Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Siostry półkrwi - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Cylinder van Troffa – Janusz A. Zajdel

Dodane 30 października 2014 | 1 komentarz

Recenzja książki Cylinder van Troffa

Cylinder van Troffa
Janusz A. Zajdel

Janusz Zajdel pozostawił po sobie coś więcej niż tylko słowo pisane. Swego czasu, nazywany był polskim Orwellem, co miało swoje racje wtedy jak i dzisiaj. W latach w których Zajedel pisał, głównym motywem było tzw. czarnowidztwo. Science-fiction żyło światami anty-utopijnymi, gdzie człowieczeństwo zeszło na drugi plan. Statki kosmiczne i odległe planety, przestały być motorem napędowym. Zajdel postawił fundamenty, wraz z wieloma innymi pisarzami polskimi, pod gatunek zupełnie nowy. Zamiast zabawiać się własną wyobraźnią, zrobił coś zupełnie odwrotnego. Postawił hamulec dla technicznej drogi, dając tym samym zielone światło dla wolnej myśli. „Cylinder van Troffa” stał się dzięki temu niesamowitym stadium ludzkiej psychiki, w jej najczulszym miejscu: miłości.

W powieściach Science-fiction utartym niemal do granic możliwości, jest schemat powracającego astronauty. Przebywając w głębokim kosmosie, musiał zmagać się z samotnością, często świadomością, że po powrocie nie spotka już nigdy nikogo ze swoich bliskich. Powrót na Ziemie nie oznaczał powrotu do domu, ale przedłużenie samotności, w świecie tak innym do tego który bohater opuszczał, że już nie był w stanie się z nim utożsamiać. „Pierścień van Troffa” nie wybija się może pomysłem, ale już na pewno robi to za sprawą fabuły.

Czytaj dalej

Rezerwat – Andrzej Trepka

Dodane 9 października 2014 | brak komentarzy

Recenzja książki9 Rezerwat

Rezerwat
Andrzej Trepka

Jednym z największych marzeń człowieka jest nawiązanie kontaktu z obcą cywilizacją. Tkwimy, jak do tej pory, na jedynej znanej nam oazie życia we wszechświecie. Mimo to patrzymy w gwiazdy, zastanawiając się: czy rozum został zrodzony jeszcze gdzieś na dalekich planetach? Sercem i duszą chcemy w to wierzyć, chociaż sami się tego boimy. Odkrycie obcego życia zachwiałoby całym naszym spojrzeniem na świat. Co jeśli wspomniany kontakt został nawiązany już dawno, i to bez naszego udziału? „Rezerwat” sięga po wizję, która nie jest wcale taka nierealna. Od czasu napisania przez Andrzeja Trepkę jego wizji kontaktu, teorie które sam przedstawił, urosły do rangi bardzo prawdopodobnych.

Na pierwszych stronach książki zostajemy zaznajomieni ze zdarzeniem bez precedensu. Autor od samego początku postanawia wciągnąć czytelnika w samo sedno sprawy. Obcy sygnał zostaje przechwycony przez nasze własne, ziemskie czujniki. Próba analizy tych sygnałów daje zaskakujące rezultaty. Pierwszym z nich jest to skąd są nadawane, co pozostawiam do odkrycia podczas lektury. Drugim, i najważniejszym aspektem, jest ich zawartość, ale także znaczenie w odniesieniu do nas samych, jako „gospodarzy planety”.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi