Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Duchy Inków – Jolanta Maria Kaleta

Dodane 26 września 2014 | 1 komentarz

Recenzja książki Duchy Inków

Duchy Inków
Jolanta Maria Kaleta

Ludzie od wieków inspirują się legendami. Nic tak nie rozbudza wyobraźni jak tajemnicze wydarzenia ze starożytnego świata, wzbogacone fantazją opowiadających je ludzi z różnych epok. O ile świat starożytnych Greków i Rzymian, jako Europejczycy poznajemy już od dziecka, o tyle losy ludów z innych części globu nie są nam już tak bliskie. Tak się składa, że miałam przyjemność, by w  przystępny sposób zapoznać się nieco z historią królestwa Inków. A to za sprawą książki Duchy Inków wrocławskiej autorki Jolanty Marii Kalety.

Czytaj dalej

W cieniu Olbrzyma – Jolanta Maria Kaleta

Dodane 27 kwietnia 2013 | brak komentarzy

W cieniu Olbrzyma - Jolanta Maria Kaleta

W cieniu Olbrzyma
Jolanta Maria Kaleta

Wydana w 2012 roku książka W cieniu Olbrzyma to powieść sensacyjna, niepozbawiona jednak wątków miłosnych. Autorka przenosi Czytelników na powojenny Dolny Śląsk, w okolice Gór Sowich, gdzie życie bardzo powoli zaczyna wracać do normy, choć widmo wojny i jej skutki nadal są bardzo widoczne. Wydarzenia przedstawione w powieści rozpoczynają się prologiem, który umiejscawia akcję w styczniu 1945 roku i rozciągają się na nieco ponad półtora roku.

Tytułowy Olbrzym (niem. Riese) to jedna z niewyjaśnionych zagadek II Wojny Światowej, a jednocześnie największe górniczo-budowlane przedsięwzięcie III Rzeszy. Plany budowniczych zakładały wykorzystanie zamku Książ oraz wydrążenie ogromnej sieci korytarzy podziemnych. Uważa się, że sam zamek i jego najbliższe okolice były przygotowywane na jedną z kwater głównych Hitlera. Nie ma jednak pewnych informacji na temat zastosowania pomieszczeń drążonych w Górach Sowich. Jedna z hipotez głosi nawet, że Olbrzym mógł być miejscem prac na Wunderwaffe. Pewnym jest, że cokolwiek zamierzali naziści, pochłonęło to miliony marek i miało duże znaczenie dla III Rzeszy. Istnieją dokumenty pozwalające na oszacowanie ilości użytych materiałów, co daje podstawę do wniosku, iż około połowa korytarzy nie została jeszcze odnaleziona. Tę przestrzeń na domniemywania wykorzystuje autorka, wiążąc intrygującą budowlę z historią Antoniny Poselt.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi