Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Nad Wisłą i Wkrą. Studium z polsko-rosyjskiej wojny 1920 roku – Władysław Sikorski

Dodane 7 lipca 2016 | brak komentarzy

Recenzja książki Nad Wisłą i Wkrą. Studium z polsko-rosyjskiej wojny 1920 roku - Władysław Sikorski

Nad Wisłą i Wkrą. Studium z polsko-rosyjskiej wojny 1920 roku
Władysław Sikorski

W naszej historii najbardziej eksponowane są klęski. Wystarczy przyjrzeć się obchodom rocznic: powstanie listopadowe – klęska, powstanie styczniowe – klęska, powstanie warszawskie – klęska. Prawie bez echa przechodzą wielkie polskie zwycięstwa: Kircholm, Kłuszyn, Wiedeń…. Wyjątkiem jest tutaj Bitwa Warszawska z 1920 roku, ale w świadomości wielu Polaków istnieje ona jako dzień w którym urządzane są parady z racji święta wojska polskiego niż duma z osiągnięć naszych dziadków. A mamy się czym chwalić. Wydarzenie z 15 sierpnia zatrzymało bieg historii na ćwierć wieku oszczędzając wielu krajom uroków życia pod panowaniem bolszewików. Ci, którzy jednak co nieco słyszeli o tym wydarzeniu w świadomości mają raczej niezwykłą obronę przedpola Warszawy pod Ossowem gdzie bohatersko poległ ksiądz Ignacy Skorupka, czy wspaniałe przeciwnatarcie znad Wieprza osobiście dowodzone przez Józefa Piłsudskiego. Mało kto jednak wie, że Bitwa Warszawska miała jeszcze jednego bohatera, którego rola poniekąd była kluczowa – mowa tu o Władysławie Sikorskim i dowodzonej przez niego 5 Armii. To dzięki ich męstwu nie doszło do oskrzydlenia stolicy od północy i zachodu. Mimo znacznej przewagi nieprzyjaciela i ogólnego zmęczenia polskiego wojska, Sikorskiemu udało się zabezpieczyć tyły oddziałów przygotowujących się do kontrofensywy i obronić stolicę. Przyszłe wydarzenia historyczne wpłynęły jednak na fakt, że ten aspekt wydarzeń z 1920 roku został zepchnięty w cień. W latach PRL ogólnie pamięć o wojnie polsko-bolszewickiej z przyczyn oczywistych była pomijana w oficjalnej historiografii, jednak jeszcze przed wojną rola Sikorskiego była marginalizowana. Wpływ na to miał zatarg pomiędzy ekipą rządzącą II RP a generałem, który w przyszłości stanął na czele polskiego rządu podczas II wojny światowej. I nie była to jednostronna niechęć czy zemsta. Również Sikorski, jak tylko miał sposobność starał się „wetknąć szpilkę” swoim przeciwnikom zarówno w polityce jak i publicystyce.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi