Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Zaćmienie – (anty)recenzja książki

Dodane 26 sierpnia 2012 | 2 komentarze

Polska wersja okładki książki "Zaćmienie" autorstwa Stephenie Meyer

Zaćmienie
Stephenie Meyer

Postanowiłam rozprawić się ze z cyklem Zmierzch i zabrać się za trzecią część sagi. Czyli Zaćmienie. Powstała ona w 2007 roku, czyli rok po Księżyc w nowiu i jest kontynuacją pełnej przygód miłość wampira Edwarda do śmiertelniczki Belli.

Zakochanym już do szczęścia nie trzeba niczego i choć wciąż leczą „rany” po ostatniej rozłące to ich miłość kwitnie jak na drożdżach z Czarnobyla. Ojciec Belli ma wiele zastrzeżeń, co do wyborów córki, a Edward dodatkowo nałapał parę minusów za ostatnie wybryki, dlatego też namawia córkę, aby częściej spotykała się z Jacobem. Młody wilkołak dąży ją wielkim uczuciem i jak na wilkołaka przystało nie znosi wampirów. Bella ofiarować może mu tylko przyjaźń.. A przynajmniej na razie tak myśli. Do nieszczęśliwego trójkąta dochodzi mordercza wampirzyca Viktoria, która poluje na Bellę już od trzech części i nie mogłam się już doczekać, aż wreszcie ruszy na Cullenów. W dodatku blisko Forks, czyli miejscowości, w której mieszkają główni bohaterowie, zaczyna grasować obcy i nowy wampir. Każdy nowo stworzony krwiopijca jest obdarzony duża mocą, która oczywiście z czasem maleje…, ale na początku jest dość trudny do pokonania, a co by się stało gdyby takich „młodych” wampirów było więcej? Na przykład cała armia?

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi