Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Siostry półkrwi - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Harry Potter i Komnata Tajemnic – porównanie filmu i książki

Dodane 6 sierpnia 2012 | brak komentarzy

Harry Potter i Komnata Tajemnic - porównanie filmu i książki

Plakat z filmu Harry Potter i Komnata Tajemnic

Na film Harry Potter i Komnata Tajemnic tak samo jak na książkę, nie trzeba było czekać długo. Swoją premierę film miał 3 listopada 2002 roku, zaś w Polsce 1 stycznia 2003 roku. Na reżyserskim krześle zasiadł ponownie Chris Columbus.

Reżyser nie dał ani trochę wytchnienia aktorom i już trzy dni po premierze Harry Potter i Kamień Filozoficzny, zaczęto kręcić drugą cześć przygód młodego czarodzieja.  Na potrzeby filmu wykonana ponad 1000 mioteł, zniszczono 14 Fordów Anglia oraz wywołano międzynarodową aferę w sprawie podobieństwa jednego ze skrzatów domowych do Vladimira Putina. Było warto? Oj było! Film jest rewelacyjny

Oczywiście można od razu przyczepić się do pewnych mankamentów, jak ponownie czarująca Hermiona na ulicy Pokątnej (uczniom Hogwartu nie można czarować poza szkołą). Hermiona naprawia w ten sposób okulary Harrego zaś w książce robi to mama Rona. Jest tam również zabawna scena, kiedy na lekcji zielarstwa profesor Sprout (Miriam Mergolyes), najpierw zakłada nauszniki co robi również i reszta klasy, a dopiero potem tłumaczy uczniom jak zajmować się mandragorami. Pomijam fakt, że nauszniki miały chronić klasę przed krzykiem rośliny i jednocześnie jakimś cudem słyszeli oni wykład profesorki. Ja już od dawna czekam i zdradzę że się nie doczekałam na to, aby zobaczyć na planie filmowym Irytka, czyli szkolnego poltergeista, który bardzo rozśmieszał mnie w książce, a na planie wręcz go brakuje, Ale dość już o tym, film w żaden sposób mnie nie zawiódł, był zabawny, chwilami mroczny, ociekający w sceny akcji i szalonych łamigłówek. A o czym był?

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi