użytkownik dobrodziejstw XXI wieku, korzystam z sieci, a socjalizuję się tylko wtedy gdy muszę. Rdza w tych pięknych wydaniach powieści Philipa K. Dicka wydała mi się jednak dziwna. To spostrzeżenie przestało być ważne po zapoznaniu się z lekturą tej powieści oryginalnej zatytułowanej „Dr. Bloodmoney”… zresztą wbrew pierwotnym intencjom autora.

Czytaj dalej

Artemis – Andy Weir

Dodane 9 grudnia 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Artemis - Andy Weir

Artemis
Andy Weir

Książki science fiction mają to do siebie, że nie są w zbytniej komitywie z pomysłem pisania cyklów. Choćby autor nie wiem jak bardzo do tego dążył, bardzo rzadko się to udaje. Fantastyka naukowa to nie fantasy, gdzie można puścić wodze wyobraźni rozciągając swoją opowieść na niezliczone i opasłe tomy jak w przypadku Tolkiena, który swoją Trylogię od początku zamierzał napisać w kilku częściach. Największą bolączką sci-fi naszych czasów, to krótki zryw, który szybko okazuje się wypalać wszystko co autor miał do przekazania. Jeśli dołączymy do tego obecną świadomość popkulturową społeczeństwa, szybko przekonamy się, że to co wzbudza emocje za pierwszym razem, spotka się ze znudzeniem przy każdej kolejnej próbie powielenia. Andy Weir osiągnął sukces powieścią „Marsjanin”, która w 2011 roku okazała się sukcesem. Dzisiaj autor powraca ze swoją kolejną próbą, czyli książką „Artemis”.

Czytaj dalej

Ubik – Philip K. Dick

Dodane 21 listopada 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Ubik - Philip K. Dick

Ubik
Philip K. Dick

…może zażyjesz dawkę rozluźniającej amfetaminy?

To już prawie pięćdziesiąt lat temu ukazała się powieść zatytułowana „Ubik” autorstwa znakomitego Philipa K. Dicka. Każdy do niej powrót wydaje się dziś wstrząsający, a każda celebracja zapisanych tam słów stanowi nasilanie się owych wstrząsów. Raz po razie. Emocja za emocję. Nierzeczywistość za rzeczywistość. To świat, który wystarcza, aby zmieniać dogmaty religijne i rozważać sens własnego istnienia – powiastka filozoficzna, jak mawiają etykiety, a może wciąż aktualna narracja do nieustannej, wszechobecnej (ubiquitous!) i poddawanej pozornym zmianom współczesności.

Czytaj dalej

Klauni – Odys J. Korczyński

Dodane 4 października 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Klauni - Odys J. Korczyński

Klauni
Odys J. Korczyński

Co oprócz Buki oczywiście jest Waszym koszmarem z dzieciństwa? Tak Klaun! Moja trauma, z tymi wydawać by się mogło zabawnymi osobnikami trwa do dzisiaj, gdyż jako najmłodsza ze starszej części rodziny, zawsze jestem wyznaczana na opiekuna dzieciaków podczas wycieczek do cyrku. Nie wiem czy od zawsze nie lubiłam klaunów, jednak odkąd sięgam pamięcią, kojarzą mi się źle, smutna mina, psychodeliczny wzrok, złe zamiary. Nie jestem nawet w stanie wyobrazić sobie co czuł bohater książki Odsysa J. Korczyńskiego, gdy kradnąc samochód zastał na tylnym siedzeniu auta zwłoki klauna, do tego podczas ucieczki z miejsca kradzieży, pasażer zaczął mówić. Mnie ciarki przeszły po plecach, na miejscu Marka chyba bym umarła na zawał!

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi