Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Ukryty wymiar - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Sarmacja. Obalanie mitów. Podręcznik bojowy – Jacek Kowalski

Dodane 29 października 2016 | brak komentarzy

Recenzja książki Sarmacja. Obalanie mitów. Podręcznik bojowy - Jacek Kowalski

Sarmacja. Obalanie mitów. Podręcznik bojowy
Jacek Kowalski

Szlachta, Sarmaci, Mości Panowie. Jestem pewien, że każdy z nas, słysząc te słowa, ma przed oczami konkretne wyobrażenie jakiejś osoby. Być może jest to Zagłoba z trylogii Sienkiewicza, który uchodzi za wzór typowego Sarmaty. Szlachcic z sumiastym wąsem, niestroniący od alkoholu i licznych awantur. Cokolwiek jednak mówić by o jego powierzchowności, w gruncie rzeczy jest dobrym człowiekiem, miłującym Boga i Ojczyznę, choć – trzeba przyznać – miłość tę niejednokrotnie pojmował specyficznie.

Nie będzie przesadą, jeśli powiem, że przeważająca część Polaków, także tych interesujących się historią, ma o szlachcie opinię negatywną. Wynieśliśmy to jeszcze z ław szkolnych. Wszak to właśnie szlachta, szczycąca się pochodzeniem od mitycznych Sarmatów, doprowadziła do rozbiorów Polski. Warcholstwo, pijaństwo, kłótnie, prywata. Wszystkie te określenia przypisujemy szlachcie i magnatom szczególnie XVII i XVIII wieku. Przywoływane są więc zrywane sejmy, prywatne wojny, brak tolerancji i zamknięcie się na nowoczesne prądy. Obraz taki w znacznej mierze utrwaliła komunistyczna historiografia. Komuniści, sami likwidując arystokrację, to właśnie szlachtę obarczyli główną odpowiedzialnością za rozbiory I Rzeczpospolitej. W skrócie twierdzono, że szlachta wręcz „przejadła i przepiła” Polskę, spędzając czas na hulankach, nie troszcząc się przy tym o dobro wspólne. Takie poglądy dominują również i współcześnie. Wielką popularnością cieszy się książka „Prawem i lewem”. W jakiś sposób koresponduje z nią wiele powieści polskich pisarzy, osadzających wydarzenia swoich książek w barwnym okresie I Rzeczpospolitej. Jest to bowiem bardzo pasjonujący okres w naszej historii. Każdego z nas w jakiś sposób pociąga awanturnictwo i fantazja szlacheckiej braci.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi