Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Donikąd – Konrad Czerski

Dodane 17 maja 2014 | brak komentarzy

Recenzja książki Donikąd

Donikąd
Konrad Czerski

Czytelnik, który sięga po debiutancką książkę Konrada Czerskiego, może natknąć się na tylnej okładce na dalece idącą deklarację:

„Donikąd to szkatułkowa powieść egzystencjalna. […] Oprócz pytania o kierunek, w którym zmierza człowiek, powieść ta dotyka jednocześnie zagadki istnienia jako takiego”. ‚

Te, bądź co bądź, poważnie brzmiące słowa, od pierwszej strony nakazują przyjąć postawę krytyczną. Czyżby autor rzeczywiście odpowiedział na pytanie, z którym nie mogli poradzić sobie Martin Heidegger i Jean-Paul Sartre?

Pisanie czegoś, co autor nazywa powieścią egzystencjalną, jest równoznaczne ze skazywaniem się na komercyjną porażkę. „Jak w obecnej sytuacji posługiwać się narracją gwałtownych namiętności, które trwają lata i czasami odciskają piętno na kolejnych pokoleniach?” – pisze Michel Houellebecq. „Jesteśmy daleko od Wichrowych Wzgórz, delikatnie mówiąc” (Houellebecq 2005, s. 47). Jak pisać dziś powieść egzystencjalną, skoro Les Temps modernes powstało siedemdziesiąt lat temu i – choć istnieje do dzisiaj – to jego formuła nie przypomina już w niczym pisma z czasów dawno przebrzmiałej świetności? Jak zainteresować dziś przeciętnego człowieka problematyką istnienia, skoro refleksje na ten temat uważane są nie tyle nawet za niepotrzebne, co wręcz zgubne?

Czytaj dalej

Z ostatniej chwili – Małgorzata Sobieszczańska

Dodane 9 maja 2014 | brak komentarzy

Recenzja książki Z ostatniej chwili -

Z ostatniej chwili
Małgorzata Sobieszczańska

W dzisiejszym społeczeństwie, które bez wątpienia można nazwać informacyjnym, środki masowego przekazu odgrywają ogromną rolę. Szeroki wybór mediów sprawia, że konkurencja na rynku jest szczególnie ostra. W walce o widza wygrywają zaś ci, którzy dostarczają informacji szybciej i w sposób bardziej wyrazisty, co najczęściej sprowadza się do skandalizacji poprzez epatowanie dwoma freudowskimi archetypami: śmiercią i seksem. Jako odbiorcy rzadko zastanawiamy się jednak, jak sytuacja wygląda od strony nadawców: redaktorów, wydawców, operatorów – konkretnych ludzi, na barkach których spoczywa cały ciężar tej rywalizacji. Małgorzata Sobieszczańska, która – jako dziennikarka – temat zna od kuchni, szkicuje mało optymistyczny obraz środowiska, a przy okazji, trochę niepotrzebnie, ubiera wszystko w ramy kryminału.

Taki początek recenzji nie wróży niczego dobrego, bowiem W ostatniej chwili, to – przynajmniej z założenia – klasyczny kryminał z jasno zarysowanym pytaniem: kto zabił.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi