Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Obiekt #1: Wirus Damokles – Julian Hajdukiewicz

Dodane 7 maja 2015 | brak komentarzy

Recenzja książki Obiekt #1: Wirus Damokles - Julian Hajdukiewicz

Obiekt #1: Wirus Damokles
Julian Hajdukiewicz

Z literaturą fantastyczną jest jak z aktorem – potrafi przystosować się do roli jaką mu narzucono.
Obecna fantastyka zmaga się z rolą prostej rozrywki, a nie jak kiedyś, filozoficznej podróży w głąb nas samych. Trendy usilnie propagowane, poprzez najsilniejsze odnogi tzw. mainstreamu, postawiły dość liczne grono czytelników w mało komfortowej sytuacji, zostawiając jedynie dwa wyjścia z tej patowej sytuacji. Jednym z nich jest porzucenie klasyków takich jak Pohl, Asimov, Dick czy naszego rodzimego Lema, na rzecz (co od razu przedstawia drugie wyjście), nieznanych autorów, gładko osiadających w strukturze kulturowo przyjętej, jako wiodących. Różnica pomiędzy tymi dwiema grupami jest diametralna w swojej podstawie, czyli konstrukcji fabularnej, jak i oczekiwań czytelników.

Przemiana ustrojowa naszego kraju, zmieniła nie tylko nasz system polityczno-społeczny, ale także kulturowy, czego żniwa zbieramy dzisiaj. Niemal każdy, pamiętający „przed” staje się mimowolnym niewolnikiem dawnych idei. Telewizja serwuje nam co dzień wystarczającą dawkę nienawiści, związanej z tą tematyką. Na tym temacie opieramy swoje boje poglądowe w domu, a politycy na scenach. Nagle pojawia się Pan Julian Hajdukiewicz ze swoją powieścią „Obiekt #1: Wirus Damokles”, który cofa zegar historii do czasów około drugiej wojny światowej, ale z alternatywnym zakończeniem, gdzie Polska staje się potęgą.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi