Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Instytut. Osobista historia IPN – Antoni Dudek

Dodane 11 marca 2016 | 1 komentarz

Recenzja książki Instytut. Osobista historia IPN - Antoni Dudek

Instytut. Osobista historia IPN
Antoni Dudek

Historią III Rzeczpospolitej interesuję się od dawna. Na bieżąco staram się śledzić aktualne wydarzenia polityczne i społeczne w naszym kraju, a także towarzyszące im komentarze i opinie polityków i ekspertów. Na półkach mam dość pokaźną liczbę książek, opisujących z różnych perspektyw historię Polski od 1989 roku. Dlatego też, gdy zobaczyłem w księgarni książkę Antoniego Dudka pt. „Instytut. Osobista historia IPN„, wiedziałem, iż jest to pozycja, po którą muszę sięgnąć. Oczywiście nie bez znaczenia jest też tutaj nazwisko autora. Wszak Antoni Dudek to wybitny historyk i politolog, mający już w swoim dorobku sporo prac poświęconych historii III RP. Tym razem autor zdecydował na podzielenie się swoimi refleksjami na temat Instytutu Pamięci Narodowej – którego sam był wieloletnim pracownikiem. Uczciwie zaznacza, iż jest to jego pogląd osobisty, niemniej jednak ważny w nieustannej dyskusji nad tą instytucją. Śmiało bowiem można nazwać IPN jedną z najbardziej kontrowersyjnych instytucji III RP. Dla jednych – symbol wolnej Polski i dziejowej sprawiedliwości, dla drugich – twór po prostu zbędny, zajmujący się nikomu niepotrzebnym „grzebaniem w historii”. Śledząc te dyskusje, tym bardziej byłem ciekaw, co sądzi o Instytucie jego pracownik, człowiek, który zna IPN „od podszewki”. Warto zaznaczyć, iż z racji swej tematyki, książka jest również źródłem wiedzy o polskiej polityce ostatnich lat. Poznajemy stosunek rządzących do Instytutu, a szerzej idei lustracji i sporów z nią związanych. Autor słusznie zauważa, iż często IPN stawał się celem partyjnych gier i prawdziwych targów politycznych. Oczywiście takie sytuacje osłabiały prestiż Instytutu, historia bowiem (zwłaszcza aspekt współpracy ze służbami PRL-u) nie może i nie powinna być narzędziem w rękach polityków.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi